Moje paranoje

10.08.07, 11:21
Zaczne moze taki watek, bo nei wiem czy ktos czyta nasz glowny watek
o Kacprzesad
Kacper we wtorek mial szczepionke i od wczoraj strasznie marudny sie
zrobil. Nie chce spac w ciagu dnia, usnie na chwilke i zaczyna sie
krecic i koniec po spaniusadTemperaturke mial w porzadku 36,8.troche
kataru ale jak zapuscialm troche soli do noska to przeszlo, zaczal
sie po tym prez pare sekund zapowietrzac. Ale mleczko je dobrze cala
butle.Kupke tez mu pomoglam dzisiaj zrobic termometrem jak mierzylam
temperaturke i wyszlo dosyc sporo.Caly czas nasluchuje czy dobrze
oddycha (bo wydaje mi sie ze jakos tak glosniej dyszy)i wpadam w
paranoje, ze cos mu jestsad
Moze Wy mi cos podpowiecie co to moze byc czy isc lepiejz tym do
lekarza, ja taka strasznie prezwrazliwiona jestem i o wszystko sie
obawiam. Zboczenie wczesniakowewink
    • bzet Re: Moje paranoje 10.08.07, 11:46
      Witaj,
      ja przewrażliwiona wczesniakowo nie jestem ale co do szczepień mam
      wiele obaw - co wyrażałam już parę razy na tym forum. Osbiście nie
      mam złych doświadczeń ze swoimi dziećmi (córki znosiły bez problemu,
      ale mojego wczesnaiczka zaczełam szczepić w 11 miesiącu i tez nie
      gorączkował), ale trochę na ten temat poczytałam i sie nasłuchałam
      od rehabilitantów i mam ze złymi doświadczeniami.
      Tak więc gdy jestes niespokojna a Kacper będzie nieswój to radzę idź
      do lekarza, lepiej sprawdzić co się dzieje.
      Powodzenia
      bzet
    • u_brzoska Re: Moje paranoje 10.08.07, 12:27
      Ciesia,
      Nie mam zbyt wielu doswiadczen, poniewaz Bercia pierwsze szczepienia miala
      acelularne (bez jakiegokolwiek odczynu poszczepiennego) a odre-swinke-rozyczke
      jej wstrzymalam (poparl mnie neurolog).
      Podobnie uwazam jednak ze nalezy wszystkie niepokoje i watpliwosci zglosic
      lekarzowi.
      • ciesia Re: Moje paranoje 10.08.07, 14:04
        Alescie mnie postraszyly, teraz boje sie jeszcze bardziej.Do lekarza
        nie damy rady dzisiaj isc w tej Holandii to nie jest takie proste :
        (Tatus w pracy dzisaj do pozna a ja bez autasadW sumie to nie wiem
        czy przez ta szczepionke, moja mam mi caly zas gad ze jestem
        przewrazliwiona,zobaczymy jutro, mam nadzieje, ze bedzie lepiej
        jesli nie to do lekarza.
      • sadaga Re: Moje paranoje 10.08.07, 14:38
        Ciesia jeżeli chodzi o mnie to ja generalnie jestem przewrażliwiona,
        zwłaszcza jeśli chodzi o szczepienia (mój maluszek mimo ze miał
        acelularne niezbyt dobrze je znosił, nawet miał około 2 tyg.
        rozwojowe uśpienie zeby walczyć z tym co mu wstrzykneliśmy, dlatego
        jak na razie nie szczepie go na odrę/różyczkę /świnkę i odwlekam
        kolejkne szczepienia). Myślę że dobrze zrobisz konsultując się z
        lekarzem. Ty się uspokoisz a małemu nie zaszkodzisz. mam nadzieję że
        się jednak martwisz na wyrost. Pozdrawiam. Trzymajcie sie w zdrowiu.
        Aga
        • adi1311 Re: Moje paranoje 10.08.07, 14:47
          cesiu ,ja mam dwójke wcześniaków i paranoje do dziś mimo iż kacper
          ma 6 lat to latam do lekarza z katarem , maćko 11 mies też ma częste
          kontakty z lekarzem dzięki mnie ,ale to chyba normalne ,nasz lekarz
          mi powiedział lepiej raz więcej pokazać niż raz za mało ,ale ty
          piszesż że maluszek ladnie je ,temperatury nie ma ,wiec może
          kaprysi ,nudzi się i to wszystko ,pozdrawiam
    • bzet Re: Moje paranoje 10.08.07, 19:19
      Nie martw się na zapas, jak jutro będziesz miała wątpliwości to
      wybierz się do lekarza. Przykro mi, że cię wystraszyłysmy.
      Trzymajcie się zdrowo
      bzet

    • ania.silenter Ciesia 10.08.07, 20:35
      zupełnie normalne,że się martwisz. Moja Ola w noc po szczepieniu dostała 40 st
      gorączkisad. Wisiałam na telefonie o 12-stej w nocy, a lekarz kazał zbijać
      gorączkę czopkami (paracetamolem). Do rana przeszło.
      Obserwuj Kacperka, marudzenie po szczepieniu często się zdarza. Jeśli gorączka
      nie spadnie - jedź do lekarza.
      • ciesia Dzieki 10.08.07, 21:14
        Dzieki kobietki za pocieszenie.Maly teraz usnal, temperature ma w
        noemie 36,8, tyylko strasznie marudzi a to juz 2 dzien po
        szczepieniu. Czasem sie przebudzi pomarudzi i spi dalej, mam
        nadzieje, ze ma moze kiepski dzien. Milego wieczora.
        Pozdrawiam
        • ciesia Juz jest dobrze:) 11.08.07, 09:36
          Kacper chyba poprostu mial zly dzien wczoraj , dzisiaj juz sie
          smieje i gawozy, pioszczy,siedzi na lezaczku i oglada swoja
          pszczolke przyjaciolkesmile,trzaskajac w nia coraz bardziej, moze
          odkryl, ze wtedy grezchoczesmilei laduje lapki do buzki, jeszcze
          nieporadnie bo niemoze trafić ale co tam, probowac trzeba.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja