jola23061978
13.08.07, 10:15
Oliwka /ur. 13.12.2006 26 hbd 910 g ROP V wylewy IV)Wrocław
Pisałam Wam w czerwcu o dziwnych skurczach Oliwki. Okazało sie, że
to nie od brzuszka a od główki. ma zespół Westa - napady padaczki -
ustawili jej leki Orfiril (3 x 1,6) i Sabril (2 x 0,5
tabletki).Napady dalej ma. Oprócz tego po pół roku uśpienia ruszyło
wodogłowie - wskaźnik z 56 % wzrósł do 75 % mimo że jej głowa nie
rosła a ciemiączko było OK. W środku płyn zaczął uciskać mózg - od
tego czasu zaczęły się napady.
Wstawili jej zastawkę komorowo - otrzewną neonatal 20.07.2007
W szpitalu neurologia i chirurgia spędziłyśmy 25 dni przy
okazji "sprzedali nam" infekcje. Do tej pory Oliwia nie chorowała a
tam 39,4 gorączka, zapalenie ucha, chyba też płuc (nie są pewni bo
ma dyplazje i na rentgenie widać zmiany ale nie wiedzą czy to stare
czy nowe)i jeszcze jakieś cholerstwo z którym OLiwia teraz walczy.
Wyszłyśmy w piątek 10.08 z CRP 2 i zbitym stanem podgorączkowym 37.
W Niedziele wróciliśmy do szpitala z powracającą gorączką 38,3,
dzieckiem wiotkim ( a było napięte zawsze), nie płaczącym na jeść,
pić, ból (a zawsze płakało krzyczało głośno), bladym, krztuszącym
się własną śliną, dziwnie oddychającym. Oczy albo latały na boki
razem z glową albo jedno oko patrzyło w dół ("zachodzące
słoneczko ?). Oddechowo nie było najgorzej saturacja 86 ale serce
które zawsze było mocne zaczęło słabnąć akcja tętna zeszła do 45
potem nas wyprosili, zaczęła się akcja ratunkowa. Od wczoraj leży na
R w śpiączce farmakologicznej, z respiratorem ( z którym się
pożegnaliśmy 4 mce temu). CRP ma 220 !!!! Infekcja opanowała
organizm. Nie wiedzą co jej jest. My podejrzewamy infekcje lub
niedrożność zastawki.
Kolejny raz pytam: Boże dlaczego !!!!????!!!!