Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,sepsa

13.08.07, 10:15
Oliwka /ur. 13.12.2006 26 hbd 910 g ROP V wylewy IV)Wrocław

Pisałam Wam w czerwcu o dziwnych skurczach Oliwki. Okazało sie, że
to nie od brzuszka a od główki. ma zespół Westa - napady padaczki -
ustawili jej leki Orfiril (3 x 1,6) i Sabril (2 x 0,5
tabletki).Napady dalej ma. Oprócz tego po pół roku uśpienia ruszyło
wodogłowie - wskaźnik z 56 % wzrósł do 75 % mimo że jej głowa nie
rosła a ciemiączko było OK. W środku płyn zaczął uciskać mózg - od
tego czasu zaczęły się napady.
Wstawili jej zastawkę komorowo - otrzewną neonatal 20.07.2007
W szpitalu neurologia i chirurgia spędziłyśmy 25 dni przy
okazji "sprzedali nam" infekcje. Do tej pory Oliwia nie chorowała a
tam 39,4 gorączka, zapalenie ucha, chyba też płuc (nie są pewni bo
ma dyplazje i na rentgenie widać zmiany ale nie wiedzą czy to stare
czy nowe)i jeszcze jakieś cholerstwo z którym OLiwia teraz walczy.
Wyszłyśmy w piątek 10.08 z CRP 2 i zbitym stanem podgorączkowym 37.
W Niedziele wróciliśmy do szpitala z powracającą gorączką 38,3,
dzieckiem wiotkim ( a było napięte zawsze), nie płaczącym na jeść,
pić, ból (a zawsze płakało krzyczało głośno), bladym, krztuszącym
się własną śliną, dziwnie oddychającym. Oczy albo latały na boki
razem z glową albo jedno oko patrzyło w dół ("zachodzące
słoneczko ?). Oddechowo nie było najgorzej saturacja 86 ale serce
które zawsze było mocne zaczęło słabnąć akcja tętna zeszła do 45
potem nas wyprosili, zaczęła się akcja ratunkowa. Od wczoraj leży na
R w śpiączce farmakologicznej, z respiratorem ( z którym się
pożegnaliśmy 4 mce temu). CRP ma 220 !!!! Infekcja opanowała
organizm. Nie wiedzą co jej jest. My podejrzewamy infekcje lub
niedrożność zastawki.
Kolejny raz pytam: Boże dlaczego !!!!????!!!!
    • tolka11 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 10:26
      Nie wiem i nie rozumiem dlaczego!!! Czemu taki maluszek musi tak
      straszliwie cierpieć?! Przytulam cię ze wszystkich sił!!!
      • firanka1243 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 10:43
        Pomodle sie o zdrowie dla Twojej córeczki,trzeba wierzyc ze z tego
        wyjdzie.
        Przytulam cie mocno
        karolina mama Piotrusia 600 g
        • adi1311 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 11:18
          też będe sie modlić za zdrowie malutkiej ,bądz dobrej myśli wiem że
          to trudne ,ale musisz pozdrawiam i jestem z wami ,będe czekała na
          dobre wieśći agnieszka
    • meganka.b Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 11:32
      Modle się za zdrowie i siłę dla Twojej małej Księżniczki! wierzę, że
      wyjdzie z tego! Ściskam Cię mocno! Dużo sił i nadziei!
      • tolka11 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 11:40
        Oliwka kończy dziś 8 m-cy! Niech to będzie początek lepszego zycia,
        niechże i jej i wam Jolu wszystko nareszcie tak zwyczajnie się
        ułozy. Niech wreszcie będzie dobrze.
        • ciesia Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 12:15
          Trzymamy kciuki razem z Kacperkiem, Oliwka juz wiele przeszla i dala
          rade, da i teraz, zobaczysz!
          • 100ania Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 12:20
            Trzymajcie się mocno obie!
    • mbkow Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 12:20
      Boze, trzymamy kciuki za malenka Oliwke, niech szybko wyzdrowieje!!!
      trzymam kciuki...
      wszytko bedzie DOBRZE!!!!!!!!!
    • mojbartus Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 15:08
      Trzymam kciuki za was kobitki.Badzcie dzielne.
      • traganek Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 18:21
        Tego się nie da zrozumieć dlaczego tak malutkie, niewinne dziecko
        musi cierpieć. Wiem z doświadczenia jak ciężka jest ta bezradność
        wobec cierpienia dziecka. Można tylko przy nim być, malutka na pewno
        to czuje i jest jej łatwiej.
        • dlania Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 20:39
          Mocno trzymam kciuki za Twoją śliczną córeńkę. Wierzę, że znajdzie duzo siły, by
          walczyć z choróbskami.
    • meg24 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 13.08.07, 23:09
      Jolu, naprawde trudno mi sobie wyobrazic co teraz przezywasz! Trzymamy mocno
      kciuki za maleńka, wszystko bedzie dobrze!!!
    • jola23061978 Re: Oliwka już troszkę lepiej 13.08.07, 23:40
      Dziś CRP spadło do 175. Dostaje 2 megasilne antybiotyki.
      Nie wiedzą jakie jest źródło infekcji. Moim zdaniem albo infekcja
      zastawki albo zapchana zastawka czy dren albo zapalenie płuc.
      Dalej ma respirator, karmią ją sondą (tylko 20 ml a w domu jadłą po
      100 ml).
      Cieszę się , że już trochę reaguje na dotyk, lekko mruga oczkami,
      raz poduldała. Boję się żeby nie straciła odruchu ssania bo tak jej
      czasem ślinka wycieka.
      USG głowy jeszcze nie zrobili. zdjęcie rentgen pokazuje jakieś
      zmiany w płucach ale nie widzą czy to jej stara dyplazja czy jakaś
      nowa infekcja - muszą mieć rtg z okresu jak Oliwia była malutka ale
      nasz szpital na Dyrekcyjnej we Wrocławiu gdzie się urodziła nie chce
      ich wydać ani mi ani szpitalowi bo tylko w piątek mają archiwum
      czynne i mamy czekać.
      • ciesia Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 01:30
        Trzymamy dalej kciuki za zdrowko Oliwki. A odruchu ssania raczej nie
        zapomni przeciez to maly ssaczeksmilePowodzenia, sily i zdrowka.
      • jolantusia1 Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 06:47
        krok do przodu, oby tak dalej. Mam nadzieję że szybko z tego wyjdzie
        a szpital w którym leżała w końcu wyda rtg żeby wiadomo było jak
        leczyć malutką. Najważniejsze że jest lepiej. Trzymam dalej kciuki
        za Oliwkę i za ciebie żebyś miała dużo siły. Pozdrawiam
        • tartulina Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 07:28
          Dużo, dużo zdrówka dla dzielnej Oliwki,a dla Ciebie Jolu dużo siły i wiary w "dobre jutro".Maleńka jest silna i ze wszystkim sobie poradzi. Mocno trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku. Serdecznie pozdrawiam.Agnieszka
          • traganek Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 08:21
            Z tymi zdjęciami rtg ja bym nie popuściła. Szpital ma obowiązek
            wydania każdej dokumentacji medycznej rodzicom- i to natychmiast jak
            jest taka potrzeba. To jakaś paranoja, żeby czekać aż otworzą
            archiwum. Ja bym złożyła skargę do dyrekcji i ich postraszyła.
            POamiętam jak ważne u nas były zdjęcia rtg (w przypadku gdy zmiany
            zapalne nakładały się na dysplazję) i też musieliśmy brać zdjęcia z
            różnych szpitali. Wydawano je nam natychmiast.
      • mamaigora1 Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 08:42
        Modlimy sie o zdrowie dla Oliwki...
        A z tym szpitalnym archiwum to sprawa nadaje sie do UWAGI!
        noramlnie, dziecko walczy o zycie, a oni odmawiaja wydania
        dokumentacji!
        A byłas u rzecznika praw pacjenta, może mógłby pomóc?
      • adi1311 Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 08:47
        ciesze sie że u was troszke lepiej ,nadal myśle o was cieplutko
        pozdrawiam
        • dlania Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 10:04
          Silne dziewczyny! Trzymajcie się!
          • monia721 Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 11:47
            Głowa do góry, musi w końcu nadejść lepszy dzień. Nasze córeczki są bardzo
            dzielne i musimy wierzyć, że dadzą radę, na przekór wszystkim i wszystkiemu.
            Pozdrawiam Monika
      • baszkas Re: Oliwka już troszkę lepiej 14.08.07, 13:33
        Witam,
        Na Twoim miejscu poszlaby od razu do dyrektora placowki, jakbym
        uslyszala, ze nie wydadza Ci zdjecia, bo archiwum jest czynne tylko
        w piatek! Przeciez tu chodzi o zycie Twojego dziecka - nie rozumie,
        jak mozna byc tak tepym i bezdusznym, ale tak wyglada polska
        biurokracja niestety. Pewnie pani co obsluguje archiwum nosi przy
        sobie jedyny klucz do niego ...to jest po prostu skandal dla mnie.
        Nie zostawilabym tego w ten sposob.
        Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka malej Oliwce
        Basia
        PS>Moja corka urodzila sie na Dyrekcyjnej. Wydawalo mi sie, ze
        szpital jest ok, ale jak widac nie jest.
    • adi1311 Re: jolu napisz co u was 15.08.07, 21:58
      jeśli masz czas to napisz ,nawet kilka słów co u malutkiej ,my
      ciocie z forum czekamy na wiadomości ,pozdrawiam
      • jola23061978 oliwka walki c.d. 15.08.07, 23:55
        Zdjęcia rtg znalazły się w godzinę - ale musiałam wykonać 2 telefony
        do NFZ (spytac o prawa pacjenta) i kierowniczki neonatologii.
        Oliwia pierwszy raz w życiu wygląda taka słabiutka i bezbronna -
        czasem tylko lekko mrugnie rzęskami albo podulda - uwyłam się że nie
        walczy i się poddaje ale lekarze wytłumaczyli, że dostaje silne leki
        uspokajające (prawie jak w narkozie)żeby się nie szarpała.
        Respirator ma na full a przecież 4 ostatnie miesiące oddychała sama
        pięknie - jak glupia infekcja mogła ją tak załatwić ?
        CRP w nd 220, w pon 175, we wtorek 163
        Dalej nie wiedzą co dokładnie jej jest. Jakaś bakteria.Ale dr mói że
        ciężko sie identyfikuje przy antybiotykoterapii i 70 % pacjentów
        leczy się w ciemno.
        Zaczęła jej wychodzić przy odsysaniu jakaś wydzielina - śluz ropa.
        Gorączka powraca.
        USG głowy nieciekawe 73 % a przed zastawką 74 % czyli niewiele od
        20.07 zeszło - podobno nie może wiele zejśc bo mało tkanki
        mózgowej ? to jak wcześniej mogło się wahać: styczen 62 % kwiecień
        47 % maj 56 % no i po co zastawka i chirurg zalecił nosić żeby
        spływało a pani teraz mi mówi że raczej nie spłynie bo mało mózgu
        itp. Nic nie rozumiem
        • tartulina Re: oliwka walki c.d. 16.08.07, 06:21
          Jolu, przytulam Cię mocno i wierzę, że wszystko się ułoży. Najważniejsze, że CRP powoli spada. Jesteście dzielne! Mocno trzymam kciuki, żeby Oliwia szybko wyzdrowiała. Dużo, dużo zdrówka dla Maleńkiej. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka
        • jolantusia1 Re: oliwka walki c.d. 16.08.07, 07:16
          jolu mocno trzymam kciuki najważniejsze że CRP spada wszystko się
          dobrze ułoży. Trzymaj się dzielnie. Pozdrawiam
          • traganek Re: oliwka walki c.d. 16.08.07, 08:27
            Niestety wcześniaki są nieprzewidywalne. Mój Antek oddychał sam
            przez 9 mcy i lekarze oceniali jego płuca jak u całkiem zdrowego
            dziecka aż nagle dopadł go wirus rsv i też znalazł się pod
            respiratorem.
            Też mi było strasznie przykro jak moja córeczka Zosia leżała pod
            respiratorem i nie wykonywała żadnych ruchów- też dostawała silne
            środki zwiotczające. Była tak obezwładniona,że mogłam ją szczypać w
            stópkę a ona nie reagowała. Ale widocznie tak jest lepiej dla
            dziecka. Lepsze to niż związywanie pieluszką, żeby sobie nie wkłuć i
            rurki.
            Oliwka na pewno walczy- świadczy o tym obniżające się CRP. Tytlko
            dziwne, że tak długo nie mogą określić przczyny infekcji i wcelować
            odpowiedniego antybiotyku. Ale u Zosi tez czasami tak było.
            Dostawała po kilka antybiotyków na raz- żeby wcelować odpowiedni.
            Trzymam kciuki, żeby mała jak najszybciej z tego wyszła.
    • adi1311 Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 16.08.07, 09:07
      jolu myśle że każda z nas ,matek jednoczy sie z tobą ,napewno jest
      ci ciężko strasznie ciężko ,ale malutka jest pod opieką lekarzy ,ty
      jesteś z nią ,serce sie rozrywa czytając o malutkiej ,ale jak
      piszesz crp spada więc mała walczy ,jesteś bardzo dzielna i malutka
      też ,pozdrawiam agnieszka
    • jola23061978 oliwka raz lepiej raz gorzej 16.08.07, 23:46
      CRP dziś nie robili to niewiadomo jak tam z infekcją. Dalej nie
      wiedzą co to. Dalej respirator. Dostała krew bo HGB spadła do 8 a
      zwykle nawet po operacjach miała 12 - 13.porównanie rtg niewiele
      pomogło tzn płuca ma w lepszym stanie niż jak była malutka
      (dysplazja)ale w gorszym stanie po intubacji teraz (niedodma czy
      odma) niż jak ją przywieźliśmy 12.08.
      Jak miałam już wychodzić - zmierzyłam jej gorączke - 38,6.
      Odkrywam dziecko a ono w czerwone kropki - wysypka - nie wiedzą co
      to ?
      Tętno obniżało się nawet do 69 byłam przerażona bo wcześniej miała
      ok. 125.
      Gazometria się popsuła choć saturacje trzymała prawie k/100 jak
      byłam.
      Leży na tych "prochach" taka wiotka słabiutka aż muszę czasem wyjść
      się wyryczeć bo nie chcę przy niej. Ona musi być silna i walczyć.
      Już tyle przeszła to nie może się teraz poddać.
      Jak jej śpiewam to mruga rzęskami choć oczka zamknięte. I wtedy
      jestem bardzo szczęśliwa.
      • mbkow Re: oliwka raz lepiej raz gorzej 17.08.07, 00:31
        trzymam za Twoja Oliwke caly czas kciuki...
        bardzo bardzo bardzo mocno wierze, ze wszystko bedzie dobrze!!!
        chcialabym napisac cos sensownego...
        Jolu, jestes bardzo dzielna!!! chetnie przekazalbym Ci swojej sily, zwlaszcza,
        jak juz Ci jej brak. Oliweczko, trzymam za Ciebie kciuki, Malenka smile))
        • tartulina Re: oliwka raz lepiej raz gorzej 17.08.07, 07:04
          Myślę o Was i wierzę, że za kilka dni wszystko wróci do normy. Niech leki zaczną działać. Oliwia zwalcz szybko to choróbsko, bo wiemy jak silną i dzielną Jesteś dziewczynką. Jolu przytulam Cię . Pozdrawiam. Agnieszka
          • jolantusia1 Re: oliwka raz lepiej raz gorzej 17.08.07, 08:33
            i ja tak dziewczyny wierzę bardzo mocno że Oliwia da radę, musi.
            Trzymam mocno kciuki aby nastąpiło to jak najszybciej, a ty żebyś
            dalej była taka dzielna jak jesteś. Pozdrawiam
            • ciesia Walcz malutka!!!!!!!!!!!!!!! 17.08.07, 09:04
              Walcz i badz tak dalej tak dzielna ja wczesniej. Trzymamy kciuki za
              szybkie wyzdrowienie. Tez tak jak dziewczyny wierze, ze wszystko
              bedzie dobrze. Zycze Ci duzo sily i wiary kochana i pomodle sie za
              Wasza coreczke.
        • nina02 Re: oliwka raz lepiej raz gorzej 17.08.07, 22:27
          Oliwka jest bardzo dzielna (tak jak Ty Jolu), tyle juz przeszła że
          na pewno jest silna i zwalczy wszystkie przeciwności i wreszcie
          będziecie się mogły sobą nacieszyć.
          Trzymam mocno kciuki za malutką i bardzo w nia wierzę
      • ania290679 Re: oliwka raz lepiej raz gorzej 17.08.07, 12:15
        Maleńka walcz,walcz,dasz radę...wierzę w to...
        Och kobietki,jak bardzo chciałabym jakoś pomóc...jedyne co mogę to przesyłam bardzo ciepłe myśli i niosę w sercu modlitwę za szybkie wyzdrowienie...
        Ania
    • jola23061978 CRP 53 17.08.07, 22:38
      Dzięki dziewczyny (a może i chlopaki ale większośc chyba dziewczyny)
      za słowa otuchy. O ile byłoby ciężej bez internetowych przyjaciół.
      Oliwci CRP spadło z 220 do 53. Dalej dokladnie nie wiedzą co jej ale
      coś się klaruje.
      Z drzewa oskrzelowego wyszło: klebsiella, grzyby i zapomniałam to
      trzecie.
      Dalej respirator i leki usypiające "żeby współpracowala z maszyną i
      poddała się leczeniu"
      O tym co w głowie lekarze (pediatrzy) mówią że źle bo komory się
      zlewają tworząc jedno wodogłowie ale w tej kwestii poradze sie
      neurologów i neurochirurgów.
      Do następnego newsa
      • dlania Re: CRP 53 19.08.07, 10:55
        Mam nadziję, że infekcje uda sie w pełni opanować. Trzymam kciuki!!!!
      • adi1311 Re: CRP 53 19.08.07, 14:19
        jolu oby tak dalej ,mała sobie radzi dobrze ,a lekarze hm no
        cóż ,trafiłaś na maniaka jakiegoś a ,nie daj sie i koniec ,masz
        racje wiara czyni cuda ,pozdrawiam
    • sabrunia Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 17.08.07, 22:54
      Witaj Jolu :0Ja tu nowa pisząca ,ale stara podczytująca.53CRP to
      naprawdę dobrze .Mój Synalek prawie przez miesiąc miął CRP w
      granicach 90-130 .....i wkońcu udało się teraz jest 2.lelkarze nie
      wiedzieli od czegosadTrzymamy kciukasy za Oliwkę
      • niinka Re: Oliwka walczy o życie.Zastawka, padaczka,seps 18.08.07, 23:10
        Przesyłam dobre fluidki dla małej Oliwi.
    • jola23061978 i tak mnie nie zdołuje 19.08.07, 11:17
      U Oliwii w miarę OK. Gazometria średnia ale jak na starego
      dysplastyka mówią, że dobrze sobie radzi.Mimo leków otworzyła lekko
      4 x oczka.
      Ale najzabawniejsza byłą rozmowa z zastępcą ordynatora, która
      stwierdziła, że nie poda mi nazw bakterii z oskrzeli bo po co mam
      czytać w internecie; że nie ma się co cieszyć, że CRP niższe bo może
      być różnie;że po co konsultacja neurochirurga jak to raczej nie od
      głowy infekcja (wspomnę, że wyników posiewu płynu jeszcze nie ma)
      I (ni z gruszki ni z pietruszki)wyskoczyła z tekstem,że POlacy
      ślepo wierzą w lekarzy niemieckich (nie wiem skąd taki wniosek może
      przez to że Oliwia miała witrektomie oczu w Niemczech a obok na R
      leży wcześniak 4 letni którego mama pediatra wyjechała do Niemiec bo
      tam ma darmowe 5 godzin rehabilitacji masaży wózek itp, zdrowsze
      powietrze)
      Stwierdziła, że Niemcy mydlą oczy a tonący brzytwy się chwyta, że
      jak w Warszawie stwierdzono, że to retinopatia V stopnia to koniec i
      kropka i nieodwracalne. Ja na to, że medycyna m.in. okulistyka idzie
      do przodu i może coć nowego wymyślą a ta na to: "ale my tego nie
      dożyjemy"
      Nie chciało mi się jej tłumaczyć, że dzieki operacji w 1 oku
      siatkówka Oliwii przylgnęła, nie umarła, ma poczucie światła a to do
      rehabilitacji wzroku już coś.
      I naopowiadała mi jak to Niemcy oszukują rodziców dzieci z
      rozszczepem kręgosłupa, że będą chodzić itp.
      Tak sobie myślę, że Niemcy przynajmniej nie zabierają rodzicom wiary
      w dzieci a wiara czyni cuda.
      Może na początku naszej drogi zdołowałaby mnie ale nie po 8 mcach
      walki. Ile to już razy słyszałam teorie, które się nie sprawdziły.
      pozdrawiam
      Jola
      • ciesia I tak trzymaj!!!!!!!!!!!! 19.08.07, 16:16
        MNIE PRZED WYPISEM JEDNA PIELEGNIARKA POWIEDZIALA, ZE NIKT Z NICH,
        LACZNIE Z LEKARZAMI NIE WIERZYL, ZE kACPER WYJDZIE DO DOMU BEZ
        TLENU, TYLKO JA WIERZYLAM I PROSZE, UDALO SIE !!!ALE PRZYNAJMNIEJ
        HOLENDERSCY LEKARZE PODTRZYMYWALI NA DUCHU I NIE ZRAZALI, WCIAZ
        SLYSZALAM, ZE KAZDE DZIECCKO JEST INNE I NIC NIE JEST
        PRZESADZONE.DALEJ RZYMAMY KCIUKI smile
      • tabaluga0 Re: i tak mnie nie zdołuje 19.08.07, 17:09
        ale baba!
        ja wiem ze są choroby nieuleczalne, czy trudne to wyleczenia,ale
        nikt nie ma prawa ani rodzicom ani w ogole chorym odbierac nadziei
        ze bedzie lepiej. w koncu udowodniono ze ludzie ktorzy wierzą w
        wyzdrowienie, lepiej przechodzą leczenie, chemioterapię itd.
        Nikt nie ma prawa odboerac Ci nadziei! Ja tez wierze ze w okulistyce
        wymyslą cos co uratuje oczka moje synka i innych dzieci.
        I wiem tez ze za granicą są specjalisci , sprzet ktory jest
        zdecydowanie lepszy niz u nas.
        • tartulina Re: i tak mnie nie zdołuje 19.08.07, 19:29
          Jolu, nadal trzymam za Was kciuki i mocno wierzę w siłę walki i woli Twojej Oliwki. A lekarze cóż nie zawsze mają rację. Pozdrawiam Was serdecznie. Agnieszka
          • mimi0080 Re: i tak mnie nie zdołuje 20.08.07, 16:09
            Dlaczego los tak Cie doświadczył nie dość ,że straciłaś Kasię to
            jeszcze drżysz o zdrowie Oliwki.sad na pewno Ci ciężko...trzeba
            wierzyć,że będzie dobrze...nie poddawaj się...Myślami jestem z Tobą
      • simonhektor Re: i tak mnie nie zdołuje 20.08.07, 16:53
        Niestety jedyna (poza lapownictwem) rzucajaca sie cecha polskich
        lekarzy to bardzo wysokie poczucie wlasnej wartosci. Z doswiadczenia
        wiem, ze polska sluzba zdrowia i polscy lekarze tak sie maja do
        sowich odpowiednikow w Niemczech jak Fiat 125P do Porsche 911.
        Kultura osobista, wiedza, sprzet i podejscie do pacjenta sa w
        Niemchech bez porownania wyzsze. A tej zakompleksionej polskiej
        dochtorzynie powiedz, zeby sie odpimpala. Wierz w swoje dziecko! Ja
        wierze. Trzymajcie sie!
        Simon
Inne wątki na temat:
Pełna wersja