Wczesniak w żłobku.

23.08.07, 11:02
Bardzo prosze mamy wczesniaków, które uczeszczają/ ły do żłobka o podzielenie
sie swoimi doświadczeniami.
Czy dzieci bardzo chorowały i jak jej mozna choc troche od tego uchronić?
Jak znosiły rozłąkę?
Jak były traktowane przez opiekunki? Ja prosiłam dyrektorke, żeby
zakwalifikowała moja córke do grupy biorąc pod uwage wiek korygowany (grupa
najmłodsza do 1,5 roku, więcej opiekunek)a nie rzeczywisty (byłaby już w
grupie średniej). Czy to dobrze?
    • dlania Re: Wczesniak w żłobku. 23.08.07, 11:24
      No i jeszcze z tym nocnikowaniem. Dyrektorka mnie pyta, czy mała juz robi do
      nocnika. Powiedziałam jej, że nie, bo jest za mała żeby to skumać (ma niecałe 20
      miesięcy, korygowane 3 mniej), więc po co ja męczyć.
      Ona na to, żeby to zgłosić koniecznie opiekunkom, jakby to było coś dziwnego.
      Moja starsza lała w pieluchy do 2 lat i 3 miesięcy, potem za to nauczyła sie w 3
      dni.

      dzieciśmieci
      redemptionsong
      • bunny.tsukino Re: Wczesniak w żłobku. 24.08.07, 09:05
        Dlania mój też będzie miał 20 miesięcy jak pójdzie do żłobka, też wcześniak,
        korygowanego będzie miał 17 mcy. Ja go zapisałam, do grupy wyżej.. czemu? Ano, z
        prostego powodu, żeby równał do starszych, bo mu zawsze w metrykę patrzą, a tam
        nie ma wpisanego wcześniactwa. Grupa starsza, będzie mieć rytmikę, zajęcia
        plastyczne, pozwalają im na większą samodzielność, a mój sam już je, sam zasypia
        itp.

        Co do nocnikowania, to dziwny masz ten żłobek. Mnie od razu powiedziano, że
        panie uczą, ale rodzic dostarcza pampersy, chusteczki itp i dzieci przewijane są
        na bieżąco. Ja zakupiłam paczkę b. tanich pieluch, gdyż wymieniałam
        doświadczenia z mamą dziecka tam uczęszczającego, podobno niknie każda liczba
        przyniesionych pieluch, czy 3 czy 6 zawsze podobno są zużyte, tak panie radzą
        sobie z niedoborem, lub preferują te lepsze. jeżeli już mam fundować innemu
        dziecku pampersy, to jak z najmniejszą stratą dla mojej kieszeni.

        co do chorób ufff tu się strasznie boję. mój miał taki czarny ciąg chorób.każda
        była tak poważna, że lądowaliśmy w szpitalu. teraz, odpukać, jest w miarę ok.
        umówiłam się z pediatrą, że po 3 chorobie z antybiotykiem w przeciągu 2
        miesiecy, _bezwzględnie_zabieram dziecko ze żłobka i próbujemy od stycznia, ale
        tym razem z przedszkolem, młody będzie miał już 2 latka, a w mojej miejscowości
        przyjmują 2 latków do prywatnych przedszkoli.
        • moni_flis Re: Wczesniak w żłobku. 24.08.07, 13:49
          To ja opowiem Wam juz z doświadczenia smile
          Moje dzieciaki do przedszkola poszły na 2 urodziny winkJuż bez
          pampersów, sami jedzacy i budujacy zdania wiec w miare samodzielni.
          Przedszkole prowadzone przez siotry zakonne i co jest dla mnie
          atutem 10 osobowa grupa dzieciakow. Zostali tez przyjeci od wrzesnia
          do państwowego przedszkola do grupy 3-4 lat ( maja dokladnie 2,5),
          zakawalifikowano ich po wywiadzie gdyz w tej grupie wiekowej nie
          przyjmuja dzieci z pampersami a dzieci musza samodzielnie jesc i
          komunikować sie. Dla mnie wybór jest prosty 25 i 10 dzieci w grupie
          stad wybralismy przedszkole u siost zakonnych tez na nastepny rok.
          Do przedszkola chodzili 7 miesiecy chłopcy brali raz antybiotyk (
          zapalenie gardła) Wspomne, ze był to pierwszy antybiotyk Miłosza
          prócz oczywiscie antybiotyków po urodzeniu.Marysia antybiotyku nie
          brala, przechodziła jednak kilka zapalen krtani leczonych sterydem.
          Byłam bardzo zadowolona z tego bilansu. Mam nadzieje, ze obecny rok
          bedzie rownie udany.
          Jesli chodzi o adaptacje nie było problemow, z tym, ze u mnie trójka
          dzieci wiec nie mogli czuć sie samotnie.
          Niestety przedszkole z reguły wiaze sie z infekcjami ale wedlug mnie
          warto sprobowac. Nie kierujcie sie wiekiem korygowanym na pewno
          Wasze dzieciaki nadrobiły juz wczesniactwo. A czym starsze dzieci w
          otoczeniu tym lepszy rozwoj Waszych dzieci.

          Pozdrawiam
          • mlagodna Re: Wczesniak w żłobku. 29.08.07, 23:54
            Jakieś straszne szczęście macie smile)
            U mnie żeby się dostać do przedszkola to trzeba mieć dziecko ze skończonymi
            trzema latami (grzesiowi braknie we wrześniu 2 miesięcy i kiszka) dodatkowo
            najlepiej rodzina niepełna ale bogata, udzielająca się itp...
            Dostałam się do przedszkola ale nie do tego co chciałam, za to pani w żłobku
            zapisała mnie do grupy 2 i 3 latków. smile I finał smile
            Zaczynamy od przyszłego czwartku ... Już drżę na myśl o choróbskach... Tak dawno
            nie chorował że już nie pamiętam kiedy smile
            • dlania Re: Wczesniak w żłobku. 30.08.07, 08:32
              Będziemy drżeć razemwink))
              Jak juz dzwoniłam do przedszkola żeby zapytac o przyszły rok: poniewaz Ala jest
              z grudnia, więc we wrzesniu tez 3 lat nie bedzie miała i nie ma szans na
              przedszkole. Więc na pewno zostanie w żłobku jeszcze kolejny rok.
              Towarzystwem młodszych dzieci bym sie nie przejmowała: co ma sie dziecko nauczyć
              to się nauczy w domu, złobek nie jest do uczenia się, a tak jest przynajmniej
              bezpieczniejsze, ma więcej opiekunek.
              W moim żłobku w ogóle jest taka tendencja, żeby zapisywać dzieci do jak
              najmłodszej mozliwej grupy (chyba ze względu na tę opiekę własnie). Więc jak sie
              dowiedziałam, że synek mojej koleżanki, niewiele starszy od Ali, ale 2 razy
              większy i potężniejszy od niej, tez bedzie chodził do najmłodsezj grupy - to kto
              bedzie chodził do tej sredniej? Juz widziałam w wyobrażni jak jakis olbrzym
              taranuje moje maleństwo...wink))))
    • ania.silenter kompletna porażka 30.08.07, 21:13
      ze żłobkiem. Ale Olcia miała wtedy tylko 8 miesięcy. Uczęszczała do placówki 9
      dni (5 dni - zapalenie ucha - przerwa 3 tygodnie - 4 dni w żłobku - zapalenie
      ucha - koniec). Teraz ma ponad 3,5 roku i nadal jest z opiekunką w domu (razem z
      młodszą siostrą Adą). Do przedszkola idzie za rok (również razem z Adą).
Pełna wersja