edy77
13.09.07, 10:08
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4479018.html?as=2&ias=2&startsz=x
wreszcie ktoś udowodnił że do co sztuczne w pozywieniu przynosi
więcej szkody niż pożytku. Na szczęście mój Bartek nie tyka się
większości produktów spożywczych więc na razie nie mam się czym
martwić. A niestety jest trochę nadpobudliwy i w przyszłości
będziemy musieli uważać. Niestety ostatnio czytałam artykuł o tym że
naszym wczesniakom grozi w przyszłości nadwaga lub otyłość.
Organizmy dzieci z dużą niedowagą ( my 700g) z czasem chcą nadrobić
braki. Mózg ma zakodowane braki i za wszelką cenę chce to wyrównać.
Ostatnio jak rozmawiałam z lekarzem który też opiekował się Bartkiem
na oiom-ie. Powiedział żeby starać się kontrolować wagę bo oni
zaobserwowali u dużej liczby wcześniaków otyłość lub nadwagę.
Wiem że na razie wygląd większości naszych maluchów jest daleka
nawet od przeciętnej wagi dla swojego wieku ale z czasem się to może
zmienić.
Pozdrawiam
Edyta