ap77
18.09.07, 18:21
Dziewczyny doradzcie, bo lekarze twierdza, ze jest ok. Nasz synek urodzony 2
tyg. temu, w 33 tc lezy jeszcze w szpitalu, wychodzimy juz na prosta (mial
problemy z pluckami). Teraz lezy juz normalnie w lozeczku, jak przy nim siedze
to zaobserwowalam, ze co jakis czas, 5-10 min. Maly sie prezy, marszczy
czolko, robi sie czerwony i czasem sobie jeknie...Po minutce to mija.
Myslalam, ze to "kupa", ale to sie dzieje czesto, i nie zawsze jest "kupą".
Pielegniarki mowia, ze ma miekki brzuszek i dobrze trawi... Co to moze byc? To
moje pierwsze dziecko, nie znam reakcji i odruchow niemowlaka. Czy moga to byc
wdecia, baczki,kolka? (ale synek nie placze, tylko potem dalaj spi)
Moze cos podpowiecie? Moze to normalne

?