liti
25.09.07, 22:57
Pamiętam jak czytając wszystkie posty chyba od początku istnienia forum
natrafiłam na informację, że można dziecku podać żelazo przez smoczek ( z wodą
itd) i ono po prostu wypije. To zrewolucjonizowało mój sposób na podawanie
lekarstw i znacznie ograniczyło straty w ubrankach.
Myślę, że każda z nas w praktyce "dorobiła" się swoich sposobów na różne
codzienne trudności. Może ułatwią komuś życie. Podzielmy się tymi "odkryciami":
- od czasu rozszerzenia diety mój synek gardzi mlekiem (Bebilon Pepti) ale
kiedy karmię go przez sen zwykle zjada wszystko;
- jak mały był w szpitalu szukałam po całej Warszawie maleńkich ubranek,
ostatnio byłam w sklepach z używaną odzieżą na Ursynowie (między metrem
STokłosy a Ursynów) szukając ubranek na 80cm a w ręce wpadały mi same 50-ki;