Do mam z tójmiasta:)

28.09.07, 13:27
Wczoraj z Amelką zaliczyłąm pierwszą wizytę u pediatry, dostałyśmy
kilka skierowań myślałam że odrazu małą poumawiam ...a tu klops,na
niektórewizyty są bardzo odległe terminy i nijjak to sie ma do
zaleceń z wypisu.I tu pytanie do was ,czy umwaiąłyście się prywatnie
do lekarza jeżeli na skierowanie nie mogłyście się dostać?My musimy
długo czekać do poradni Nefrologicznej i do neurologa ..miejsca
dopiero w grudniu i styczniusadA na wypisie kontrola neurologa za
miesiac jest zalecona.jezeli mozecie to poradżcie cośsmile
Do ośrodka wczesnej interwencji jesteśmy zapisane na 6 listopada,
ale umówiłam się z rehabilitanką na spotkanie za tydzień,jest to ta
pani kóra ćwiczyły z maluchami w szpitalu , takze je zna.Poradzcie
czy wy ćwiczycie codziennie z waszymi szkrabammi, jak tak to same
czy z rehabilitantką?
Acha Amelcia w srodę mnie wystraszyłą ponieważ zachłysneła się
mlekiem i to dość mocnosadsadsadsadDziewczyny tyle strachu sie najadłam
normalnie szok,sama byłam wtedy w domku takzę musiałam szybko
reagować .Oklepałam ją ile wlezie , schlapałam wodą ,potem mała
spała 3h bardzo mocno i bałam sie ze to jakaś śpiączka ...okropna
sytuacja obych takich jak najmniej.Czy wam też się to przydarzałao?
Maciuś waży 1640,na razie retinopatia 1/2 stopień ponowna kontrola
za tydień,bozę takbym chciała żeby szybko do nas dołaczył.
pozdrawiam serdecznie lecę bo Amelka się na dobre rozpłakałąsmilesmile
    • traganek Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 14:01
      Znam ten ból z terminami... Niestety tak to wygląda. Próbowałam
      przekonywać, że to małe dziecko, że tyle przeszło etc ale to wogóle
      nie działa. Teraz już się poddałam i mam swoje miejsca, gdzie nie
      muszę tyle czekać. Jesteś z Gdańska czy z Gdyni?
      Neurolog jeśli na Zaspie to nie masz szans przebić się przez
      rejestrację, terminy tam są bardzo długie ale to i tak dobrze, że
      teraz już umawiają na wizyty bo do niedawna był strajk i nikogo nie
      umawiali. Ja do neurologa jeżdżę do wejherowa do spzitala. Ale
      możesz spróbować prywatnie. Najlepiej u dr trzpis- bo ona
      najszybciej wyłapie nieprawidłowości.
      Super, że ćwiczycie z p. Mirellą wg mnie to jedna z 3 najlepszych
      rehabilitantek w trójmieście (z resztą jest to też zdanie
      rehabilitantów z warszawy). Ona ćwiczy głównie metodą vojty ale też
      bobathem. Ja ćwiczę z maluchami w domu sama, trzy razy dziennie, a
      rehabilitantka przyjeżdża do nas raz na tydzień i pokazuje nowe
      ćwiczenia.
      Krztuszenie się pokarmem przeżywałam przy każdym karmieniu ale u nas
      był refluks więc to co innego.
      • trojakowamama Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 14:08
        A mi na szczęście odległe terminy nie dały się we znaki, wszędzie
        dostawaliśmy się na czas. I dopiero teraz (dzieci mają 2,5 lat)
        dopada nas oczekiwanie w kolejkach...okulista, audiolog itp. My
        rehabilitowaliśmy Bobathem, raz na tydzień w OWI, raz prywatnie,
        poza tym sama w domu, tyle że Bobath to "miła i przyjemna" metoda w
        porównaniu z Vojtą. Pozdrawiamsmile
        • sabrunia Re: Do mam z trójmiasta:) 28.09.07, 14:32
          Fajnie,ze omineły was kolejki do specjalistów,teraz dopiero odczuwam
          ten cąły strajk ,szkoda tylko zę na skóze maluszkówsadWidzę ,ze normą
          jest ze raz w tygodniu cwiczy sie z rehabilitanką a codziennie
          samemu ,w takim razie my pewnie będziemy podnie cwiczyć.Pozdrawiamsmile
      • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 14:28
        Jesteśmy z Gdańska.Na wypisie wiekszość specjalistó jest Akademii
        Medycznej w Gdańsku,za tydzień będę się widzieć z doktor Pilarczyk i
        muszą ją wypytać co mam robić i gdzie szukać.Jak trzeba bedzie to
        pójdziemy prywatnie ,ale musże mieć pewnośc że idę do dobrego
        specjalistyPopytam o dr.trzpis czy nas przyjmie,dzięki,a powiedz na
        wypisie mam wskazanie do zrobienia usg przed wizytą u Neurologa
        gdzie to sie robi?Sorki,ze tak męczę ale jesteście moją skrbnicą
        wcześniaczej pomocy i nie tylkosmile
        Co do krzuszenia to mozę ma zły smok,my mamy takie butele zki
        szklane z canpolu i do tego małe smoki ,ale moze kupię aventa jeśli
        ma być lepszy.Kupując myślałamzeby łątwo sie czyściło buteleczki i
        dla tego kupiłam szklane , ma jeszcze taką chicco , tylko ona jest
        antykolkowa i mała strasznie sie meczy jak nią je .
        pozdrawiam i dziękismilesmile
        • ola75 Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 14:57
          Witam

          również jestem z Gdańska smile Mój Synek ma już skończone 3 latka (1
          lipca) i też jest wcześniaczkiem z 28 tc.

          Co do wizyt u specjalistów, to też musieliśmy swoje odczekać, ze
          szpitala wyszliśmy 30 września 2004, a pierwszą wizytę w Ośrodku
          Wczesnej Interwencji mieliśmy dopiero w grudniu. Mogę szczerze
          polecić specjalistów tam pracujących i tak naprawdę chyba lepszych
          nie znajdzie w Trójmieście. Hmmm zapisz może od razu Synka smile

          Jeśli zaś chodzi o butelkę, to polecam butelkę Dr Brown's. Osobiście
          byłam z niej baaaardzo zadowolona.

          Pozdrawiam
          Ola
          • ela213 Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 16:19
            Usg robiłam Misiaczkowi koło szpitala(prywatnie)w Falku bo w
            szpitalu nawet prywatnie bym nie zdążyła. Terminy są okropne.
            Doradzam ćwiczenia Vojtą bo ćwiczysz wszędzie nawet jeśli trzeba
            gdzieś wyjechać. Dzieci płacza w czasie ćwiczeń ale widzę,że jeśli
            wymagam od mojej Misi to mam efekt. powodzenia
            • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 08:14
              Ten Falk koło szpitala na zaspię?Super ,dzieki za informację smile
              A na ten turnus to z jakimi maluchami mozna jechać w jakim wieku?
              Gdzie to sie załatwia?
              Pozdrawiam Ciebię i Misięsmile
          • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 08:11
            Cześćsmile
            My we wczesnej interencji zapsiani jesteśmy do dr Borys.Pozatym
            dzięki ci za pomysł od razu maćka zapiszę , jakoś nie
            pomyślałam.smilesmilesmilesmilesmileTam akurat mogę bo do innych speców to raczej
            nie bo nie wiemy kiedy Mały wyjdzie.Muszę wysłać męża po tę
            butelke , mam nadzieję ze to coś zmieni w butelkowych przygodach
            Amelki.
            Pozdrawiamsmile
        • gruchotka Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 20:55
          sabrunia napisała:
          > na wypisie mam wskazanie do zrobienia usg przed wizytą u Neurologa
          > gdzie to sie robi?

          Zadzwoń do Zakładu Radiologii w Szpitalu na Zaspie.
          Ja 5,5 roku temu miałam wskazania na wypisie Dominika (mojego
          młodszego wcześniaka) i byłam 3 razy, bez żadnego skierowania i
          prawie bez czekania. Ale teraz nie wiem, czy, i na ile sytuacja się
          nie zmieniła.
          Co do, dr Trzpis i Raif z Zaspy to się do nich nie przekonałam, a
          miałam przejścia z dwojgiem wczesniaków. Najbardziej zaufałam dr.
          Kozakiewicz-Sroka, chodzimy do niej już 6 lat, przyjmowała też w OWI
          na Tysiąclecia (jak teraz nie wiem), ale na pewno przyjeżdza na
          wizyty domowe (płatne).
          A czy w AMG jesteście zapisani do dr. Pilarczyk, czy może jednak
          Pilarskiej. Dr Pilarska jest bardzo dobrym neurologiem w Gdańsku,
          słyszałam wiele pochlebnych opinii o pani dr, od rodziców z różnymi
          problemami neurologicznymi.
          Najlepszym, bez wątpienia rehabilitantem w Gdańsku jest pani
          Lilianna Klimont, przyjmuje w OWI, gdzie trudno się dostać i
          prywatnie, ale też są kolejki. No i pani Klimont jeździ na
          wielorakie konferencje i szkolenia i tym samym kolejka sie wydłuża.
          Co do metod rehabilitacji, Mata (26 tydz.) rehabilitowano go Bobath,
          ale spędził w pierwszym roku życia ponad 8 miesięcy w szpitalach,
          mając rok jeszcze nie trzymał główki i tutaj Vojta sprawdził się
          rewelacyjnie.b
          Wypróbowałam kilka butelek i różnych smoków dla Mata, łącznie z
          robieniem w nich dziurek. Smok Avent odpadł w przedbiegach i
          najlepiej sprawdził się NUK silikonowy. Butelki tylko szklane, bo
          sie "ładnie" sterylizowały.
          Okulista oczywiście na Wejhera. Moje Wcześniaki nie musiały długo
          czekać na wizyty, a wszyskie badania odbywały się w terminie. Ale to
          było 5-6 lat temu.
          • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 08:56
            Witamsmile
            Czyli uż wiem gdzie usg Falck albo ZaspasmileJesteście bardzo pomocne
            dziewczynysmileMy jesteśmy zapisani do Dr.Borys ,mozę coś słyszałaś na
            jej temat?
            DR.Pilarczyk znam tylko jedną te z Zaspy jest ona naszą
            prowadzącą,ale ty masz pewnie jnną na myśli?
            Nie wiem czy będziemy mogli wybrać sobie rehabilitantkę czy jest ona
            przypisywana do dzieci ?
            Ja Amelkę będę ćiwczyć Bobathem i vojtą (bo wiem,zę jest to
            skuteczna metoda)My z okulistą nie mamy też problemusmileTylko Negrolog
            i Neurolog ,no ale dzieki waszym radom jakos sobie poradzimysmile
            pozdrawiam

            Amelka(750gr),Maciuś(800gr)-ur03.06.07 w 25tc
    • sirbal Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 17:47
      Hej nas szczesliwie ominely kolejki- dziecko jest ze stycznia ale
      teraz to prawdziwy horror sad
      My cwiczymy bobathem 1 x w tyg. w OWI 1 x w tyg. prywatnie +
      codziennie sami. Jak do tej pory bylismy zadowoleni z rehabilitacji
      w OWI w Gdansku (cwiczymy u p. Zosi) ale niestety po powrocie z
      Koscierzyny (turnus 3tyg.) nasza rehabilitantka zaczela szarpac
      dziecko i wykonywac tylko ruchy bierne sad W Koscierzynie cwiczylismy
      z p. Malgosia (ma tytul mgr) ktora stawiala na ruch aktywny, dzieki
      niej Ala do wiekszosci pozycji dochodzila sama, bylo widac jak
      ciezko pracuje i jak jest zadowolona gdy udalo jej sie usiasc z
      podporem smile Nie wiem czemu p. Zosia tak sie zmienila (moze jest
      przepracowana) gdy rozmawialam o niej z p. Lilana (cwiczymy
      prywatnie) to mowila ze to dobra, doswiadczona reh. i zeby z niej
      nie rezygnowac. Najbardziej podobaly mi sie cwicz. z p. Malgosia w
      Koscierzynie i z p. Liliana w Gdansku, niestety ta ostatnia
      wyjechala na ponad miesiac wiec w zastepstwie idziemy do p. Dagmary
      Karwackiej. My jestesmy z Gdyni ale dotad cwiczylismy w Gdansku
      (OWI) teraz ze wzgl. na to, iz cwicz. sa malo owocne przenosimy sie
      do OWI w Gdyni (przynajmniej bedzie blizej) oprocz tego zostajemy
      przy cwicz. 1 x w tyg. prywatnie. Wazne jest tez odpowiednia
      pielegnacja malucha na co dzien, my korzystalismy z porad dr
      Zawitkowskiego (broszura jak pielegnowac niemowle). Jesli Twoje
      dzieci beda wymagaly dluzszej rehabilitacji to polecam wyjazd do
      Koscierzyny (pod opieke p. Malgosi lub p. Ludmily) cwiczenia sa
      codziennie plus masaze a wlasnie tam nauczylam sie masazu Shantali,
      ktory wykonuje codziennie Ali - jest to masaz stymulujacy,
      polegajacy na "przegłaskaniu" dziecka. Tą Koscierzyne to od poczatku
      polecala nam nasza neonatolog dr Kolodziejczak z AM w Gdansku. Ojej
      ale sie rozpisalam.....chcialam dokladnie napisac jak to jest u nas,
      mam nadzieje, ze nie zanudzilam. PS: do neurologa chodzimy z OWI, do
      pediatry i audiologa w Gdyni, okulista nastepne badanie w 1rż.
      dziecka w Sopocie, to na NFZ, prywatnie bylismy na badaniu bioder u
      dr Sieliwończyka i u chirurga dzieciecego dr Komasary- mala ma
      przepukline pepkowa. Pozdrawiam Amelke, Maciusia, no i dzielnych
      rodzicow smile
      • trojakowamama Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 19:32
        My też ćwiczyliśmy u p. Zosi, byłam b. zadowolona. U Jerzego
        podejrzewano porażenie mózgowe, p. Zosia ładnie go
        rozrehabilitowała.
        • traganek Re: Do mam z tójmiasta:) 28.09.07, 20:06
          USG mózgowia robiliśmy zawsze w szpitalu na zaspie. Dr Sowa, która
          nas prowadzi mówiła, że tam najlepiej znają takie maluszki, bo sami
          robią USG na oddziale wcześniaków. Poproś dr Pilarczyk o
          skierowanie, a może jej uda się umówić jakiś wcześniejszy termin?

          ps. pierwsze słyszę, żeby zawitkowski miał tytuł doktorasmile)
          • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 09:20
            dzięki za podpowiedz a was prowadz doktor Sowa tak?Podpytam się sie
            pewnie na pierwszej wizycie u dr.pilarczyk za tydzień.
            pozdrawiam
      • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 09:18
        Sirbal ,

        bardzo dziękuje za Twego posta,i za tak szczegółowy opissmilesmilesmilesmile
        Powiem ci ze dr.komasara operaował mojego Maciusia i wiem,ze jest
        super!!!!!!Takzę maci dobrego specjalistę.My mamy neantologa z Zaspy
        dr.Pilarczyk.
        Za tydzień spotkam sie znasza rehabilitantką i ustalimy zasady co
        cwiczymy ile itak dalej,ale teraz wiem że bedę pewnie dużo sama w
        domku ćwiczyć z maluchami,no i spytam o te turnusy bo już kolejna
        osoba o tym napisałasmileFajnie nauczyłąbym sie dużo ,no i podejrzewam
        ze taki turnus bardzo dużo daje maluchom.
        Pozdrawiam smilesmilesmile
        • traganek Re: Do mam z tójmiasta:) 29.09.07, 11:06
          Ciekawa jestem co p. Mirela powie o turnusach, bo jej koleżanka p.
          Ela (która nas ćwiczy) jest przeciwko. Teraz na Twoim miejscu nie
          jechałabym- duże skupisko dzieci= infekcje. Szczególnie, że
          najbliższa rehabilitacja w Kościerzynie odbywa się w szpitalu.
          Wizyta u dr Borys, jak wspominam, nic nadzwyczajnego. Rzeczywiście
          p. Liliana jest super ale najlepiej byłoby chodzic do niej prywatnie
          bo w OWI ona bierze tylko najcięższe przypadki. I rzeczywiście b
          często wyjeżdża. Teraz o ile dobrze pamiętam pracuje przez jakiś za
          granicą. Ale ona jest od bobath, a od vojty to już znasz najlepszą
          (dyplomowaną) rehabilitantkę- Mirellę (no i nasza p. Ela).
          Ja sie na początku bardzo przejmowałam, że terminy takie długie, ale
          tak naprawdę dziecko przed wypisem ma porobione wszystkie badania i
          wszystko jest ok bo inaczej by nie wypuścili, dlatego kontrola nie
          musi się odbyć w ciągu pierwszych dni w domu i można poczekać nawet
          miesiąc, dwa.
          Mieszkasz blisko szpitala na zaspie? Bo jeśli nie (tak jak my) ważne
          jest posiadanie swojego pediatry w przychodni niedaleko domu-
          takiego, który koniecznie musi zobaczyć i osłuchać dziecko, wtedy
          kiedy jest zdrowe. Wcześniaki są dość specyficzne, dlatego jest to
          ważne. Wówczas jak będzie coś się działo, pediatra lepiej dostrzeże
          różnicę. No i na początku bardzo ważne są badania krwi. U nas przez
          jakiś czas przegapiono krzywicę i efekty odczuwamy do dziśsad
          • ela213 Re: Do mam z tójmiasta:) 01.10.07, 12:29
            Dopisuję się do dobrej opini o specjelistkach od Vojty(i nie tylko)
            Obie panie są świetne. Do Michasi przychodzi pani Ela a pani Mirela
            prowadzi na Zaspie baraszkowanie(ja niestety nie mogę się tam
            wybrać). Jeśli chodzi o neurologów to mam mieszane uczucia jeśli
            chodzi o tych na Zaspie ja byłam z Misia w Warszawie i dr.Banaszak
            świetna kobieta i badanie dziecka wygląda inaczej.Nasza
            rechabilitantka nas do niej wysłała(no ale my jeżdzimy do profesora
            Prosta więc przy okazji zaliczamy neurologa). Ale jeśli macie
            wątpliwości co do djagnozy waszego dziecka to polecam!!!
            Jeśli chodzi o USG to w Falku robią je lekarze z Zaspy więc znają
            dzieci. Polecam trzeba płacić ale bez kolejki.

            Powodzenia i Pozdrawiam całą rodzinkę!
            • traganek ela213 01.10.07, 12:39
              Ćwiczycie z p. Elą? Supersmile A na jakim etapie jest Twoje dziecko? My
              już a Antosiem powoli kończymy ćwiczenia bo już jest bardzo blisko
              samodzielnego chodzenia. Z Zosią może jeszcze parę mcy, dopiero uczy
              się raczkowania. Ale p. Ela jest super, bo moje dzieci były
              bardzo "zapuszczone" jak do nas przyszła pierwszy raz (miały 10 mcy)
              a po 8 mcach to zupełnie inne dziecismile))
              • ela213 Re: ela213 01.10.07, 13:02
                My ćwiczymy od maja Misia już podnosi się na rączkach i ogląda co ją
                otacza kilka razy sama przewróciła się z brzuszka na plecki. Pani
                Ela jest suuuuper!!!! Misia to charakterek bo na boczku ani rusz ale
                cały czas śpi na brzuszku i ogulnie to jest ruchliwa.
          • sirbal Re: Do mam z tójmiasta:) 01.10.07, 14:02
            Hej, nie wiem jak inni ale ja byłam w Kościerzynie, dziecko zdobyło
            dużo nowych umiejętności, nie chorowało ani nie zachorowało po
            powrocie. Zgadzam się, ze jest tam dużo dzieci i wiadomo łatwo
            złapać infekcje ale jak pisałam nam się żadna nie przydarzyła i
            dzieci które były z nami wyjechały także zdrowe a pogoda była w
            kratkę na przemian albo słońce albo deszcz. Byc moze moje dziecko
            jest odporne na infekcje, bo w szpitalu, w ktorym sie urodziło
            oprocz infekcji wrodzonej (po mnie) na nic nie zachorowało i jak do
            tej pory (ma 9mcy) nie chorowało, jedynie miało kilkudniowy katar, z
            którym sobie szybko poradzilismy. Większość rehabilitantów też nam
            odradzała ten wyjazd, upierała się przy nim nasza neonatolog, która
            widziała jakie po tym turnusie dzieci robia postępy- dlatego
            pojechalismy. Tez sie wahałam ale stwierdzilam, ze jak nie sprobuje
            to pozniej bede zalowac- zawsze moglam przeciez wrocic. Na dzien
            dzisiejszy musze powiedziec, ze bylo warto ale faktem jest, że
            zadzwoniłam tam dopiero gdy mała miała 5miesięcy. Pozdrawiam
            • sabrunia Re: Do mam z tójmiasta:) 02.10.07, 07:53
              jeśli chodzi o turnus rehabilitacyjny to jak narazie chciałabym
              pojechać, tylko nie wiem od jakiego wieku się jeżdzi,no ale pod
              koniec tygodnia spotkam się z p.Mirela i się dowiem.Na razie w
              domku jesteśmy tydzięn i ćwiczymy Bobathem...tzn troszkę
              baraszkujemy,mamy nakaz od p,Mirelli zęby Amelcia zaaklimatyzowała
              się w domku no i potem ostro ruszamy do robotysmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja