Do kiedy stosować się do tych wytycznych?

17.11.07, 09:15
www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php
chodzi mi o przechowywanie mleka. Rozumiem,że oddzielna rubryka dla
wczesniaków to z tego powodu,że wczesniaczki na początku mają inną
odporność? dobrzerozumuję? czy jeśi wczesniak ma juz 5mcy
urodzeniowe, nadal trzeba stosować te "inne" rteguły niż dla dziei
donoszonych dot. przechowywania mleka? noi jego wyparzania, co Wy na
to?
    • 78goska Re: Do kiedy stosować się do tych wytycznych? 27.11.07, 23:28
      ja gdzieś czytałam,chyba w jakiejś ulotce na oddziale intensywnej
      terapii noworodków, że to mleko matki wcześniaka szybciej atakują
      bakterie , ale dlaczego nie wiem - może dlatego że jest bardziej
      odżywcze?Sama się zastanawiam czy to się zmienia z czasem, jak coś
      się dowiem, napiszę.
    • 78goska Re: Do kiedy stosować się do tych wytycznych? 27.11.07, 23:34
      aha- zajrzałam do tej tabeli-w zamrażalniku lodówki dla wcześniaków
      może być tydzien-u nas tak przechowywali na oddziale i żaden
      wcześniak się nie zatruł, a lodówkę wiem,że mieli zwykła, bo czasem
      sama wkładałam tam swoje mleko.I zasady były takie:4godz
      temp.pok.;24 godz-lodówka;tydzień zamrażalnik.
      • bkowal5 Re: Do kiedy stosować się do tych wytycznych? 30.11.07, 22:15
        mój Bartuś [4,5]miesiąca bardzo często je moje mleko wcześniej odciągnięte.w
        lodówce trzymam do 48 godzin a w zamrażalce można nawet i pół roku.gdy miał dwa
        miesiące dałam mu mleko odciągnięte zaraz po porodzie.było trochę za tłuste
        ,trochę marudził potem ale nie płakał.teraz ciągle daję mrożone przynajmniej raz
        w tygodniu ale już nie dwu miesięczne bo zjada więcej niż jestem w stanie
        odciągnąć.ja tak bardzo nie dmucham na niego ale moze dlatego że od początku nie
        było tak żle z nim.urodził się w34 tygodniu
    • szymus4 Re: Do kiedy stosować się do tych wytycznych? 01.12.07, 10:14
      ja karmię ponad 6 mieś i stosuję nadal zasadę dla wcześniaków, Ale ostatnio
      wymieniam zapasy zgromadzone w zamrażarce(oddzielny zamrażalnik -25) na nowe
      odciągnę i mrożę, skoro nie traci właściwości 6 mieś to jakbym straciła pokarm
      będę miała świeży na dłużej a starszy się nie zmarnuje, teraz np. podaję mleko z
      sierpnia i je ze smakiem , fakt jest dużo tłustsze ale małej to nie przeszkadza.
      Rozmrażam w pokojowej temp około 2 g, przed podaniem podgrzewam porcję w
      butelce. Nadmiar wylewam, a czasami nie zdążę wylać i starszy synek dorwie
      butelkę i wypije czym prędzej...nic mu nie jest. Zresztą on też pije to mleczko
      odmrożone tyle mi się uzbierało.
Pełna wersja