annawoj
01.01.08, 23:07
wczoraj bylo mi smutno....na sylwestra odwiedzila mnie przyjaciolka:
synek starszy o 10 dni od naszego, wprawdzie urodzony w 42 tc, a moj
w 35 tc, ale jaka roznica!obaj maja 3 msce, ale jak dla mnie miedzy
nimi w rozwoju jest przepasc.Nie wierze, ze za miesiac -poltora nasz
synek dogoni kolege w rozwoju.
pocieszcie, ze te roznice sie zatra...Jak nauczyc sie nie
porownywac?...