Szymek chodzi do przedszkola

16.01.08, 12:45
Przypomne ze Szymek ma 3 latka i 4 m, poszedl w poniedzialek do
przedszkola, prywatnego bo w panstwowym nie ma szans na dostanie sie.
Poszedl bo juz wariowal w domu, a ja z nim, nie sluchac, ciagle
wpadal w histerie, w ogole sie nie bawil, po prostu koszmar.
Pierwszy dzien bylam z nim, a drugi i dzis zostawilam go po chwili i
poszlam na zakupy.
Wczoraj nie wolal siku i dwa razy posikal sie, ale za to ladnie jadl
SAM obiad i danonka, najlepiej powtarzal slowka angielskie(pewnie
dlatego ze ma doskonaly sluch, z powodu slabego wzroku). i byl
bardzo grzeczny.Za to dzien wczesniej po powrocie do domu caly czas
plakal nie wiadomo dlaczego, rzucal sie, nie chcial jesc.Zobaczymy
dzisiaj.
Teraz jeszcze szykuje sie zabawa karnawalowa i szukam przebrania
tylko dla takich maluchow nigdzie nic nie ma.
    • mamaigora1 Re: Szymek chodzi do przedszkola 16.01.08, 14:59
      ja strój kupiłam na allegro, mozna kupic strój tylko górę - wtedy
      latwo dopasujesz smile

      Ciesze się, że sie zdecydowałas na przedszkolesmile
      Troche odspaniesz - hehehe

      najwazniejsze, żeby sie zaaklimatyzował i nie byl choróskiem
      przedszkolnym.
      U nas Igor chodzi (wyrusza do przedszkola) bardzo niechetnie, ale
      przy drzwiach od sali juz sie ropogadza i pedzi pierwszy do
      kolegów smile

      Jak Szymek radzi sobie przy słabym wzroku? Pisałas kiedys, kiedys,
      że boi sie innych dzieci etc. - przedszkole na pewno te obawy w nim
      przelamie pod odpowiednia opeika pan przedszkolanek oczywiściesmile
    • hankam Re: Szymek chodzi do przedszkola 16.01.08, 18:09
      Płakał z przeładowania emocjami. Moja córka płakała nawet po
      urodzinach.
    • tabaluga0 Re: Szymek chodzi do przedszkola 16.01.08, 22:25
      W grupie jest kilkoro dzieci, 5-7, wiec nie ma takiego zamieszania,
      nie mastarszych ktore biegaja i zabieraja zabawki wiec Szymek sie
      nie boi, troche bal sie na rytmice gdzie dzieci biegaja przy muzyce,
      nie podobalo mu sie to, ale moze sie nauczy.
      Jolu, napisz ile dzieci jest w grupie Igora, bo chce zapisac Szymka
      do panstwowego( nie wiem czy sie dostaniemy), ale 30 dzieci mnie
      przeraza. I Ile jest opiekunek?
      • tartulina Re: Szymek chodzi do przedszkola 17.01.08, 06:59
        Gratulacje dla Szymka, ze sobie radzi w przedszkolu!Fajnie, ze jest tak mało dzieci. A rytmika może się Szymkowi spodoba po kilku zajęciach.W państwowych przedszkolach jest zazwyczaj ok.25-28 dzieci i 2 panie nauczycielki(jedna rano,a druga po południu)oraz pani,która przywozi posiłki,pomaga ubierać dzieci itp.A moze w Twojej okolicy jest przedszkole integracyjne?My mieliśmy do integracyjnego najblizej i mój syn do takiego chodził i byliśmy bardzo zadowoleni.W grupie było 20 dzieci,2 nauczycielki,pani pedagog i pani "pomoc".Pisz od czasu do czasu jak Szymek sobie radzi i czy jest zadowolony.Pozdrawiam serdecznie.Agnieszka
      • mamaigora1 Re: Szymek chodzi do przedszkola 17.01.08, 08:09
        u nas w grupie jest 25 dzieci, ale...na stałe chodzi ok 15 - reszta
        zwykle jest chora...
        Sa trzy panie wychowawczynie, ale naprzemiennie nigdy razem i jedna
        Pani pomoc do ewentualnych zadan specjalnych np karmi mojego Igora sad

        Pozytywem przedszkola publicznego czy niepublicznego (bo my chodzimy
        do niepublicznego) jest cena i to chyba na tyle.
        U nas prywatnych przedszkoli w miescie powiatowym na razie nie ma,
        wiec nie mamy mozliwosci poslania do takiego...

        A takie integracyjne przedszkole to fajna sprawa, pamietasz Venlę -
        pracuje w takim przedszkolu integracyjnym, na pewno mogłaby Ci cos
        podpowiedziec smile Jakby co moge posredniczycsmile
        • tolka11 Re: Szymek chodzi do przedszkola 17.01.08, 09:25
          trzymam kciuki za Szymka, mama wreszcie odetchnie, a i mały się
          uspołeczni. Co do napięcia po powrocie, to i Judyta i Miłosz mają
          tak [Judyta miała kiedyś, bo teraz to 10cio latka], że po powrocie
          do domu odreagowywali agresją krzykiem i złością.
          Miłosz też chodzi do zwykłego [a do wyboru miałam przedszkole 20 m
          od domu, integracyjne 200 m od domu, prywatne 200 m i zwykłe 500 m
          od domu i do tego chodzi], dzieci 30 panie 2. Miłosz nie choruje,
          więc ma 100% frekwencję. Minusów [oprócz emocji w domu] nie widzę,
          plusy: z dnia na dzień lepiej mówi, świetnie współpracuje z dziećmi
          [nie dziwota ma 2 siostry, które jednak głównie bije namiętnie],
          widać, że rozwój intelektualny na tle innych dzieci jest w normie.
          • tabaluga0 Re: Szymek chodzi do przedszkola 17.01.08, 12:16
            U nas nie ma integracyjnego przedszkola niestety, a w pantwowym
            zwyklym sa warunki, pierwszenstwo maja samotne matki i rodzice oboje
            pracujacy, jest 30 osob w grupie. ja nie pracuje wiec odpadam chyba
            ze sciemniac bede. A prywatnych jest wiele, i tez nie ma miejsc w
            tych najlepszych.Wiec musze dowozic Szymka ale trudno, wazne zeby
            jemu bylo dobrze a ja sie dostosuje.Sa 2 panie, czasami jedna, jak
            ta druga idzie cos zalatwiac. Pomagaja w lazience, i w karmieniu,
            ogolnie nie widze minusow, oprocz ceny bo za 4 godziny dziennie
            place 325 zl + obiadek 5 zl.
            • tolka11 Re: Szymek chodzi do przedszkola 17.01.08, 12:40
              No mnie ta cena absolutnie własnie odstrasza. Zresztą jak widać z
              mojego postu przedszkoli u nas mnóstwo różnorakich, w całej
              dzielnicy [40 tys. ludzi] 8 placówek. I o dzieci się biją. W
              przedszkolu 20 m ode mnie jest po 15 dzieci i 2 panie.
              Swoją drogą za 5 godzin przedszkola, obiad, śniadanie i zajęcia
              dodatkowe płacę 120 zł.
              • mlagodna Re: Szymek chodzi do przedszkola 22.01.08, 23:12
                Super smile
                Niestety ja zawiesiłam Grzesiowi żłobek do końca marca z powodu nawracającego
                zapalenia ucha i pozostającego płynu w uchu i powodującym go głuchoty..
                Zobaczymy - spróbuje od kwietnia znowusmile U nas w grupie też jest ok. 25 dzieci i
                3 panie. Przeważnie z 5-cioro choruje. Panie bardzo zaopiekowały się Grzesiem i
                szybko stał się ich pupilkiem smile - trzymały go za rękę do spania, pomagały jeść
                itp smile)
                Te parę miesięcy bardzo dużo mu dały... Niestety tylu rozrywek nie potrafię mu
                teraz (zwłaszcza że muszę leżeć) zapewnić więc tęskni i woła że chce do żłobka...
                Zobaczymy jak się to ułoży - szkoda znowu jak nowa dzidzia przyjdzie na świat
                żeby mi Grześ przynosił choroby ze żłobka... uff

                życzę powodzenia i sukcesów przedszkolaka smile
                • tabaluga0 Re: Szymek chodzi do przedszkola 23.01.08, 09:27
                  u nas ogolnie ok, rano troche kryzys, "mamusiu zostanmy w domku"
                  albo "mamusiu zostan z Szymkiem w przedszkolu".
                  Potem jednak ladnie sie bawi, nie placze, je obiad i przyjezdzam po
                  niego, wtedy zaczyna szaleć, nie chce wsiadac do samochodu, i jeczy.
                  W domu roznie, zawsze sobie cos tam wymysli i marudzi do samego
                  wieczora.
                  dzis obudzil sie z lekka goraczką, zatkany nos, jedziemy zaraz do
                  pedagoga a potem do przedszkola albo i nie , zobaczymy jak sie
                  sytuacja rozwinie. A jutr jest bal w przedszkolu, wiec szkoda zeby
                  sie rozchorowal.
Pełna wersja