mama-cudownego-misia
19.02.08, 18:03
No więc wlazłam dzisiaj w ramach samoumartwiania się na test denver,
żeby sprawdzić, czy moja mała (połowa 8 miesiąca, korygowane 6,5)
rozwija się zgodnie z wiekiem korygowanym, i... No właśnie.
Większość umiejętności zaliczyła śpiewająco, ale... Nie śmieje się
głośno sama do siebie, nie stymulowana. Do nas oczywiście się
uśmiecha, ale w czasie zabawy też głośno nie piszczy, tylko raczej
wydaje takie ochrypłe okrzyki HaaaaHaaaHaaa!, które pasowałyby do
pirata Sinobrodego, a nie małego niemowlaczka... Czyjeś dziecko też
tak ma? Bo już się zaczęłam martwić, a może niepotrzebnie