liance
10.03.08, 13:14
Dziewczyny, czy któraś z Was spotkała się z takim przypadkiem...
moja córeczka 4,5 msca (2 tym 2,5 korygowanego) od 2 tygodni robi
biegunkowe kupki, zazwyczaj kilka razy dziennie kleksowe i jedną
większą, wszystkie wodniste, bez śluzu. Dodatkowo około tygodnia
temu zauważyłam pleśniawki, których już się pozbyłyśmy.
Sporadycznie, choć mam wrażenie, że coraz częściej występują
niewielkie wymioty (nie jest to ulewanie). Za zaleceniem pediatry
podawałam przez 10 dni Lakcid. Apetyt jest, na wadze przybiera.
Mam wrażenie, że problem tkwi w buźce (ale na ząbkowanie to chyba za
wcześnie) ponieważ uspokaja się momentalnie, gdy włoży sobie kciuk
do buźki. Nie używamy smoczka, nie chce ssać gryzaków, czy nawet
mojego palca. Jest marudna, ale to dlatego że odwidziało Jej się
spanie w dzień, ogólnie śmieje się, "bawi".
Pediatra twierdzi, że wszystko jest ok i
nie mam się martwić, ale ja nie widzę żadnej poprawy, raczej
odwrotnie więc cały czas myślę że jednak nie jest ok
pozdrawiam
Ania