mama-cudownego-misia
26.03.08, 12:09
hej, dziewczyny,
Od kilku dni mamy bunt na pokładzie - młoda przestała jeść przeciery
i zupki (broni się, rycy i wymiotuje, jak jej sie da na siłę), daje
się nakarmić tylko kaszką z butli, najlepiej przez sen.
Stwierdziłam, że nic na siłę, i że dzisiaj dam jej jeść dopiero, jak
zasygnalizuje, że jest głodna. Ostatnią butlę dostała dziś o 2.00 w
nocy i od tego czasu nic (już 3 pory karmienia wypadły). Temperatury
nie ma, wesoła jest, trochę dłużej dziś śpi...
Wasze też tak miewają?