która z was nie rehabilitowała dziecka?

29.03.08, 12:35
witam, mam pytanko, czy wszystkie wasze pociechy wymagały
rehabilitacji? my odwiedziliśmy 3 neurologów i nikt nam nie kazał,
mówili że mały rozwija się oki, że jest z nim wszytko wporządku.
a może wspomnę że urodził się w 32 tyg ciąży, jak dotąd zero
problemów, wzrok, słuch oki, inne badania kontrolne też są dobre,
może jednak sama powinnam się z nim zgłosić do rehabilitanta
prywatnie ?
dzięki za podpowiedzi
    • aga10000 Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 12:47
      He, he...Jakbym siebie widziała. Mój też z 32 tyg, też zero kłopotów, ale ja
      jako nadgorliwa matka "wymogłam" skierowanie na rehabilitację. Byliśmy parę
      razy, dali nam kilka wskazówek i co najważniejsze nie wyśmiali, że histeryzuję!
      Myślę, że daj sobie spokój i nie powielaj mojego błędu. Udało nam się i mamy
      zdrowe dzieciaczki!
    • mamaigiiemilki Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 13:22
      moje cory tez nie wymagaly rehabilitacji; ur w 32+6;rozwijaly sie zgodnie z wiekiem korygowanym jezeli chodzi o motoryke bo intelektualnie duzo szybcejsmile pozdrawiam;
    • ania.silenter moja Ola nie była rehabilitowna 29.03.08, 14:01
      historia jak u Agi10000 - brak jakiegokolwiek wskazania przez lekarzy na
      rehabilitację, uparłam się, byliśmy 2 razy po czym rehabilitantka orzekła, że
      nie potrzeba.
      • akooo Re: moja Ola nie była rehabilitowna 29.03.08, 14:07
        My nie rehabilitowaliśmy. Moja córeczka jest "późnym" wcześniakiem
        urodziła się w 36 tyg ale z hipotrofią. Wszyscy lekarze nam
        powtarzali, że nie ma takiej potrzeby bo rozwija się prawidłowo.
        Pediatra córki ujeła to obrazowo "Proszę się nie czepiać dziecka,
        wszystko jest dobrze". Więc sie "nie czepailiśmy".
    • minkapinka Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 14:34
      moja córka z 25 t.c. 830g nie była rehabilitowana. Dodam, ze miała obustronne
      wylewy III stopnia, a nie wymagała rehabilitacji.
      • zurawska.barbara Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 14:59
        mój Styasio 31/32tc wylew I/II, nie reheabilitowany, mototryka ok jak na wiek
        korygowany a psychika duzo szybciej sie rozwija. poza zezem problemów
        rozwojowych brak, mamy szczęście!
      • ciesia Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 17:31
        Moj syn z 26 tc rowniez nie byl rehabilitowany.Przed wyjsciem ze
        szpitala mial lekkie napoiecie miesniowe w nozkach ale juz na 1
        kontroli nie bylo po nim sladow.
    • niuniadr Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 17:18
      My też bez rehabilitacji (32 tc + 5 dni). Chodziliśmy po
      neurologach, ortopedach i jeszcze kilku innych specjalistach, każdy
      mówił, ze nie ma potrzeby.A ja stale się czegoś doszukiwałam i to
      błąd, bo niepotrzebnie ciągałam małego po tych wszystkich
      placówkachsmile Teraz ma ponad 11 miesięcy i rozwija sie zgodnie z
      wiekiem urodzeniowym, nie miał wylewów.
      Jesteśmy szczęściarami, że mamy zdrowe dzieciaczki i tym się trzeba
      cieszyć smile
      Pozdrawiam
      • tolka11 Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 17:50
        Mojego młodszego wczesniaka czyli Sary nie rehabilitowałam. A
        neurolog obejrzał ją tylko dlatego, że Miłosz miał wizytę kontrolną
        i młoda się załapał.
        • klara-sz Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 20:49
          hej, ja tez należę do szczesliwych mam. moja klara (30 tydz.)nie
          wymaga rehabilitacji. rozwija się jak na razie zgodnie z wiekiem
          korygowanym. chodzimy jedynie co jakis czas na wizyty kontrolne do
          neurologa i rehabilitanta, obaj sa zadowoleni z rozwoju. ja jak
          pewnie wiekszoś z nas doszukuję sie niewiadomo czego i wydaje mi się
          że mogłaby juz cos więcej robic niz robi.
    • oyate Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 20:58
      Moje dzieci nie były rehabilitowane i nie wynikało to z tego, że nie
      wymagały. Po prostu przy córkach nikt mnie nie skierował do
      neurologa czy innego lekarza. Moje córki usiadły jakoś koło roczku i
      nikt nie robił z tego problemu, nikt im nie pomagał. Ja też wtedy
      byłam zielona pod tym względem.

      Przy synku byłam mądrzejsza ale sama stwierdziłam,że jemu
      rehabilitacja nie jest potrzebna, ponieważ wstawał w wieku 8,5
      miesiąca, siedział w wieku 10,5 miesiąca a chodził w wieku 11
      miesięcy.
      • agusia79-dwa Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 29.03.08, 23:53
        Moja Marysia (30tc) też nie była rehabilitowana. Na kontrolach w
        Poradni Oceny Rozwoju rehabilitantka uznała, że mała nie potrzebuje
        jakiejś gwałtownej rehabilitacji- pokazała nam tylko ćwiczenia,które
        pomogą małej dogonić rówieśników- w formie zabawy. Na ostatniej
        wizycie neonatolog i rehabilitantka uznały, że mała dogoniła
        rówieśników i rozwija się zgodnie z wiekiem metrykalnym. Czasami
        czuję, że mamy bardzo dużo szczęścia, bo małej cofnął się ROP III,
        dogoniła rówieśników, a wada serca się zmniejsza.
    • karina00 Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 30.03.08, 08:14
      dziękuję za wypowiedzi, faktycznie mamy szczęście, oby tak
      dalej,pozdrawiam
    • blaszczyk2autograf.pl Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 30.03.08, 18:00
      Dawidek 27/28 950 nie byl również rehabilitowany, sam doszedł do
      wszystkiego. Ja się martwiłam, że powinien być rehabilitowany, ale
      nie potrzebnie
    • mirkad Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 31.03.08, 08:23
      my sie rehabilitowałyśmy, ale krótko; Milenka dopóki nie była w
      stanie sie bronić to ćwiczyła nie miała wyjściasmile)) Ale około 8 m-
      ca skończyło się - próby rehabilitacji odbywały sie na zasadzie
      trzymajcie mnie w pięciu bo zabiję dziesięciusmile)) więc vojta nam
      odpadł; miał byc bobath ale próby ćwiczeń na piłce skończyły się
      szlochem i łkaniem na cały ośrodek; tak więc do teraz (15 m-cy) nie
      robimy nic; chodzić Milenka zaczęła 2 tygodnie przed swoim roczkiem
      korygowanym (skończone 14 m-cy); w sobotę jedziemy do p. doktor od
      rehabilitacji zobaczymy co powie
      • bejman2 Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 31.03.08, 16:47
        Moja Weronika też nie była rehabilitowana. Urodzona w 34 tyg, ale
        dostała 10 pk. Nie wymagała tlenu, była w świetnej kondycji. Pewnie
        dlatego, ale przecież czasami dzieci o czasie wymagaja
        rehabilitacji, pomimo 10 pk. Tak wiec to chyba nie jest regułą.
        Oczywiście bylismy pod stałą opieką neurologa, a jak mała skończyła
        11 mieś to pani dr. powiedziała, że już nie ma potrzeby żeby
        przyjeżdżać bo mała nadrobiła.
        • kamila_m_g Re: która z was nie rehabilitowała dziecka? 01.04.08, 16:27
          Moja mała Klarka (34tydz) odwiedziła raz neurologa zgodnie z
          zaleceniem z wypisu, wszystkie odruchy były ok, tylko pani mówiła że
          ma trochę za małą główkę jak na 2mies dziecko, ale to olałam, bo i
          tak miała wieksza niż po porodzie. Zresztą drobniutka jest do dziś...
          Zadnych rehabilitacji nie było, za to zawsze u normalnego pediatry
          była dokładnie sprawdzana (ostatnio sie dowiedzialam ze podobno coś
          skrzypi jej w stawach ale mam się tym nie przejmować, a ja i tak sie
          tym nie przejmowałam), no i rozwija sie normalnie, tzn. zgodnie z
          wiekiem urodzeniowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja