Wiek korygowany - jak długo

15.04.08, 13:56
Drogie mamy - mam do was pytanie ponieważ jesteście dla mnie
większym autorytetem niż niektórzy lekarze. Jak jest z tym wiekiem
korygowanym. Synek mojej siostry 5,5 miesiąca (korygowany 2,5, ur.
27 tydzień) był wczoraj na konsultacji u lekarza pediatry -
rehabilitanta w celu oceny rozwoju ruchowego i zalecanych ćwiczeń.
Pani doktor stwierdziła ,że jak na dziecko 5,5 miesięczne to posiada
za mało umiejętności. Zdziwiła się gdy siostra zasugerowała ,że
należy chyba oceniać Go biorąc pod uwagę wiek korygowany. Po czym
orzekła, że w takim razie jest dobrze. Czy lekarz pediatra ze
specjalnością rehabilitacja nie powinien wiedzieć takich rzeczy? A
może ja się mylę. Już sama nie wiem.
Kubuś jest po dwóch spotkaniach z rehabilitantką, która również
stwierdziła , że trochę za mało potrafi jak na swoje 5,5 miesiąca.
Napiszcie jak jest z tym wiekiem korygowanym i czy należy go
stosować do oceny rozwoju.
    • minkapinka Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 14:22
      w przypadku dzieci z tak małych ciąż pojecie wieku korygowanego stosuje sie
      przynajmniej do ukonczenia prZez dziecko 2 lat. Siostra nie chodzi do poradni
      dla wczesniaków?
    • gk102 Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 14:38
      Wiek korygowany - do momentu wyrównania umiejętności do dzieci z
      wieku urodzeniowego. U nas trwało to do ok. 1 roku. Teraz gdy
      dziecko ma 1,5 roku nie koryguję wieku, bo dziecko "dogoniło"
      rówieśników. Ale w przypadku dziecka 5 m-cznego - na pewno koryguje
      się wiek!!
    • mama-cudownego-misia Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 16:25
      Większość wczesniaków dogania rówieśników w okolicach 18 miesiąca życia, a to
      dlatego, że wtedy rozwój spowalnia i różnice się wyrównują.

      Pediatra i rehabilitant... bez komentarza. Niech dadzą dzieciakowi spokój, ma
      2,5 miesiąca i tak go należy oceniać.
    • agusia79-dwa Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 17:11
      Moja lekarka w przychodni nigdy nie traktowała małej jak dziecka
      urodzonego w terminie. Za każdym razem była pełna podziwu dla małej
      i jej osiągnieć. A w poradni oceny rozwoju lekarka i rehabilitantka
      uznały, że Mysia dogoniła rówieśników więc już nie trzeba liczyć jej
      wieku korygowanego. Zobaczymy co nam powiedzą na następnej wizycie,
      która jest zaplanowana na sierpień (wtedy będzie miała 13miesięcy
      korygowanych).
      Pozdrawiamy Kubusia
      Marysia(30tc,860gram) i Agnieszka
      • traganek Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 19:52
        Moje bliźniaki 26 tc mają dwa lata i mam zamiar liczyć ich wiek
        korygowany do conajmniej drugiego roku korygowanegosmile
        Tylko, że u nas lekarze, rehabilitanci a nawet logopeda i psycholog
        zawsze oceniały wg wieku korygowanego. Do tego niektórzy
        rehabilitanci odejmowali dni spędzone pod respiratorem i w śpiączce
        od wieku korygowanego Zosi.
    • zasia1 Re: Wiek korygowany - jak długo 15.04.08, 22:39
      U nas różnie...no cóż ...chodzi się po różnych specjalistach - jedni
      korygują inni nie, ale generalnie do tej pory korygują mojemu
      Synkowi wiek (urodził się w 29 tyg.). Też słyszałam od jednego
      lekarza że nawet do 2 lat się koryguje wiek i ja zawsze traktuję
      synka jako młodszego o te ponad 2 miesiące niż jest. Mimo, że już
      miesiąc temu "dmuchaliśmy" świeczkę na pierwszych urodzinach to dla
      mnie mój maluszek dopiero pod koniec maja skończy roczek ... kto
      wie - może znowu zrobimy imprezkę wink). Jak byłam w przychodni po
      skierowanie lekarzowi rówież do głowy nie przyszło gdy patrzył na
      siatkę centylową żeby porównywać z wiekiem korygowanym - to ja mu o
      tym powiedziałam wink) ...ech...to już nawet śmieszne nie jest...
      • lazy_lou Re: Wiek korygowany - jak długo 16.04.08, 01:02
        odpowiadajac na pytanie ciocikubusia: na bank u takich maluszkow sie
        liczy wiek korygowany. jesli dziecko rozwija sie szybko i
        bezproblemowo zwykle dogania rowiesnikow kolo 12-18mies, a wiek
        przestaje sie korygowac wlasnie jak dorowna rowiesnikom pod wzgledem
        rozwoju psychicznego i fizycznego.

        a to ze "zwykli" pediatrzy nie kumaja ze wczesniak to nie jest
        zwykly noworodek to niestety prawda.
        na mnie nawet jedna stara lekarka nawrzeszczala jak powiedzialam ze
        kuba ma 5 mis urodzeniowych czyli 2 i pol korygowane.
        wrzeszczala ze ona mnie nie pyta o korygowane i ze "to jest taka
        dziwna nowa moda" i ze "matki tak podaja, zeby sie nie przyznac ze
        dziecko jest opoznione w rozwoju".

        ale jak wiadomo skonczenie studiow, nawet medycznych, nie wyklucza
        mozliwosci bycia idiota, wiec ja zlekcewarzylam.
        • ewcians Re: Wiek korygowany - jak długo 16.04.08, 01:46
          Tak jak wcześniej Dziewczyny pisały. Zasada jest taka, że koryguje się wiek aż
          do czasu gdy Dziecię nie dorówna rozwojem swoim metrykalnym rówieśnikom.
          Mnie pod względem np. żywieniowym gdy Bliźnięta miały 4 m-ce (1 korygowany)
          kazano Je traktować jak Dzieci urodzone o czasie, tak też zrobiłam i się
          sprawdziłosmile.
          Jeśli chodzi natomiast o pozostałe kwestie, korygowane były do roczku - wówczas
          mięliśmy ostatnią wizytę w poradni i nasza Pani Dr powiedziała, że wieku nie
          muszę już korygować, aczkolwiek gdyby coś mnie niepokoiło do dwóch lat zawsze
          mogę się kontaktować z poradnią.

          Ja nadal jednak wiek koryguję - Bliźniaki mają dziś 17 m-cy (korygowane 13).

          Jeśli chodzi o pediatrę "pierwszego kontaktu" to ja przeszłam wielu i podobnie
          jak tu zostało wspomniane, żaden nie uznawał wieku korygowanego, jak również
          tego, przez co moje Dzieci przeszły, gdy zwracałam na to uwagę widziałam w
          oczach jedynie pogardę i wyraz na zasadzie "no i co się wymądrzasz debilu, w
          końcu to ja tu jestem lekarzem a ty siedź cicho!", siedziałam.....póki pewna
          lekarka pediatra nie doprowadziła mojej Córeczki przez swoją ignorancję
          zgłaszanych przeze mnie objawów do ciężkiego zapalenia płuc, Mała trafiła do
          szpitala - a właściwie trzech szpitali - gdzie robiłam zadymy równo -
          bagatelizowano bezdechy u Dziecka , nie słuchano co mówię i w drugim szpitalu
          jak Mała załapała bezdech podczas ordynarnego rozbierania do badania personel
          odskoczył od Niej jak poparzony, a ja musiałam sama podjąć masaż klatki
          piersiowej by Mała przypomniała sobie o oddychaniu. Miała wówczas 2,5 miesiąca
          (-0,5 korygowane), i spędziła miesiąc czasu pod tlenem - dzięki Bogu po mojej
          interwencji w Prokocimiu ( chciano Ją zatrzymać na oddziale bez zaplecza
          respiracyjnego!!!!!).
          W końcu jednak po tułaczce od pediatry do pediatry trafiłam na lekarza, który
          sam jest Ojcem Wcześniaka - do tego niepełnosprawnego, tak więc zęby Facet zjadł
          na temacie wcześniaków.
          I jestem zadowolona, zawsze bierze On pod uwagę to co Dzieci przeszły i kiedy
          się urodziły, do tego za każdym razem bada Dzieci pod kątem neurologicznym (nie
          ma specjalizacji, ale ma doświadczenie - wiem, że neurologię dziecięcą ma w
          jednym paluszku - ze względu na Syna), dziękuję Bogu za to, że trafiłam na tak
          doświadczonego Lekarza - Ojca!

          • pszczolka232 Re: Wiek korygowany - jak długo 16.04.08, 09:58
            moja coreczka ma 6 miesiecy urodzeniowo i 4 korygowane i pomimo,iz
            nas wypisali juz z poradni patologii noworodka(co nie obylo sie u
            mnie troszke niepewnoscia) wczoraj na szczepieniu pan doktor malej
            powiedzial tylko,ze niedlugo bede mogla zapomniec,ze urodzila sie za
            wczesnie ale nadal mam brac to pod uwage. dodam,ze to zwykly
            pediatra smile takze zalezy chyba na jakiego sie trafi ten akurat ma
            pod opieka kilku wczesniakow i byc moze dlatego wie,ze sie wiek
            koryguje. Natomiast pani szczepienna troche nas bulwersuje bo za
            kazdym razem mowi nam,ze Weronika bedzie opozniona ruchowo i koniec
            i kropka. Ona urodzila corke za wczesnie i na tej podstawie zawsze
            nam mowi,ze wczesniaki zawsze beda wolniejsze i mniej rozwiniete
            fizycznie bo inetligentne to wszystkie sa wink
            • ciociakubusia do pszczolka232 16.04.08, 10:04
              Jeżeli bobrze kojarzę to pisałaś kiedyś do mnie w sprawie
              rehabilitanta w. Czy już znalazłaś, bo siostra zaczęła z małym
              rehabilitację, wiec może mogę teraz pomóc
              • pszczolka232 Re: do pszczolka232 16.04.08, 11:06
                ciocio kubusia tak ja kiedys pisalam bo chyba z Twoja siostra
                jestesmy z jednego miasta albo przynajmniej niedaleko, ale bylismy u
                neurologa i pani doktor powiedziala,ze Weronika jest zdrowa i
                rozwija sie prawidlowo i niema potrzeby rechabilitacji ale jesli
                mozesz to przeslij mi na poczte gazetowa namiary, moze pojde zeby
                pokazano mi chociaz cwiczenai na wzmocnienie.
                • ciociakubusia Re: do pszczolka232 16.04.08, 11:17
                  Postaram się Ci przesłać informacje, najpóźniej jutro
                  • pszczolka232 Re: do pszczolka232 16.04.08, 11:30
                    bardzo Ci dziekuje kiss smile
                    • tolka11 Re: do pszczolka232 16.04.08, 13:53
                      Wg WHO koryguje się do 67 roku zycia i tyle czsu wcześniaki mają na
                      dogonienie dzieci urodzonych w terminie.
                      • traganek To aż do starości? ;)))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.08, 14:02

                        • tolka11 Re: To aż do starości? ;))))))))))))))))))))))))) 16.04.08, 16:22
                          He, he pisałam z Sarą wiszącą na szyismile Do 6 roku życia, miało być
                          oczywiście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja