A może by tak stworzyć razem FAQ?

16.04.08, 00:31
Chodziło mi o poradnik, w którym byłyby wymienione wszystkie ważniejsze
kwestie związane z wcześniakami - od laktacji czy ROP po kwestie związane z
urlopem macierzyńskim i dodatkowym okresem zwolnienia na dziecko?
Poza tym wątek o wspomnieniach z wrocławskich szpitali nasunął mi taką myśl:
jest nas tyle, a nowe mamy wcześniaczków są pozostawione w szpitalach same
sobie, bez opieki psychologa... Zastanawiam się, czy nie byłoby możliwe
umówienie się z ordynatorami porodówek, żeby nas powiadamiali, gdy urodzą się
wczesne wcześniaki (powiedzmy do tego 34 t.c.). Mogłybyśmy przychodzić do
takich załamanych mam na rozmowę, próbować dać nadzieję, uspokoić, wspierać,
radzić - jeśliby chciały oczywiście. Taki kontakt można by zachować w
następnych miesiącach... Coś, jak program Mentor fundacji Wcześniak, tylko
zaczynany wcześniej. Może udałoby się choć trochę zmniejszyć traumę
poporodową, którą przeżyły właściwie wszystkie wrocławskie mamy (a
przypuszczam, ze te z innych miast też)...
    • traganek Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 08:26
      Próbowałam namówić ordynatorów w moim województwie ale byli
      przeciwni. Byli przeciwni nawet klubowi wcześniaka jaki miał powstać
      (i powstał ale w innej niż planowana postaci) sad(((

      Nasze zdjęcia
    • traganek Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 08:36
      Jest jeszcze jeden problem. Czy założycielka forum axamit by się
      tego podjęła? Jest to forum prywatne i moderaotrką jest właśnie
      axamit. A z tego co widzę raczej nie ma jej od dłuższego czasu na
      forumsad
      • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 08:42
        Wiesz, to forum chyba funkcjonuje samopas, a axamit pewnie już dawno zapomniała,
        że jej dziecko było wcześniakiem smile. Siatki centylowe też są podciągane co
        pewien czas.

        A jak wygląda ten klub wcześniaka w Twoim mieście?
    • tunelinda Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 09:16
      Przydałby się też informacje, co po wyjściu ze szpitala, gdzie się udać po
      diagnozę dla malutka, lista najlepszych specjalistów z danego
      miasta/województwa. Jak chodzę z moim synkiem po lekarzach i np. dowiaduję się
      od innych mam, że ich dzieci po wylewach III st nie są rehabilitowane, bo
      neurolog nie widzi takiej potrzeby to mnie ogarnia zgroza. Wypis ze szpitala
      mojego synka dostałam dopiero 30 dni po wyjściu z Dyrekcyjnej, bo nikt nie miał
      czasu go przygotować, bo nasz lekarz prowadzący był na urlopie, a informację o
      lekarzach i poradniach dostałam od innej mamy wcześniaczka i rehabilitantki, w
      zaleceniach z wypisu nie było połowy specjalistów, do których udałam się z
      synkiem, od lekarzy często trzeba żądać skierowań na badania, czy do
      specjalistów, ale trzeba wiedzieć do jakich i na jakie badania. O możliwości
      zwolnienia na dziecko rehabilitowane dowiedziałam się z forum.
      • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 09:38
        No dokładnie... Wprawdzie moja mała po wylewie III stopnia też nie jest
        rehabilitowana, bo neurolog ani rehabilitant nie widzą potrzeby, ale grzecznie
        do nich łazimy.
        Za to o konieczności zrobienia USG przezciemiączkowego dowiedzieliśmy się
        zupełnie przypadkiem, a o tym, że bioderka sie profilaktycznie pokazuje
        ortopedzie, zaledwie jakieś półtora miesiąca temu. O tych zwolnieniach na
        dziecko też mi koleżanka powiedziała...
        • tunelinda Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 10:02
          ja ostatnio dowiedziałam się, że trzeba zbadać słuch dziecku metodą beara (nie
          jestem pewna nazwy tego badania) do 6 mc, bo takie badanie, jak robią w szpitalu
          po urodzeniu i potem w poradni audiologicznej stwierdza tylko, że dziecko
          słyszy, ale nie stwierdza czy dobrze słyszy. Moj malutek miał 5 czynników
          uszkodzenia słuchu, więc dzisiaj zapytam, czy mi zrobią takie badanie w poradni
    • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 09:59
      hmmm... Wiesz co, ja popytam mamy, jak by to można załatwić. Na pewno poważniej
      by wyglądało, gdyby z takim pomysłem wyskoczyła organizacja. Może napiszemy do
      szefowej fundacji wcześniak?
      • ciociakubusia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 10:27
        To jest najlepszy sposób- tym bardziej, ze fundacja ma już pewnie
        jakieś zaplecze merytoryczne, może starć się o środki na konkretne
        projekty , które są dostępne dla organizacji pozarządowych. Moim
        zdaniem w każdym dużym szpitalu, w którym przychodzą na świat
        wcześniaki fundacja powinna mieć swojego człowieka - matki powinny
        mieć zapewniony kontakt z taką osobą, która mogłaby służyć pomocą,
        chciażby numerami telefonów matek które byłyby chętne po podzielenia
        się swoimi doświadczeniami. Doświadczony psycholog byłby również
        bardzo pomocny. Do tego jednak potrzebne są fundusze, które fundacja
        może pozyskać, jeśli ma odpowiedni statut.
        Same najlepiej wiecie jak ważne jest wsparcie w chwili narodzin
        takiego bezbronnego maleństwa. Nie wszystkie matki mają dość siły
        aby szukać pomocy. Sama wiem jak było z moją siostrą - to ja sama do
        tej pory szukam informacji, wyłapuję te istotne dla niej i staram
        się ją wspierać.
        Wcześniacze matki sa zagubione i często boją sie, że dowiedzą się
        czegoś co je jeszcze bardziej załamie. Dlatego potrzebny jest ktoś,
        kto przekaże tylko rzeczy istone dla niej w jej konkretnym
        przypadku . Nadmiar wiedzy jest często gorszy niż jej brak.
        • traganek Porządkowanie forum 16.04.08, 10:31
          Trzeba tu zrobić trochę porządków. Gazeta już działa w tym kierunku.
          Czekamy na decyzję założycielki i nowe osoby chętne do pomocy w
          moderowaniusmile
    • traganek Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 10:37
      I jeszcze to:
      www.wczesniak.pl/04_dlarodzicow18.html
      • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 11:08
        To znam, problem w tym, że na razie, przynajmniej we Wrocławiu, mogą z tego
        skorzystać rodzice, którzy sobie sami tę stronę znajdą w sieci już po wyjściu ze
        szpitala. A mi by chodziło o taką pomoc tuż po porodzie, w ciągu tych 5 dni,
        kiedy kobieta jest uziemiona w szpitalu, i bez względu na to, czy ma internet,
        czy nie...
    • mama.ady Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 12:52
      i jeszcze jeden plus kliniki krakowskiej: po urodzeniu malutkiej z wagą 600gr
      KILKA razy przyszła do mnie pani psycholog i mnie pocieszała, mówiła o wylewach
      (nie miałam pojęcia z czym się wiąże urodzenie tak skrajnego wcześniaka)i nawet
      przytulała...i później kiedy chodziłam z adą na kontrolne wizyty przy
      przypadkowych spotkaniach zawsze pamiętała i pytała o nią, z perspektywy czasu
      uważam, że to mi było bardzo potrzebne, dlatego jestem za!
    • pszczolka232 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 13:06
      Ja rowniez jestem za big_grin
      Urodzilam w 31tc i nie dosc,ze najpierw po wybudzeniu mnie po
      narkozie przewiezli mnie na sale do matek gdzie urodzily o czasie i
      mialy dzieci ze soba i od 10 do 16 sluchalam placzu dzieci, rodziny
      szczesliwe nowo narodzonym dzieckiem, patrzylam jak mamy tula swoje
      pociechy a mi bylo tak okorpnie z tym zle,ze mialam ochote usnac i
      nie patrzec... nie przyszedl do mnie z personelu nikt oporcz
      pielegniarek ktore ciagle monitorowaly moje cisnienie, i mojej
      rodziny ktora chciala mnie wspierac ale nie bardzo wiedziala jak..
      dopiero o 16 przewieziono mnie na sale gdzie mamy nie mialy swoich
      pociech pomimo uorodzenia o czasie...na intensywnej w miare
      wspieraly mnie pielegniarki i lekarz prowadzacy mala choc tez tak
      bardziej z dystansu i bardzo ale to bardzo brakowalo mi w tym czasie
      osoby ktora by mi co nieco powiedziala, wyjasnila dodala otuchy.
      Inne mamy wczesniacze mialy swoje problemy i za bardzo wymienialysmy
      sie doswiadczeniami raczej bylo pytanie jak dane malenstwo itd.
      Moj maz jak wracal od nas do domu wyszukiwal informacji o
      wczesniakach i on co nieco mi przekazywal. Ale i tak najlepsze
      byloby zeby jakas mama wczesniaka ktory juz wyszedl ze szpitala i ma
      sie dobrze porozmawiala z nami bo wtedy mielisby taki namacalny
      dowod ze wszystko bedzie dobrze.
      I co do szpitala takie osoby powinny byc w kazdym szpitalu gdzie
      rodza sie wczesniaki i przebywaja.
      • traganek Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 14:00
        Wogóle nie rozumiem jak można kłaść mamę, która urodziła wcześniaka
        obok mam, które urodziły zdrowe dzieci. Akurat pod tym względem w
        moim szpitalu było normalnie. Lekarze od razu zaznaczyli, że jeżeli
        urodzę przed 32 tc to będę leżała na ginekologii. A jeśli między 32
        a 36 tc to w osobnej sali do momentu aż dzieci będą mogły być ze
        mną. Niestety byłam tylko na ginekologiisad Plusem była też od razu
        po porodzie i przez kolejne dni wizyty pani psycholog.
        Minusem to, że musiałam się dopominać o wizytę pani od laktacji,
        gdyż pielęgniarki stwierdziły, że tak małe dzieci (26 tc) nie będą
        potrzebowały mojego mleka. Ale pani od laktacji jak już przyszła
        była super. Od razu przyniosła mi laktator i ułożyła moją dietę z
        nastawieniem na karmienie delikatnego wcześniaka.
        Na szczęście miałam do dyspozycji internet i podczytywałam to forum-
        tylko stąd dowiedziałam się kim naprawdę jest wcześniak (książki o
        wcześniakach są raczej kiepskie).
        • niuniadr Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 14:05
          traganku, to miałaś bardzo dobrze.Ja oprócz tego, ze leżałam z 4
          mamami, które miały przy sobie dzieciaczki, psychologa nikt nie
          zapewnił, to jeszcze stwierdzili, ze ja mam wczesniaka, więc pokarm
          i tak sam zanikniesadA ja ciągle płakałam, w dodatku w drugiej dobie
          stan mojego synka się pogorszył i przewieźli go do szpitala
          oddalonego co prawda o kilkaset metrów, ale nie mogłam z przebywać,
          więc więc w 3 dobę po cc wypisałam się na własne żądanie, żeby być z
          dzieckiem.
        • pszczolka232 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 14:14
          traganek to mialas naprawde z tym bardzo dobrze. Ja nie mialam ani
          psychologa ani pani od laktacji, z tym ze przy tych mamach przyszla
          pani polozna nacisnela mi piers i stwierdzila no jest siara bedzie
          mleko. To tyle na ten temat to ja sama dalej walczylam z laktatorem
          a maz tylko szukal co wolno mi jesc a czego nie.
    • niuniadr Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 14:00
      Ja tez jestem za.Rodzicom wczesniaczków, a szczególnie mamom
      potrzebne jest bardzo takie wsparcie, sama tego potrzebowałam, ale
      niestety nikt mi nie pomógł.mamy wcześniakowe sa bardzo zagubione i
      przerażone całą tą sytuacją.Trzeba to tylko dobrze zorganizować.
      • mamaiggiego Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 17:37
        Też jestem za smile
        Mnie też położyli na sali z matkami które o czasie
        urodziły.Dodatkowo jeszcze jedna "pocieszyła" mnie opowiadając że
        jej koleżanka też urodziła wcześniaka tylko że maluszek po czterech
        dniach umarł sad Potem,kiedy Igorka przewieźli do innego szpitala na
        operacje i leżał prawie trzy miesiące też nie mogłam liczyć na
        informacje o wcześniach.Pielęgniarki mówiły że wcześniaki mają
        dopiero gdzieś od roku więc niewiele o nich wiedzą sad Igorek był
        pierwszy w tym szpitalu który miał laseroterapie.
        • zorka7 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 16.04.08, 18:35
          zorka od strony formalnej:

          Moje doświadczenie pracy w www.dlaczego.org.pl pokazało, że gdy nie
          przychodzi się do ordynatorów "zbrojnym" w organizację, która
          wspiera daną inicjatywę, to nic, albo prawie nic się nie zdziała...

          Pomysł docierania do wcześniakowych rodziców w szpitalu jest
          świetny - ale myślę, że wyszłoby to sprawniej, lepiej, gdyby osoba
          podejmująca się tego zadania współpracowała np. z fundacją
          wcześniak, miała błogosławieństwo jakiejś znanej instytucji (im
          bardziej znana, medialna, tym lepiej - tak ten świat urządzony...).

          Doświadczyłam paru takich rozmów ze szpitlanymi bossami i wiem, jak
          patrzą na osoby "znikąd" i osoby "z organizacji".
          To smutne, ale prawdziwe.
          Niestety dodam, że te "z organizacji" też często są spychane i
          odsyłane.
          Najważniejsza jest wiara, że pomysł wypali, konsekwencja,
          cierpliwość i kompromisy...
        • agusia79-dwa Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 17.04.08, 10:22
          też jestem za! Mnie tak jak większość z was położono na sali z
          matkami z dziećmi (chociaż była wolna jedynka), a najbardziej
          ieszyłam się gdy dwójka z nich poszła na naświetlanie, bo okazało
          się, że mają żółtaczkę,bo wtedy przynajmniej nie słyszałam ich
          płaczu. A co do psychologa to na oczy go niewidziałam, a jedyne co
          potrafili to zaproponować to valium. Myślę, że wiele by mi dało to
          gdyby przyszła do mnie mama jakiegoś wcześniaczka i powiedziała, że
          wszystko będzie ok, bo ktoś kto tego nie przeżył nie jest do końca
          wiarygodny- przynajmniej dla mnie.
          Pozdrawiam Agnieszka
    • jola23061978 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 17.04.08, 12:10
      JA zgłaszam się do pomocy: rozmowy osobiście, mail, tel z innymi
      mamami. Oliwia przeszła tyle że już robię się specjalistką od
      Bottala, żółtaczek, dysplazji, respiratora, wylewów, zastawek,
      padaczki, retinopatii, rehabilitacji, badania m.in słuchu Bera,
      ostatnio chusty , wózki rehabilitacyjne, zdobywanie kasy na zagr.
      operacje, rehabilitacje.
      Oczywiście każdy sam obserwuje dziecko, przeżywa indywidualnie,
      dobiera lekarzy, rehabilitację ale wymiana info co i jak jest
      potrzebna przy tak skąpej informacji ze strony lekarzy.
      JA chłonęłam informacje i bardzo pomagał mi kontakt z innymi
      rodzicami, przyjaznymi specjalistami.

      Bardziej filozoficznie też mogę do rana przegadać : o życiu,
      chorobie , śmierci, cierpieniu, żalu, niepokoju, radości, wierze,
      nadziei, marzeniach....

      Muszę popracować tylko nad słuchaniem bo za duzo gadam

      pozdrawiam

      Jola

      JAk ktoś chce pogadaćsmile
      71/799-14-87
      602-32-90-30

      jolaswierk@op.pl

      gg 7364737
      skype jolusia1112
    • mama-cudownego-misia Ale odzew :-) 17.04.08, 12:30
      smile)
      To zrobimy tak: po weekendzie zbadam, na jakie formy współpracy mogą pójść
      okoliczne szpitale (ja mogę niestety tylko Wrocław, ale może ktoś chce w innym
      mieście?), potem spróbuję nawiązać kontakt z założycielką fundacji Wcześniak, i
      może się coś skonkretyzuje.
      Myślę, że szpitale zgodzą się przynajmniej na wywieszenie jakichś plakatów z
      kilkoma fotkami naszych dzieci i kilkoma historiami ku pokrzepieniu serc, oraz
      numerem telefonu kontaktowego. Druk takiego plakatu wcale nie kosztuje drogo
      (większy od A3 za 3-4 zł/sztuka), mogę to wziąć na siebie. A może udałoby się
      umówić z personelem, żeby nas powiadamiał, jeśli jakaś mama będzie w potrzebie.
      Co Wy na to? Jak ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, to poproszę!

      A tak w ogóle to trzeba by zaaranżować jakieś spotkanie mam z Wrocławia smile
      • mama-cudownego-misia Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 12:31
        A może ktoś już działa w fundacji Wczesniak? To by ułatwiło sprawę...
        • ap77 Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 13:55
          tez jestem za!
          Ale polskei realia jakei sa kazdy widzi, i jest coraz gorzej. Mnie po moim
          porodzie (nagle cc, smierc blizniaczki) te zpolozyli na 6 osobowej sali!!! Zero
          psychologa! Zero zapytania jak sie czuje psychicznie! Zero info. o laktacji itp.
          Gdybym nei byla silna i zorganizowana, zdeterminowana mozna by sie bylo zalamac.
          Mam zal o to do lekarzy!
          • sylwinka_julcia Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 15:16
            Ja również jestem za, mnie w szpitalu na szczęście położyli na
            ginekologii, podwiązali piersi i podali bromergon na spalenie
            pokarmu, stwierdzając że dziecko pewnie i tak nie przeżyje.
      • tunelinda Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 19:59
        Wydaje mi się, że plakaty lub ulotki z informacją o "grupie wsparcia" dla mam
        wcześniaków to dobry pomysł i do przełknięcia przez władze szpitala. A co do
        spotkania mam z Wrocławia jestem za. Można też poprosić lokalną telewizję o
        jakiś krótki program, jak uda nam się zorganizować. Wiem, że były takie np. o
        końcu programu wczesnej interwencji, bo załapaliśmy się Alkiem przez przypadek,
        czekając w kolejce u lekarza na wywiadwink
        U mnie parę dni po cesarce był psycholog, bo na Dyrekcyjnej jest na etacie,
        przychodziły też rehabilitantki. Ze względu na mój stan fizyczny (gorączka,
        papranie się rany i brak reakcji na antybiotyki) po cesarce, jak położono w
        pokoju mamę z dzidziusiem to zaproponowano mi, że mnie przeniosą, abym miała
        spokój, ale ja nie chciałam bo z sali miałam blisko na OITN, a ledwo tam
        dochodziłam ,więc przeniesiono mamę z dzidzią. Za to koleżanka leżała z mamami z
        dziecimi i co chwilę przerzucali ją na inną salę.
      • marlena11111 Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 21:45
        też jestem za i dołączam sie do pomysłu. pozdrawiam
    • mama-cudownego-misia Bijou, klepnęłam do Ciebie maila 17.04.08, 12:32
      Ale nie wiem, czy sprawdzasz pocztę gazetową...
    • tolka11 Re: Ale odzew :-) 17.04.08, 21:27
      Ja jestem z Górnego Śląska i oprócz tego, że mam dwoje wczesniaków
      [jeden niepełnosprawny] to jeszcze pracuję z dziećmi
      niepełnosprawnymi, mam mnóstwo namiarów i możliwości. I byłoby
      fantastycznie, gdyby np. fundacja wczesniak nas wsparła. Wiem z
      doświadczenia, że bez wsparcia większość oddziałów nas pogoni.
      Gdy leżałam na patologii w klinice [5 tygodni] w trzeciej ciąży to
      mamy same przekazywały sobie, że mam już kilkuletniego skrajnego
      wcześniaka i prosiły, żebym poszła do tej czy tamtej sali, bo leży
      tam zrozpaczona mam wczesniaka. I chodziłam, i pomagało, a
      przynajmniej dawało nadzieję.
      Więc jestem za i służę swoją osobą i pomocą.
    • oyate Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 17.04.08, 23:39
      Wątpię czy wypali ten pomysł, z informowaniem o urodzeniu
      wcześniaka. W końcu lekarza obowiązuje tajemnica lekarska i nie
      wolno mu zdradzać informacji o pacjencie, chyba, że rodzice wyrazili
      by zgodę.

      Pamiętam akcję z forum "Chore dziecko, strata dziecka" z przed 4
      lat. Mięliśmy ulotki informujące matki o istnieniu tego forum i
      chcięliśmy aby te ulotki znalazły się w szpitalach...ciężko było
      umieścić je gdziekolwiek. U nas w szpitalu kategorycznie odmówiono
      tłumacząc że to może zestresować kobiety ciężarne. Także my sobie,
      ordynatorzy czy lekarze sobie.
    • ewcians Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 01:28
      Ja może mogłabym podnieść na duchu Mamusie Wcześniaczków z Kopernika w
      Krakowie.........do tego zapewne chętnie by się dołączyła moja Mama i Bratowa,
      gdyż obecnie razem robimy studia podyplomowe w Krakowie, tak więc dwa razy w
      miesiącu w piątek i sobotę jesteśmy w Krakowie......
      Dla mnie jak i dla moich Kobietek Rodzinnych nie problem podskoczyć na oddział
      wcześniaków by pogadać chwilę z Mamusiamismile.
    • ewcians KSIĄŻKA!.........może stworzyłybysmy... 18.04.08, 01:34
      Nie wiem czy to dobry pomysł, ale chodzi mi po głowie już od czasu, gdy z moimi
      Dziećmi sytuacja się unormowała......

      Sama bardzo intensywnie poszukiwałam w początkowym okresie życia moich Maluszków
      (życia na krawędzi, z niedomówieniami lekarzy, z odczytywaniem przekazu Ich min
      itd.) KSIĄŻKI, która opisuje losy Wcześniaczków.
      Mam chęć, ale nie mam odwagi napisania takiej historii........dzień po
      dniu..........by pocieszyć, a jednocześnie uczulić Mamy w pewnych aspektach, co
      Wy na to, byśmy wspólnie taką książkę na zasadzie "okiem mamy wcześniaka, z
      życia wzięte" opisać losy naszych Maluszków?
      Jestem pewna, że takiej pozycji szukają wszystkie Wcześniacze
      Mamusie.....mogłybyśmy podbudować i zmobilizować do walki o swoje Maleństwo
      naprawdę sporą część Mam takich jak my i to nie tylko tych, które mają dostęp do
      naszego forum.

      Co Wy na to?
      • traganek Re: KSIĄŻKA!.........może stworzyłybysmy... 18.04.08, 07:42
        Taka książka to super pomysł. Chętnie pomogę!
        • zorka7 Re: KSIĄŻKA!.........może stworzyłybysmy... 18.04.08, 08:38
          Jakby co - służę nr gg Magdy Makaruk - założycielki fundacji
          Wcześniak.
          • niuniadr Re: KSIĄŻKA!.........może stworzyłybysmy... 18.04.08, 10:06
            Książka to świetny pomysł, wtedy każda mama wczesniaczka mogłaby
            przeczytać o historiach naszych maluszków i myślę, że bardzo by to
            pomogło w trudnych chwilach.Przyłączam się
            Pozdrawiam
          • pszczolka232 Re: KSIĄŻKA!.........może stworzyłybysmy... 18.04.08, 10:09
            Ta ksiazka to swietny pomysl. Jak urodzilam Weronike i wypisali mnie
            juz ze szpitala to szukalam informacji o wczesniakach ale nie tylko
            suchych faktow ale wlasnie takich historii one duuzo daja nadziei. W
            szpitalu CZMP gdzie rodzilam i gdzie lezala Weronika jest taka
            tablica gdzie wisza zdiecia wczesniakow urodzonych u nich(waga,
            wzrost i APG pod zdieciem umieszczane) i listy rodzicow z
            podziekowaniami. Duzo czasu spedzilam przed nia czytajac i wpatrujac
            sie w te radosne minki na zdieciach.
    • monikamadzia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 10:32
      Dziewczyny super pomysł ja też jestem jak najbardziej za, myślałam też o gazecie
      wcześniakowej ale też mogłyby być zawarte tez inne informacje np. o dzieciach
      niepełnosprawnych, przecież jest tyle wydawnictw ale tylko o dzieciach zdrowych
      a jak już są artykuły to bardzo mało napisane tyle co nic i to jeszcze od czasu
      do czasu a przecież nas jest bardzo dużo. Więc popieram i się przyłączam.
    • fundacja_wczesniak Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 10:33
      Witam wszystkie wczesniakowe mamysmile

      Ciesze sie, ze sa osoby chetne do pomocy nowo upieczonym mamom,
      ktore, nie ma co sie oszukiwac, sa zawsze na poczatku pozostawione
      same sobie, zwlaszcza w mniejszych miastach.

      Otoz, jesli chodzi o fundacje, to calym sercem pomoge, napisze,
      zredaguje i zrobie korekte ksiazki o lasach wczesniaczkow. Wyobrazam
      sobie to tak, ze losy poszczegolnych dzieci przeplatalyby sie z
      poradami, najczestszymi problemami, informacjami, gdzie, jak i
      kiedy. Jestem z wyksztalcenia doktorem-polonista, wiec to naprawde
      nie bedzie dla mnie zaden problem. Poza tym po wydaniu ostatniej
      ksiazki, ktora wspolnymi silami przetlumaczylismy i zredagowalismy
      (Wczesniak. Pierwsze 6 lat zycia), mam kontakt do Pan redaktorek w
      Wydawnictwie Lekarskim PZWL, wiec mysle, ze to z pewnoscia pomogloby
      w kwestii wydania ksiazki.

      Co do wsparcia psychicznego mam na roznych oddzialach w roznych
      szpitalach Polski proponuje, aby zglosily sie do mnie mamy, ktore
      odpowiadalyby za poszczegolne miejsca. Wowczas kontakt do nich
      (zamieszczony np. na ulotce z logo Fundacji) mozna by powiesic przy
      konkretnych oddzialach. I tak, jesli nowa mama znalazlabym kontakt
      do fundacji i do mamy-wspierajacej (zostalabym przy nazwie uzywanej
      w fundacji - czyli programie Mentor, unikniemy mieszania nazw i
      informacji), to wowczas moglaby na miejscu spotkac sie z mama -
      przedstawicielka fundacji. Sama wiem, jak bardzo potrzeba kobiecie
      takiego wsparcia.
      Fundacja nie jest w stanie dotrzec do kazdego oddzialu, czasami
      problematyczne jest juz samo zawieszenie plakatu fundacyjnego, nie
      mowiac o innych rzeczach, ale jezeli bylaby to osoba mieszkajca na
      miejscu i bywajaca w szpitalu, to z pewnoscia udaloby sie dotrzec do
      tych mam, ktore naprawde sa w potrzebie.

      Co Panie o tym mysla? Prosze o sugestie i uwagi smile konstruktywne
      rzecz jasna smile

      Kontakt do mnie to: wczesniak@wczesniak.pl, tel. 0 601 25 28 66.

      Pozdrawiam serdecznie
      Magdalena Makaruk
      www.wczesniak.pl
      • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 11:46
        O jak cudnie, Fundacja wcześniak w osobie założycielki nas sama znalazła smile

        Jest już gotowy plakat fundacji?
        Bo jeśli nie, coś możemy stworzyć.

        Myślę, że najlepiej by się sprawdził taki telefon zaufania. Telefon
        proponowałabym kupić na kartę, i ustalić dyżury - np. każda z nas by dyżurowała
        przez tydzień w określonych godzinach. Mogłybyśmy sobie ten telefon przekazywać,
        albo nawet, żeby było prościej (ja na przykład jestem uziemiona przy dziecku i
        nie mam za bardzo jak się wyrwać z tej swojej wsi) zostawiać go wyłączonego z
        nagranym na poczcie głosowej numerem telefonu dyżurnej.
        • traganek Książka 18.04.08, 12:03
          Fajnie by było poświęcić jeden rozdział książki głównym oddziałom
          neonatologicznym w kraju. Przedstawić je, opisać jakie mają zaplecze
          do ratowania dzieci. Może pomogłoby to mamom, które już wiedzą, że
          urodzi się wcześniak.
          Ja wiedziałam, że moje dzieci będą wcześniakami i szukałam
          najlepszego oddziału dla moich dzieci na własną rękę.
        • fundacja_wczesniak Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 12:28
          Przyznam sie szczerze, ze fundacja sama tego nie znalazla, sa mamy,
          ktore na biezaco informuja, jak sie cos dzieje ciekawego w necie.
          Dziekuje Zorko smile

          A tu odpowiem na pytania, tak jak odpisalam w mejlu do jednej z mam,
          piszacej o grupie wsparcia we Wroclawiu:

          Fundacja ma swoj plakat, ale mysle, ze oprocz niego mozna by zrobic
          ulotke z informacja o telefonie. Kwestia telefonu, na wlasnie trzeba
          to dobrze rozplanowac logistycznie. Telefon (numer telfonu - latwy
          do zapamietania) powinien byc jeden, ktory w zaleznosci od dyzurow
          mam mozna by przekierowywac na konkretna mame. W ten sposob
          unikniemy sytuacji, ze ktos dzwoni, a tu cisza.

          Ja uwazam, ze chciec to moc, mam we Wroclawiu mame, z ktora zreszta
          bylam ostatnio w Dzien dobry TVN i z nia rozmawialam na temat
          dystrybucji plakatow fundacji w lokalnych szpitalach. Siedzac w
          Warszawie, niestety sie tego nie zrobi, nie ma szans.

          Bardzo sie ciesze, ze mozemy zrobic co nowego smile i dobrego smile

          Pozdrawiam
          Magdalena Makaruk


    • u_brzoska Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 12:34
      Dziewczyny,
      ja po porodzie lezalam na ginekologii(chociaz tyle) ale dobrze ze bylam czujna,
      bo chciano mi podac lek na zatrzymanie laktacji - bo dziecko i tak nie przezyje.
      A mala pila moje mleko przez prawie 7 miesiecy!
      Psychologa niet, wsparcia niet, nie dotarlam po urodzeniu Berci do naszego
      forum, znalazlam tylko strone "wczesniak"a le brakowalo mi "zywego" wsparcia.
      Czulismy sie z mezem kompletnie sami... Okropny czas...
      Obecnie niektore osoby ze szpiyala maja moj numer tel. i daja go mamom, ktore
      wyrazaja chec pogadania. Poza tym - co uwazam za bardzo istotne - na patologii
      noworodka gdzie lezala moja corcia sa tablice ze zdjeciami wczesniaczkow-malych
      silaczy. To bardzo krzepi.
      Co do ksiazki - jstem za. Chetnie opisze historie mojej corci, natomiast mysle
      ze dbrym pomyslem jest przeplatanie historii dzieci medycznymi, fachowymi
      informacjami - ale te juz raczej nie powinny byc pisane przez nas tylko przez
      jakichs zyczliwych tematowi fachowcow. Co wy na to?
    • jola23061978 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 18.04.08, 21:27
      Ja jak wcześniej zaproponowałam jestem chętna do współpracy.
      Telefon jak najbardziej trafiony pomysł ew. w dalszej rozmowie można
      się umówić z konkretną mamą na spotkanie.
      Cieszę się , że fundacja wcześniak jest z nami. To były moje
      pierwsze informacje o wcześniakach i pierwsze historie innych
      wcześniaków, które czytała, drukowałam, zaznaczałam podobne choroby,
      piękne myśli, które nie trzymały na duchu.
      Historia OLiwii też gości na łamach fundacji wcześniak - może nie
      jest pokrzepiająca w 100 % ale jeżeli znajdzie się mama, która
      będzie miała podobny problem - chętnie doradzę, gdzie konsultować,
      szukać pomocy.
      JUż w tej chwili otrzymuję trochę listów na priv głównie odnośnie
      retinopatii, operacji oczu.
      Wiadomo, że nasze opinie będą subiektywne, każda historia jak
      dziecko jest inna ale uważam że nie można człowiekowi odbierać
      nadziei, dostępu do różnych opinii, diagnoz kwitując" nic się nie da
      zrobić" bo to często nieprawda i dopiero jak zdobyłam informacje, że
      jednak gdzieś w POlsce, za granicą coś można zrobić to słyszałam " a
      tak, tak, bo nasze możliwości się już wyczerpały".
      Dzięki rehabilitantom otrzymałam nr tel i mail do innych rodziców,
      umówiłam się na spotkanie (było baardzo miło) - przyjaźnimy się do
      dziś z kilkoma, wymieniamy doświadczenia, namiary, spotykamy się.
      Z czasem można się połączyć w stowarzyszenia odnośnie konkretnego
      problemu np. retinopatii czy budowie szkoły we Wrocławiu dla dzieci,
      które może do końca życia będą od nas zależne z pełną rehabilitacją
      itp.
      Bierzemy udział już w 1 projekcie, drugi jest w toku.
      Myślę, że warto.
      Dla zdrowia naszych dzieci i dla nas samych.
      JA pewnie i dzięki temu funkcjonuję w miarę normalnie i może
      niewiele osób uwierzy ale czesto czuję się szczęśliwa i mapozytywne
      nastawienie do świata.
      Aż pani z przychodni wczoraj mi powiedziała, że mnie podziwia i w
      życiu nie powiedziałaby że mam tak ciężko chore dziecko.
      Ale gaduła ze mnie - tak się rozpisałam smile
      pozdr

      Jola
      • agusia79-dwa Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 00:34
        ja też jestem za i jestem chętna do współpracy. Po weekendzie
        skontaktuję się ze znajomą położną ze szpitala, w którym rodziłam
        moją córeczkę. Plakaty z numerem telefonu to super pomysł, bo mnie
        tego brakowało gdy leżałam w szpitalu. Cały czas chciałam wtedy
        usłyszeć, że wszystko będzie w porządku, a tego szpitale w
        większości nie są w stanie nam zapewnić. MAM NADZIEJĘ, ŻE UDA NAM
        SIĘ WSPÓLNYMI SIŁAMI STWORZYĆ ORGANIZACJĘ, KTÓRA BĘDZIE W STANIE
        WSPIERAĆ MAMY WCZEŚNIACZKÓW (i ojców też jeśli będą tego
        potrzebowali).
        Pozdrawiam Agnieszka
        • tartulina Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 07:51
          Super pomysł i z książką o losach wczesniaków połączoną ze słownikiem medycznym i telefon. W chwilach rozpaczy i strachu po urodzeniu dziecka wsparcie osoby, która rozumie Twój "ból"jest bezcenne. Dla mnie wsparciem ogromnym była historia Sary(ur w 22tc)opisana na stronie Fundacji Wcześniak.Jestem z Warszawy(chociaż jeszcze przez rok będę za granicą)i jeśli moja pomoc może się przydać to zgłaszam swą gotowość.Pozdrawiam serdecznie.Agnieszka(mama Kamilki-22/23tc)
          • niuniadr Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 08:45
            Ja tez mam kuzynkę położną, która pracuje w szpitalu gdzie
            rodziłam.Niestety w weekend jej nie ma, ale zaraz na początku
            tygodnia skontaktuję się z nią, zobaczymy, co da sie zrobić i w
            LubliniesmileSłużę pomocą i jestem chętna do współpracy.
            POzdrawiam
            niuniadr
    • mimi0080 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 11:21
      Również jestem za
      Książka-chętnie opiszę swoją historię jesli będzie trzeba
      Wsparcie tu jest mały problem, bo rodziłam w Bydgoszczy, a jestem z
      Włocławka więc jesli ktoś potrzebowałby rozmowy na oddziale w
      Bizielu to byłby mały kłopot, bo dość daleko ale może telefonicznie
      wtedy dałoby radę...
      We włocławku cięższych przypadków wcześniaczków raczej nie ma...mnie
      od razu odesłali do bydgoszczy, bo powiedzieli, że dzieci mają tam
      większą szansę... może jest jakaś mama świeżo po stracie jednego z
      bliźniąt chętnie wesprę...
      • gosiamama.oskara Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 12:20
        hej,ja równiez się z chęcią dołącze,pisałam trochę pamietnika jak maluszek był w
        szpitalu.
        • ap77 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 12:35
          najprostrzym rozwiazaniem majac na celu uswiadamianie rodzicow wczesniaka,
          byloby rozklejenie po odzdzialach neonatologicznym adresyow fundacji Wczesniak i
          nr telonu zaufania (jakiegos ogolnego, a tam by kierowano do nas, do kazdej z
          nas, na forum itp)., zeby tych rodzicow od razu poinformowac co i jak, bo
          lekarze nie zawsze to robia. Tylko takie profesjonalne naklejki na klej, nie
          kartka ksero.
          Niva ma np taka naklejke pt Nive sponsoruje ten odzdzial
          • zorka7 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 18:01
            Dzięki, szanowna fundacjo, że się odezwałaś. smile

            Jak jak zwykle piszę się do pomocy.
            • fundacja_wczesniak Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 18:19
              Witam wszystkich,
              jako szanowna fundacja wink tak sobie właśnie pomyslałam, ze nie
              bedzie mozliwe zorganizowanie ulotek z roznymi telefonami, zeby to
              dzialalo w calej Polsce. Dlatego proponuje, aby to moj numer
              telefonu zostal umieszczony na tych ulotkach. Ja juz od dawna tak
              dzialam, ze dzwonia do mnie rozne osoby z naprawde roznymi sprawami
              i w ramamch mozliwosci sluze im swoja pomoca. W ten sposob
              rozwiazemy trudna do opanowania, jesli mowimy o calej Polsce,
              logistyke. No i nie trzeba bedzie kupowac nowych telefonow/aparatow
              itd. Aby to dobrze dzialalo, poprosze chetne do pomocy mamy (takie
              ktore sa gotowe podjechac na oddzial/spotkac sie z nowym rodzicami,
              zeby ich wesprzec i pogadac), aby podaly mi mejlowo swoje numery
              telfonow "zaufania", ja sobie zrobie liste mam dzialajacych w danych
              miastach i sama bede kierowac do nich zglaszajace sie w potrzebie
              osoby.

              W ten sposob mozna by tez podrukowac na drukarkach kolorowych te
              same ogloszenia z moim telefonem i tu osoby, ktore maja mozliwosc
              takiego wydruku, moglyby je porozwieszac na oddzialach, uzyskawszy
              uprzednio zgode kierownika/ordynatora oddzialu.

              Czy to dobry pomysl?

              Pozdrawiam sobotnio
              Magdalena Makaruk
              www.wczesniak.pl
              • tolka11 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 18:45
                I to jest bardzo dobra myśl, coś takiego snuło mi się po głowie. I
                ja się na to piszę.
                • ap77 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 19.04.08, 20:13
                  mozemy pomoc drukowac lub plotowac (tylko plotowac skromna grafike)
              • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 20.04.08, 14:18
                Wypadłam z dyskusji (się strułam sad ) ale widzę, że się wszystko fajnie
                rozwinęło smile

                Jedna taka mała sugestia - ulotki to dobry pomysł, ale wiatr zwieje, sprzątaczka
                wyrzuci, zdenerwowany tatuś pomnie... A nikt nie będzie sprawdzał co tydzień,
                czy jeszcze leżą.
                Może na plakacie znalazłoby się jeszcze miejsce wielkości wizytówki, gdzie można
                by nakleić nalepkę z tekstem typu "urodziłaś za wcześnie? Potrzebujesz rozmowy?
                Zadzwoń! i numerem telefonu". Samoprzylepne kartki formatu A4, podzielone na
                takie wizytówki i pasujące do każdej drukarki, kosztują grosze, a myślę, ze taka
                ciepła zachęta do nawiązania jest potrzebna.
                • fundacja_wczesniak Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 21.04.08, 10:49
                  Drogie Mamy,
                  to jest bardzo dobry pomysl, aby dolaczyc te informacje na plakacie
                  fundacji juz istniejacym. Przygotuje zatem nowa wersje i chetnym
                  mamom wysle na prywatnego mejla (ustalmy, ze chetne osoby wysylaja
                  mi mejla, a ja odpowiadam).

                  Zglosiły się już do mnie mamy, które chcą być grupą wsparcia dla
                  innych - mam już dwa miasta - Wroclaw i Lublin. Zapraszam pozostałe
                  mamy, im nas więcej, tym lepiej. Napiszę też o tym do
                  zaprzyjaźnionych z nami rodziców, żeby akcja zatoczyła jak
                  najszerszy krąg.

                  Pozdrawiam
                  Magdalena Makaruk
                  • zorka7 Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 22.04.08, 08:45
                    Podoba mi się pomysł.
                    Co do Poznania - z racji moich działań w Dlaczego - boję się podjąć
                    roli "koordynatora" w tym mieście.
                    Prowadzenie spotkań dlaczegowych, bycie "dyżurną mamą" po stracie
                    jest chwilami dość trudnym zadaniem.
                    Muszę zachować proporcje między unormalniającym się (wreszcie, choć
                    to nadal proces) życiem mamy czterolatka-wcześniaka, a działaniami
                    na rzecz rodziców, którym zmarło dziecko.
                    Boję się, że proporcje się zaburzą, gdy wezmę się za regularną pomoc
                    wcześniakowym rodzicom w Poznaniu. Natomiast bardzo, bardzo chętnie
                    będę pomagać i wspierać osobę, która zajęłaby się tym jako
                    osoba "naczelna".
                    Już nie raz pomagałam poznańskim rodzicom wcześniaka za sprawą
                    właśnie pośrednictwa fundacji Magdy.
                    Wiem, że często niewiele trzeba by pomóc. Czasem chodzi o radę co do
                    monitora oddechu, czasem potrzeba znaleźć sprawdzonego specjalistę,
                    uspokoić co do karmienia, doradzić rodzaj terapii.
                    Powtarzam raz jeszcze: nie mogę być jedynym dyżurnym telefonem w
                    Poznaniu, ale mogę być jedym z kilku, kilkunastu.
                    Chętnie pomogę - i to nie "na chwilę"! Po "A" następuje B".
                  • mama-cudownego-misia A tak z ciekawości, ile nas już jest we Wrocławiu? 22.04.08, 08:56
                    Naprawdę się cieszę, że tak się szybko i sprawnie wszystko organizuje smile.
    • mama-cudownego-misia A spotkanie? 20.04.08, 14:38
      Mamy z Wrocka i okolic, a może tak byśmy się spotkały w realu? Łatwiej nam
      będzie potem zorganizować jakąś grupę wsparcia, jeśli się będziemy znały... Co
      powiecie np. na piknik w Parku Szczytnickim, jak się już zrobi ciepło? Niedaleko
      ogrodu japońskiego jest tak taka duuuuża łąka, w sam raz na piknik.
      • tunelinda Re: A spotkanie? 20.04.08, 17:14
        Ja jestem jak najbardziej za spotkaniem, fajnie byłoby się poznać a poza tym
        przeciez trzeba ustalic, kto gdzie rozwiesza plakat i kto idzie do jakiego
        szpitala pogadac z kierownictwem. Wiadomo, że łatwiej jest rozmawiać w szpitalu,
        w którym się rodziło, bo nie jest się tam osobą zupełnie anonimową.
    • fundacja_wczesniak Plakat i grupy wsparcia 23.04.08, 10:26
      Drogie Mamy,
      forum nieco ucichło, ale chcę powiedzieć, ze jestem na etapie
      poprawy plakatu fundacyjnego, dodałam informację o grupach wsparcia
      i jak tylko wydrukują się nowe egzemplarze, to powysyłam do chętnych
      mam z prośbą o rozwieszenie na oddziałach przy OIOM-ach
      wcześniaczkowych.

      Z kolejnych dyżurnych mam zgłosły się mamy z Marlborka, Elbląga,
      Katowic, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Chorzowa i Wrocławia. Muszę
      przyznac, że najwięcej mam jest własnie z Wrocławia smile Zapomniałam
      dodać, że okolice warszawskie biore na siebie smile Czekam na pozostałe
      miasta smile

      Pozdrawiam
      Magdalena Makaruk
      • pszczolka232 Re: Plakat i grupy wsparcia 23.04.08, 10:39
        Ja bym chetnie sie przylaczyla ja rodzilam i mialam dziecko na
        neantologii w CZMP w Łodzi tylko,ze ja mieszkam 50km od Łodzi sad i
        np. do 16 nie mialabym nawet z kim zostawic Weroniki a po 16 to i
        tak musialby mnie maz zawiezc z Weronika bo ona jest jeszcze na
        cycusiu.
        • mama-cudownego-misia Pani Fundacjo! ;-) 23.04.08, 10:50
          Możemy też chyba uwzględnić mamy dyżurujące wyłącznie telefonicznie, prawda?
          Bezpośredni kontakt świetnie się sprawdza w miastach, gdzie wszyscy mają do
          siebie blisko, ale przecież wcześniaki nie rodzą się tylko mamom z miast, a
          przypuszczam, ze nasze kontakty ze świeżo upieczonymi wcześniaczymi mamami nie
          skończą się na jednorazowej pomocy, tylko będą trwały (takie jest zresztą
          założenie programu Mentor).
          Poza tym niektórym łatwiej się będzie otworzyć przez telefon. Lepszy rydz, niż
          nic...
          • mama-cudownego-misia Re: Pani Fundacjo! ;-) 23.04.08, 10:50
            Acha, no i czekamy na prezentację plakatu smile
          • fundacja_wczesniak Re: Pani Fundacjo! ;-) 23.04.08, 12:58
            Oczywiscie, ze uwzględniamy wyłącznie kontakt telefoniczny, może być
            nawet mejlowy. Wiem, że wiele przyjaźni powstało własnie dzieki
            mejlom i nieodzownemu gg. Mój numer gg to: 6201869, nie znam
            łatwiejszej formy komunikacji.

            Pozdrawiam
            Pani fundacja wink

            Ps. Plakat się robi, dam znać, jak się zrobi.
      • blaszka0662 Re: Plakat i grupy wsparcia 24.04.08, 14:49
        Witam,

        Kielce zgłaszają się do pomocy smile
        Wczoraj dowiedziałam się, że moja koleżanka 2 tygodnie temu urodziła wcześniaczka w 33 tyg. przez gestozę. Czyli przeżyła dokładnie to samo co ja. Od razu złapałam za telefon.

        Pozdrawiam,
        Agnieszka mama 14 miesięcznego Karolka, który właśnie zaczął stawiać pierwsze kroczki.
    • zorrgula Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 24.04.08, 13:22
      Witam
      Dziewczyny pomysł rewelacyjny smile Niestety jest to prawda, że mamy są
      pozostawione seme sobie zazwyczaj.

      I ja jestem z Wrocławia i chętna do pomocy, tak więc 5220330 smile
      • mama-cudownego-misia Re: A może by tak stworzyć razem FAQ? 24.04.08, 14:36
        O! fajnie smile Zgłoś się do naszej koordynatorki: wczesniak@wczesniak.pl
        • iksantia czy ten projekt zaistniał? 13.06.08, 16:42
          Nie widzialam na Dyrekcyjnej zadnego plakatu ani ulotek. Moze nie zauwazylam...
          • traganek Re: czy ten projekt zaistniał? 13.06.08, 16:49
            Plakat właśnie jest drukowany. niedługo będzie można go rozwieszać w
            spzitalachsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja