Pulsoksymetr-potrzebna rada

08.06.08, 04:58
Witam,

Moja córeczka ( wcześniaczek ) wychodzi do domu. W związku z
zapaleniem płuc które przeszła w szpitalu miewa okresowe spadki
saturacji. Niewykluczone iż ma dysplazję. W poniedziałek będziemy
widzieć więcej gdyż cały czas ją obserwują. Zastanawiam się nad
wypożyczeniem lub kupnem pulsoksymetru i koncentratora tlenu ( lub
butli z tlnem). Moje pytanie: Gdzie mogę wypożyczyć pulsoksymetr?
Ewentualnie jaki kupić ( firma ,model)? Może ktoś miał doświadczenie
w tym zakresie.
    • traganek Re: Pulsoksymetr-potrzebna rada 08.06.08, 09:17
      Z tego co pamiętam to pulsoksymetru raczej się nie wypożycza. Chyba,
      że dogadasz się jakoś ze szpitalem. My kupiliśmy za ok 1000 zł
      MD300. Super się sprawdzał. Koncentrator tlenu i tlen wypożyczaliśmy
      w specjalnej firmie, która osługuje szpital. Zapytaj w szpitalu jaka
      firma dostarcza im tlen ( w Gdańsku jest to Linde). Koszt ok 200-300
      zł miesięcznie. Musisz mieć zaświadczenie od lekarza, że dziecko
      wymaga tlenoterapii w domu.
      • kaczmaba Re: Pulsoksymetr-potrzebna rada 08.06.08, 10:33
        Witam,

        Dziekuję za odpowiedź. Okazało sie iż koncentrator tlenu mają
        znajomi których mama miała kłopoty z płucami. Pozostaje temat
        pulsoksymetru. Znalazłem wskazany MD300 ale nie wiem który model:
        jest MD300A
        medyczny.pl/p/pl/123/pulsoksymetr+md+300a+2021082005.html
        i MD300B( żółty)
        medyczny.pl/p/pl/124/pulsoksymetr+md+300b+2021082007.html
        Który mieliście? Rozumiem że dokupiliście specjalny czujnik dla
        noworodków.
        Posiadając koncentratur muszę mieć jeszcze butle z tlenem?
        Jeszcze raz dziekuję za pomoc
        • niinka Re: Pulsoksymetr-potrzebna rada 08.06.08, 14:26
          witaj,
          koncentrator pobiera powietrze z otoczenia i przetwarza w czysty tlen. Pracuje
          bardzo głośno ,najlepiej postawić go w innym pomieszczeniu i podłączyć długi
          dren.Pytanie czy mała nie radzi sobie tylko czasami ,bo będzie problem z
          wychodzeniem na spacerki,butla można zabrać ze sobą ale napełnianie jest
          kłopotliwe.Co do pulsoksymetru to ja bym radziła popytać w najbliższym
          Hoospicjum dla dzieci ,często wypożyczają sprzęt medyczny.Jak poznacie malutka
          to sami będziecie wiedzieć kiedy podać tlen ,z pulsoksymetrem łatwo wpaść w
          paranoje i potem bardzo trudno odzwyczajać się od pomiaru(wiem z
          doświadczenia,wstawała w nocy bo bałam się ze coś nie tak)A i pamiętajcie aby
          nie potrzebnie i zapobiegawczo nie podawać tlenu bo organizm dziecka
          przyzwyczaja się i "rozleniwia".
          Życzę powodzenia,mała na pewno szybko sobie poradzismile
          Jak byś miał jakieś pytania to pytaj,mój syn był tlenozależny kilka miesięcy
          powodzeniasmile
          • traganek Re: Pulsoksymetr-potrzebna rada 08.06.08, 18:50
            Ja mam ten drugi. Kupiłam na allegro wraz z końcówką dla noworodka.
            Jedyna wada- jest na baterie i trzeba je często wymieniać. Warto
            kupić ładowarkę do baterii. Ale poczekaj jeszcze trochę z zakupami
            bo może się okaże, że Twoje dziecko wcale nie wymaga tlenoterapii.
Pełna wersja