dostalismy sie do przedszkola panstwowego

13.06.08, 21:49
po wielkich bojach i trudach, ale sie udalo, ciezko bylo i mam
nadzieje ze bedzie warto.

Do tej pory Szymek chodzil prywatnie na 4 godziny, ale ja mam zamiar
isc do pracy, bo troszke nam kasy brakuje, a prywatne(dobre i troche
szkoda mi bedzie Szymka stamtad zabierac) na 8godzin to 800-
900zl,wiec walczylismy do samego konca, mimo ze w pierwszej turze
sie nie dostal nigdzie. Zglosilam tez w urzedzie miasta i jakims
cudem nas przyjeli, jeszcze zadzwonie w poniedzialek i sie na 100%
upewnie, bo w tym necie roznie bywa z tymi wynikami.
    • sirbal Re: dostalismy sie do przedszkola panstwowego 14.06.08, 23:14
      Gratulacje smile
      Mam pytanie, jesli sie nie mylę to jesteście z Gdyni, ja tak jak Ty
      tez chce wrocic do pracy no i wlasnie......teraz Alą moze zajac sie
      babcia z opiekunka na zmiane (jestem w trakcie poszukiwania
      sprawdzonej niani- moze znasz taką?) ale za około rok gdy dziecko
      będzie miało 2 lata i 8 miesięcy chciałabym posłać je do
      przedszkola. W jakim wieku był Twój syn jak szedł do przedszkola i
      ile wcześniej zapisywałaś go, czy powinnam juz zacząć poszukiwania,
      czy np za pół roku. Z tego co słyszałam jest strona internetowa, na
      której zapisuje się dziecko, czy Ty tak zapisałaś swoje?
      Pozdrawiam Kamila
      • tabaluga0 Re: dostalismy sie do przedszkola panstwowego 15.06.08, 21:40
        Szymek ma 3lata i 9 miesiecy, do prywatnego zapisalam go w styczniu,
        bo psycholog zalecila obecnosc wsrod dzieci(wczesniej sie bal i
        uciekal z placu zabaw gdy bylo za duzo dzieciakow), w grupie bylo na
        poczatku ok 5-6 osob, teraz jest ok 10-12 w zaleznosci od dnia.
        Nigdy nie plakal, tylko pytal gdzie mama? To dosyc nowe przedszkole
        wiec nie musialam go zapisywac rok wczesniej , przyjeli nas z dnia
        na dzien. teraz na 4 godzinki place ok 420zl, w tym juz jest
        obiadek, podwieczorej=k daje mu dodatkowo.

        Ale chce wrocic do pracy i dlatego zdecydowalam sie na panstwowe, i
        to tylko ze wzgledu na cene, bo tamta opieka odpowiada mi , jednak
        cena juz nie bardzosmile

        Rekrutacja w tym roku bylo przez internet, Szymek sie nie dostal,
        skladalam ponownie na wolne miejsca w innych przedszkolach i nie
        chcieli dziecka z problemmami(orzeczenie o niepelnosprawnosci),
        chociaz Szymek specjalnej opieki nie wymaga, umie sie sam zalatwic,
        ubrac, jesc sam, tzreba mu umyc okularki od czasu do czasu i nie
        zmuszac do robienia czy zbierania malutkich rzeczy ktorych po prostu
        nie widzi.
        Poszlam wiec do urzedu miasta,bo tam niby miala byc dodatkowa lista
        dla dzieci niepelnosprawnych, ale pani nawet nie zanotowala nazwiska
        (przynajmniej nie zrobila tego przy mnie) i nie wziela nawet tego
        orzeczenia. I na 4 przedszkola te dodatkowe przyjelo nas jedno w
        Orlowie na miodowej, ponoc dobre, maja doswiadczeie z dziecmi
        niepelnosprawnymi ale niechetnie chcieli jak rozmawialam z p.
        dyrektor, wiec moze ta pani z urzedu cos pomogla? Tego nie wiem,
        moze sie dowiem przy okazji.

        Takze do pantwowego rekrutacja bedzie za rok w maju, a do prywatnego
        warto poytac jakie maja zasady, bo chociaz tych jest duzo to tez sa
        przepelnione.

        a opiekunki zadnej nie znam, i wolalabym dziecko oddac do prywatnego
        niz jakiejs pani, bo w przedszkolu jest z dziecmi i sie uczy nowych
        rzeczy.
        • sirbal Re: dostalismy sie do przedszkola panstwowego 15.06.08, 23:22
          Dzięki za odpowiedź smile
          Wiem, że przedszkole duzo dziecku daje, ja sama lubiłam chodzić smile
          Na razie Ala ma 17 miesięcy, więc w grę wchodzi tylko
          żłobek......lub opiekunka. Na szczęście jest jeszcze babcia, ale ona
          może być z małą 2, 3 razy w tygodniu. Na pozostałe dni szukam kogoś
          sensownego, zobaczymy może się uda.
          Pozdrawiam i gratuluję synka, duży już z niego chłopiec i prawdziwy
          fan piłki nożnej smile
          A tak przy okazji, czy chodziliście/chodzicie na hipoterapie? My
          czekamy na miejsce/konia na Kolibkach
          • tabaluga0 Re: dostalismy sie do przedszkola panstwowego 16.06.08, 09:50
            chodzilismy na kolibki, a teraz slyszalam ze maja to zlikwidowacsad
            Ale Szymek juz pod koniec 2 "turnusu" zaczal plakac i nie chcial
            jezdzic wiec nie zapisywalam go na nastepny.
    • oyate Re: dostalismy sie do przedszkola panstwowego 15.06.08, 20:36
      Będzie dobrze, zobaczysz. Moje córki już 2 rok chodzą ....a w
      zasadzie to przez pierwszy rok chorowały i dopiero w tym roku chodzą
      non stop. Za to mój synek teraz sie też dostał i zobaczymy jak
      będzie.
      • mlagodna Widzę że my podobnie :D 15.06.08, 22:49
        Grześ jest z listopada więc w tamtym roku nie miał pełnych trzech lat i nie
        dostał się do przedszkola. Wywalczyliśmy miejsce w ostatniej grupie żłobkowej. I
        pochodził parę miesięcy bo choróbska odebrały mu całkowicie słuch...
        A teraz idziemy do przedszkola smile) Nie możemy się doczekać...
        Do wejścia do przedszkola mamy... 50 metrów - nawet plac zabaw widzę z okna smile
Pełna wersja