mamakubusia9
16.06.08, 23:17
Byłam u lekarza na wizycie kontrolnej i okazało się, że przekarmiam
Błażeja. Jak wychodził miesiąc temu ze szpitala to miał 2100g, a
teraz 3600g. Fakt wygląda jak spaślak, ale nie sądziłam, że można
przekarmić dziecko. Lekarka kazała trochę ograniczyć jedzenie, ale
ja go karmię co 3h (lekarka się zdziwiła bo myślała, że na żądanie)
i raczej z piersi więc nie kontroluję ile wypije. W nocy daję
odciągnięty pokarm około 80ml. Jak mam mu jeszcze ograniczyć
jedzenie jak on po 3h już tak wyje z głodu, że serce mi sie kroi.
Dodam, że jeszcze do tego ma mega kolki, nie wiem czy to ma jakis
związek?
Jego siostra bliźniaczka je praktycznie tyle samo, w tych samych
odstępach i nie jest przekarmiona, o wiele mniej przybrała. Ciekawe