z wcześniakiem na basen ??

17.06.08, 10:09
Mój synek ( ur 34tc, hipotrofik, 1200g, 41 cm) obecnie ma 3,5 miesiąca,waga ok
3800, rozwija się dobrze, nie ma większych powikłań ( znikająca cholestaza i
przepuklina pępkowa się ostały) , lubi się kąpać, pytanie : czy basen pomoże
mu w rozwoju/jest wskazany czy też duże skupisko ludzi może być dla niego za
groźne ? Chodziłyście z dzieciaczkami?
    • mama-cudownego-misia Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 12:51
      Decyduje pediatra, bo on zna dziecko i wie, na ile jest odporne.
      Z jednej strony basen może bardzo pomóc w rozwoju, a na dodatek teraz jest lato
      (my nie chodziliśmy, bo nam wypadało na zimę i baliśmy się przeziębień, teraz
      sie chyba wybierzemy). Z drugiej strony nie da się ukryć, że skupisko ludzi
      wzmaga ryzyko podłapania infekcji, szczególnie układu moczowego i ucha.
      Chwilowo w ciepłe dni kąpiemy się w basenie nadmuchiwanym. Też super zabawa, aż
      się sąsiedzi śmieją z tych rechotów smile
    • minkapinka Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 13:12
      nam lekarze przez pierwszy rok basen odradzali.
      • tolka11 Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 13:57
        Ja z dziećmi ruszam na basen zaraz [tak do miesiąca] po urodzeniu. z
        Miłoszem się nie udało, bo najpierw 70 dni w szpitalu, a potem 4
        operacje, więc ruszyliśmy jak miał rok. I dziewczyny i młody pływają
        jak ryby.
        Ale my chodziliśmy przez pierwsze pół roku na basen dla maluszków,
        niedostępny dla zwykłych śmiertelników, bez chloru i temp. wody 37.
        • bijou82 Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 15:48
          my bylismy z madzia pierwszy raz tydzien temu
          podobalo jej sie
          rehabilitant powiedzial ze basen rozluznia
          a pediatra kazala za bardzo na pierwszych wizytach na basenie nie
          moczyc uszu - zeby sie madzia przyzwyczaila - i tak tez zrobilismy
          madzia ma 17 miesiecy.
    • trolobojczyni Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 17:49
      Mój hipotrofik ( 34 hbd, 1600 g, 45 cm) na basenie pływa od szóstego miesiąca
      życia. Najlepsza zabawa, to basen. Od tego czasu miała tylko leciutki katarek,
      który sam minął.
      • ann130 Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 22:31
        Z synem (30 tc, 1750 g) na besen chodzimy od 5 m-ca życia (dziś 7 i
        pół) i jest ok. Nie dość, że nawiązał nowe znajomości, to poszedł w
        napięciu mięśniowym do przodu (ma stwierdzone ONM) i tfu, tfu... nie
        chorował nam jeszcze.
    • misia0000 Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 22:35
      Mój Kuba - weteran zajęć na basenie!! Z błogosławiaństwm lekarzy i
      rehabilitantki pojawiliśmy się na pierwszych zajęciach gdy Kubuś
      miał 6 miesięcy urodzeniowych, 3 korygowane. Od tego czasu - czyli
      już póltora roku - meldujemy się na basenie co tydzień. Zajęcia
      najpierw dla niemowląt, teraz już "średniaki". Basen ozonowany, na
      ogólnodostępnym obiekcie po prostu wydzielony tor na zajęcia.
      Dziesięcioro dzieci w grupie, dwie instruktorki. Bilans - ZERO
      infekcji, znakomity rozwój ruchowy. Kuba samodzielnie potrafi
      już "przepłynąć" kilka metrów, odważnie skacze do wody z murku,
      nurkuje... Profilaktycznie co jakiś czas robimy mu posiew z moczu -
      nic mu się nie przyplątało. Nie ma kłopotów z uszami. Zajęcia
      znakomicie uzupełniały rehabilitację wzmożonego napięcia mięśniowego.
    • afire Re: z wcześniakiem na basen ?? 17.06.08, 22:39
      Ja z Kamilem zaczęlam chodzić, jak miał ok. 10 miesięcy, uważam, że
      moglam spokojnie wcześniej, Kamil był najstarszy w grupie i
      najbardziej płakał, jak mu woda wpadła do oczkawink na co inne maluchy
      w ogóle nie zwracały uwagi. Njamlodszy w grupie mial 3 miesiące, ale
      nie byl wcześniakiem.
      Co do chorób, to on jest w ogóle bardzo odporny mało choruje, na
      szczęściesmile

      Mama Kamila 33tc, 1720g, 49cm 28/11/2005
      • goskagb Re: z wcześniakiem na basen ?? 18.06.08, 08:12
        Ja z Weroniką (26 tc) wybrałam się pierwszy raz na basen jak miała ok 11 mies
        życia (8 kor)-pora roku to było lato. Zajęcia były takie specjalne dla maluchów
        prowadzone przez instruktorkę, w małym basenie rehabilitacyjnym przy szpitalu,
        woda ciepła. Chodziliśmy tam przez parę tygodni, potem "odkryłam" bliżej basen
        publiczny ale nowy i mało oblegany zwłaszcza ranną porą-w brodziku 1-2 osoby
        oprócz mnie i córy wink, woda bardzo ciepła. Ni3estety miałyśmy przerwę zimowa z
        powodów nawracających chorób-ale niezwiązanych z basenem. teraz od maja znów
        chodzimy, raz w tyg. U nas basen rewelacyjnie wpływa na wzmożone napięcie-
        bardzo Młodą rozluźnia, zawsze coś poćwiczymy w wodzie, popluskamy
        się,"popływamy", a i radości mnóstwo. Ja polecam smile.
Pełna wersja