cclaudia4
23.06.08, 16:59
Niestety musze dokarmiac sztucznym mlekiem bo mojego nie starcza zeby odciagac
a synek jest za leniwy zeby ciagnac z cyca.Ciagnie tylko wtedy jak dobrze leci
a jak juz slabiej to zaczyna sie denerwowac,wyginac,prezyc.Dzisiaj dostalam
recepte na Nutramigen.Troche mi synka szkoda,ze sztucznym no ale co moge
zrobic jak ciskam i elektryczny ciagnie a i tak lewdo ledwo starcza na
pojedyncze posilki.Od czwartku pare razy juz mu podalam sztuczne Bebilon
Nenatal i tak jakby kolki sie nasilily no i wlasnie nie wiem czy to od mleka
czy tez od tego,ze dopiero po 7 dniach zrobil kupe (strasznie plakal jak ja
robil a trwalo to 4,5 godziny).Dzisiaj dalam mu rano tez Bebilon i zrobil
kupke ale nadal nawet przez sen sie krzywi i szykuje do placzu.Wiec moze to od
tego mleka?
Powiedzialam pediatrze o tym,ze ja nie jem nabialu i jak wlaczylam troche
sztucznego to te kolki chyba sie nasilily.Dostalam nutramigen ale kobieta w
przychodni powiedziala mi,ze jej dzieci strasznie zle tolerowaly to mleko.
A jak wasze je znosily?