nombrilek
24.06.08, 10:46
Drogie mamusie wczesniaczków, podczytuje Was od jakiegos czasu jak
jescze byłam w ciązy zagrożonej, bardzo sie bałam że urodze
wcześniaka, jednak udało mi sie donosic do 36tyg, i mam zdrowego i
cudownego dzidziusia. Ale po porodzie kiedy w rodzinie była rozmowa
o wagach i wczesniakach dowiedzialam sie ze kuzyn mojego męża 18 lat
temu, kiedy medycyna nie była jeszcze na takim poziomie jak dzis
urodził sie w 6 miesiącu z wagą 600g, miescil sie na rece taty, a
teraz jest wyrosnietym chłopakiem, normalnie rozwiniętym,
inteligentnym, nie ma zadnych problemow zdrowotnych i nigdy w zyciu
bym nie powiedziala ze sie takim wczesniakiem urodził.
Także pozdrawiam Was i głowa do góry