31patrycja
03.07.08, 12:30
Mam problem z moim synkiem 6,5roku wspomne że jest dzieckiem
niepełnosprawnym,chodzi o to że jak nie jest po jego myśli to on się bije po
głowie po twarzy np. jak mu niepozwole oglądać bajki itp.Pani psycholog mówi
że mam mu tłumaczyć i że mam przerywać te ataki zastępując czymś innym żeby
trwały krótko ale to nie pomaga bo jak wchodzimy do sklepu to samo jest,krótka
jazda samochodem tak samo a trwa to kilka miesięcy dodam jeszcze że nie mówi,
nie wiem kompletnie co mam robić jestem załamana jak mam iść gdzieś do ludzi
nawet na ławce niemoge usiąść 5 min bo to też mu się nie podoba.Pozdrawiam