DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś używa

06.07.08, 17:48
Mam pytanie czy używacie urządzenia KATAREK , które podłąacza się do
odkurzacza aby ściągnąć wydzielinęe z nosa. Pponoć zalecane przez
lekarzy i bezpieczne - Czy używałyście. Kubuś dostał wczoraj bardzo
uporczywago kataru , ma ściągany fridą, ale ponoć Katarek jest dużo
lepszy. Boimy się rozwoju choroby i dlatego zastanawim się czy nie
polecić siostrze tego zakupu. Co sądzicie?
    • mama-cudownego-misia Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 06.07.08, 18:23
      Zarąbisty pomysł, szczególnie te roztocza i grzyby, które wraz z kurzem wylecą z
      drugiej strony odkurzacza i rozlecą się po całym pokoju dziecięcym. Poza tym
      silniejsze ssanie to silniejsze podrażnienie śluzówki. Wiesz, Ciociu Kubusia,
      zadziwia mnie pomysłowość sprzedawców w produkowaniu niepotrzebnych rzeczy dla
      dzieci czy zwierząt. Zresztą sie sama dałam wielokrotnie nabrać, a już moja mama
      celuje w kupowaniu wnuczce tego typu wynalazków. Zostańcie przy friedzie, a
      zakraplajcie częściej solą fizjologiczną/sprejujcie sterimarem. To
      bezpieczniejsze, niż większa siła ssania.
      • ocwiejka Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 06.07.08, 19:26
        a moze spróbuj sobie sama włożyc ten katarek do nos i właczyć
        odkurzacz ?
        nie funduj takich atrakcji swojemu dziecku
        zgadzam sie z mamą-cudownego -misaia
        sól fizjologiczna i Frida
        ze swojej strony moge jeszcze polecić Enfurbium(nie wiem czy dobrze
        napisałam nazwe)sprey homeopatyczne
        • mama-cudownego-misia Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 06.07.08, 20:15
          Euphorbium. Właśnie też stosujemy, bo mała zaczęła kichać. Przyznam, ze frieda
          jest dla ludzi o stalowych nerwach, mi się osobiście niedobrze robi, jak te
          smarki tam włażą, i jakoś świadomość, że między smarkami a moimi ustami jest
          jeszcze gąbeczka, niewiele tu pomaga. No ale czego się nie robi dla własnego
          dziecka.
          Natomiast odkurzaczom przy maluszkach w ogóle jestem przeciwna - jak ktoś jest
          alergikiem na roztocza, albo na kurz, to wie, czemu. Są oczywiście takie
          odkurzacze, które mają jeszcze filtr wodny, ale rzadko kto je miewa, a poza tym
          hałas dodatkowo stresuje maluszka.
    • misia0000 Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 06.07.08, 20:49
      A nam to właśnie lekarze odradzili Katarek... Argumenty -
      "rozsiewanie" bakterii, nieprzyjemne doznania dla dziecka i
      możliwość uszkodzenia śluzówki (!!). Frida sprawdza się
      rewelacyjnie - no, może poza nieprzyjemnymi doznaniami dla rodzica
      (tata Kubusia niemal mdleje gdy widzi, jak "załatwiam" sprawę). Mnie
      to wcale nie dziwi, że na Katarku są "rekomendacje" lekarzy, bo te
      się po prostu kupuje za żywą gotówkę...
      Do Fridy przkonuje mnie możliwość "regulacji siły ciągu" - no po
      prostu to ja decyzuję, kiedy wciągnąć mocniej - a nie raz zdarzało
      się, że przedadziłam i małemu niemla oczy wyszły na wierzch razem z
      katarem. Staram się pilnować i uważać. A poza wszystkim - odkurzacz,
      nawet cichy, jednak ma swój dźwięk i szum. Nie wyobrażam sobie
      manewrów z uruchamianiem odkurzacza przy odciąganiu dziecku kataru
      przed snem. A fridą odciągaam niemal przez sen!!!
    • 100ania Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 06.07.08, 21:27
      fridy używam przy gęstej, zalegającej wydzielinie (po rozrzedzeniu Euphorbium
      albo wodą morską), Katarka chyba bym się nie odważyła użyć.
      Przy katarze profilaktycznie oklepujcie malucha, żeby w oskrzelach nie zaczęła
      zalegać wydzielina.
      • zurawska.barbara Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 07.07.08, 08:22
        Hmm, fajny wynalazek z tym odkurzaczem, obejrzelismy z mężem wczoraj nawet film
        instruktażowy i bardzo nas rozbawiłsmile Szczerze mowiąc używamy fridy, miałam
        opory perwszym razem, ale jak malucha zatkało to sie przez minute nie
        zastanawialam co mam robić, tylko frida do nosa i ciągniemysmile Szczerze mówiąc
        wolę podłączyć dziecko do siebie niż do odkurzacza. Ale rozumiem ciociu Kubusia
        że szukacie najlepszego wyjścia dla dziecka. U nas i tak sama frida to jest
        problem, maly tego nie znosi, a jeszcze jak by przy tym wył odkurzacz to by
        jeszcze bardziej sie stresował. Ja od siebie polecam jeszcze inhalacje z olbasem
        i miętą, ja stawiam małemu przy łóżeczku garnek z gorącą wodą, saszetka mięty i
        kilkoma kroplami olbasa, niestety bez kropli do nosa się nie obeszło, ale wydaje
        mi sie ze te inhalacje pomogły. Pozdrawiam i zdrówka życzę!
    • ciociakubusia Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 07.07.08, 09:23
      Mnie też przeraża wizja podłączenia dziecka od odkurzacza. jednak
      rozmawiałam przed chwilą z dziadkiem dziecka, które od urodzenia
      miało powazne problemy - cięzkie zaplenia płuc, konczące się
      szpitalem, a rozpoczynające uporczywym katarem. Lekarze z Prokocimia
      w Krakowie zalecili zakup tego urządzenia - rodzice nie mogą się
      nachwalić i twierdzą, ze gdyby nie KATAREK dziecko już nie raz
      miałoby powazne zaplenia płuc. Ponoć czyści drogi oddechowe
      znakomicie - mają do tego specjalny, wyczyszczony odkurzacz.
      • zurawska.barbara Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 07.07.08, 11:03
        no i niestety Ciociu stoisz przed takim dylematem jak my wszystkie - co tu
        wybrać zeby dla dziecka było najlepiej, myślę że po prostu nie ma złotego
        środka, bo każde dziecko jest inne i indywidualnie trzeba sie o niego troszczyć
        - hehe ale madrość napisałam. Po pierwsze to zdrowy rozsądek! Powodzenia w
        podejmowaniu decyzjismile pozdrawiam i uściski dla Kubusia!
        PS. Ale ja polecam fridębig_grin
        PS.II. A jeśli chodzi o opinie dziadka ... ja bym wolała sie sama wypowiadać, bo
        dziadek wiesz - czasem wie swoje i to jest inna wiedza niż ta mojasmile
      • mama-cudownego-misia Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 07.07.08, 12:34
        Ja bym zainwestowała w więcej soli fizjologicznej, ale spróbujcie, najwyżej się
        nie sprawdzi smile
        Dużo zdrowia dla Kubusia!
        • ap77 Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 07.07.08, 20:32
          ja polcema Disnemar i aspirator Marimer!
          • mlagodna Re: DO ściągania wydzieliny KATAREK - czy ktoś uż 08.07.08, 14:47
            Jak wyżej - aspirator Marimera jest extra!! Do tego spray Marimera plus przy
            gęstym zielonym katarku euphorbium - i sprawa powinna być załatwiona.
            Ja odciągam Kalinie katarek, bo ma sapkę i zieloną wydzielinę przez to że ulewa
            noskiem. Pewno jaka bakteria się przez to przyplątała albo poprostu śluzówka
            przed kwasami żołądkowymi się broni... pies wie.
            Bardzo polecam.
            Fakt że grzeskowi w inkubatorze odsysali nosek pod ciśnieniem takim ze ściany
            (jak do odsysania z respiratora) - na sam jednak widok jak mu łzawiły oczy, też
            mi się płakać chciało...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja