polaa27
02.09.08, 13:09
Witam, jestem mamą naszego cudownego synka, który dziś właśnie kończy tydzień.
Urodził się w 30 tc, w skrajnej hipotrofii, ważył 630 gram, dziś 720 gram.
Stan malutkiego jest stabilny, po 2 dniach odłączony od respiratora, miał raz
przetaczaną krew, problemy z układem krążeniowym, no i nadal jest karmiony
dożylnie, bo ma zalegania.
Bardzo proszę o wsparcie, rady, o co powinniśmy pytać się lekarzy, etc.
Na razie martwi nas fakt, ze synek ciągle płacze, np. wczoraj nie chciał się
uspokoić przez 2 godziny. Dostaje leki przeciwbólowe i uspokajające, ale jest
taki niespokojny. Wokoło dzieci śpią w inkubatorach, a on płacze, nie wiemy co
robić... Lekarz powiedziała, że to może być jego mechanizm obronny, jak był
jeszcze w łonie i miał tam złe warunki ze względu na bardzo słabe przepływy.
Szczerze mówiąc, nie za bardzo rozumiem tego tłumaczenia.