dysplazja oskrzelowo-płucna

03.09.08, 23:13
chciałam sie poradzic w tej kwestii, bo Mateuszek ma dysplazje,
wypisany ze szpitala z trzeszczeniem w płucach ok. 3 m-ce temu.
Aktualnie 2 lekarzy go badało na kolejnych wizytach i żaden nie
stwierdził trzeszczenia. Ucieszyłam sie bardzo bo myślałam ze z tą
dysplazją też lepiej ale wczoraj poszłam na kolejną wizytę i lekarka
powiedziała ze płytko oddycha nie słyszy go jak bada i ma dusznośc.
Od 3 m-cy robie mu inhalację najpierw berodualem ok 2 m-ce a potem
zmieniła mi na pulmicort.Po berodualu było super nie zauważyłam żeby
gorzej oddychał ale nie wiem dlaczego zmieniła mu na ten pulmikort.
Po nim strasznie mu rzęzi w gardle czy krtani wprawdzie za chwilke
ustępuje ale po berodualu tego nie było. Powiedziałam o tym - kazała
wrócić do berodualu na 3 tygodnie a potem odstawić. Pulmikort cały
czas mam stosować.
Czy taka duszność jest grożna, czy pobiera tyle tlenu z powierza
żeby rozwijał się dobrze? czy może przestać oddychać ?czasem lekko
zsinieja mu miejsca wokół ust. Nadal oddycha brzuszkiem wydaje mi
się że dość ciężko ale już nie wiem czy dobrze to oceniam. Ten
brzuszek to mocno sie rusza choć czasem nie słychać jak oddycha.
Mimo tego następna wizytę ustaliła nam na 27/10. Czy powinnam szukać
jakiegoś pulmonologa (chyba tak nazywa sie lekarz od płuc)
proszę poradźcie mi coś bo bardzo się martwie
    • mariagajor Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 03.09.08, 23:33
      A oklepujesz małego?
      • mateuszkamama Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 08:26
        tak ale od niedawna dopiero kilka dni wczesniej nic mi lekarka o tym
        nie mówiła. CZy mam go wtedy rozebrać i klepać tylko po plecach ?
        czy przez ubranko? jak długo? co myslisz o tych lekach ?
    • mamaolisia Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 09:07
      Mój Oliwier ma dysplazje oskrzelowo-płucna od 5 miesiecy jest
      inhalowany najpierw 4 razy dziennie 2 razy berodual 2 razy
      pulmicort.Od 2 tygodni 3 razy dziennie raz pulmicort 2 razy berdual
      tak jak piszesz po pulmicorcie sa trzeszczenia . Bardzo dobry
      pulmonolog i specjalista od dysplazji to dr Pomarańska w Centrum
      Pulmonologii i Alergologi w Karpaczu byliśmy tam z Oliwierkiem i
      bardzo nam pomogła.
      Kochana są takie dni ze pomimo inhalacji oliś gorzej oddycha nasz
      lekarz nas uspokaja ze tak jest i ze to ustąpi.Po Vojcie tez cieżej
      oddycha.Powiedz czy bedziesz podawać SYNAGIS
      • mateuszkamama Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 09:29
        dzięki, do tego Karpacza to na skierowanie od pediatry ? długie są
        terminy ? Jeśli chodzi o SYNAGIS to będę chciała go zaszczepić jeśli
        tylko bedzie ta szczepionka nawet jeśli byłaby odpłatna. Podobno
        podczas niej dziecko musi być hospitalizowane tak mi powiedziała
        nasza pediatra. Niestety nie wiem jak długo, mam nadzieję że kilka
        godzin. A oklepujesz małego ? jak i ile razy, przez ubranko czy na
        golaska ? jak Ci zjada ? bo u mnie są problemy teraz nawet ładnie bo
        na raz zje mi 100 ml a na dobe ok 650-700 ml ma 7 m-cy korygowane 4,
        waży 4,5kg (waga pocz. 1 kg, ur. 27 t.c.) Co jeszcze radziła Wam ta
        pani z Karpacza ?
        • mamaolisia Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 10:00
          tak potrzebne skierowanie od pediatry terminy troche odległe ale jak
          porozmawiasz z pania dr to zawsze przyspiesza ja jak naciskałam to
          ciagu tygodnia byłam przyjeta ,oklepuje małego przez ubranko dosyc
          czesto napewno po inhalacjach i tak w ciagu dnia to zalezy bo my
          jeszcze cwiczymy vojta Olis ma 8 m-cy korygowane 5 wazy 5.5 (waga
          pocz. 1,1kg ur 27 t.c.). Szczepić na pneumokoki, meningokoki, i
          generalnie uważać na skupiska ludzi nie pozwalać całować po rączkach.
    • skomroch1 Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 10:29
      Na czym polega dysplazja i czy widać ją w zdjęciu RTG? Synek miał dysplazję przy
      wychodzeniu ze szpitala ale nie dostaliśmy żadnych wytycznych co do inhalacji,
      nie widzę też duszności a obraz płuc jest prawidłowy.Czy pomimo wszystko nie
      powinnam sie wybrac z synkiem do pulmunologa?
      • mamaolisia Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 11:16
        Mój Oliwier przy dysplazji ma trzeszczenia i furczenia przy
        oddychaniu i dlatego go infalujemu.Widać ja na RTG czasami można ją
        pomylić z zapaleniem płuc czy oskrzeli jak ktoś sie niezna .Ja bym
        sie wybrała bo duszność raz jest a 20 razy jej niema tak to jest
        przy dysplazji.
      • ciesia Do skomroch1 04.09.08, 20:26
        Moj tez mial dysplazje jak wychodzil ze szpitala,sadze,ze dalej ma
        bo to tak szybko nie przechodzi.My tez nie dostalismy zadnych
        inhalacjii ani innych lekow.Poki co ma juz 18 miesiecy i raz tylko
        mial antybiotyk po wyjsciu ze szpitala bo gardelko bylo
        czerwone,sporo razy katar i ospe!Ale dostawal 7 dawek synangisu w
        okresie zimowym.Kacper 4 miesiace byl na wspomaganiu
        tlenowym ,dopiero 1 przed wyjsciem ze szpitala zaczal kompletnie sam
        oddychac.Czytalam wiele postow na temat dysplazjii i lekow wziewnych
        ktore dostaja dzieciaki w polsce i meczylo mnie to strasznie czemu w
        holandii Kacper ich nie dostal.Wiec nie jestesmy samismile.Ale jak
        narazie jest wszystko ok i mam nadzieje,ze kolejna zime ,tym razem
        bez synangisusadprzezyjemy bez wiekszych problemow zdrowotnych,oby...
    • perlai Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 11:20
      berodual rozszerza pęcherzyki płucne i ułatwia oddychanie. dlatego
      stosuje się go doraźnie przez kilka dni w przypadkach duszności.
      pulmicort jest natomiast sterydem przeciwzapalnym. ma chronić płuca
      przed utworzeniem się ognisk zapalnym. ogólnie mówiąc, śluz, który
      zbiera się w płucach jest gęsty i powoduje, że zlepiają się
      pęcherzyki płucne i trudno im się "rozprężać". przy osłuchiwaniu
      stetoskopem słychać to jak "chodzenie po zamarzniętym śniegu". śluz
      jest dobrą pożywką dla różnych bakterii, a stąd tylko mały krok do
      zapalenia oskrzeli lub płuc. u mojej córki często dochodziło do
      obturacyjnych zapaleń płuc przy podawanym ciągle pulmicorcie. a
      takie trzeszczenia w płucach zawsze oznaczały zbliżające się
      zapalenie płuc. to była zawsze tylko kwestia czasu.
      zasinienia wokól ust wskazują na niedotlenienia. poszukaj szybko
      pulmonologa!
      z pulmicortem trzeba uważać. jest to steryd, który długo stosowany u
      tak małych i słabych dzieci może wywołać drożdżycę. agnieszka była
      na pulmicorcie z małymi przerwami prawie rok czasu, drożdżycę
      leczymy już pół roku. możesz mieć podobny problem: piszesz o
      problemach z jedzeniem i spadkiem apetytu...
      • traganek Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 11:52
        Ja bym na Twoim miejscu szybko pokazała dziecko pulmonologowi. A czy
        ten lekarz, który je ogląda to neonatolog?
        • traganek Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 04.09.08, 11:55
          Jeszcze jedno. Duszność jest groźna. Może dojść do niedotlenienia.
          Macie w domu pulskoksymetr? Moja Zosia przy takich dusznościach
          przebywała non stop w szpitalu, gdyż lekarze stwierdzili, że jest to
          zbyt niebezpieczne, zeby wypisać ją do domu. Mimo że w domu mieliśmy
          tlen i pulsoksymetr.
    • evimama Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 08.09.08, 13:47
      Moja Mała (teraz 3,5 letnia) też ma (miała) dysplazję i to ciężką. Bardzo często
      chorowała na zapalenie płuc i oskrzeli. Wielu lekarzy, nawet pediatrów miało
      problem z właściwym rozpoznaniem kiedy jest duszność, kiedy zapalenie, a kiedy
      "zwykły stan" u dziecka z dysplazją. Radzę znaleźć sensownego pulmonologa (mogę
      polecić we Wrocławiu), który będzie dziecko prowadził pod tym kątem, ustawi
      leczenie na dłuższy czas (a nie tak, że co lekarz to inna opinia i leczenie co
      chwilę się zmienia przez co trudno o efekty) i będzie podpowiadał kolejne kroki
      (również dotyczące szczepień, leków odpornościowych itp...). A oklepywałam przez
      ubranko, kilka razy dziennie, plecki, boki i klatkę piersiową. Moja córa nawet
      to lubiła...
      • szalwiki Re: dysplazja oskrzelowo-płucna 27.09.08, 08:49
        witam.mój syn za miesiąc skończy 3 lata.urodził się w 29tc z wagą 1570g.W wypisie ze szpitala widnieje mnóstwo schorzeń między innymi dysplazja oskrzelowo-płucna,gruczolakowatość-torbielowata płuca lewego typu 2(CCAM).Wedle tego co mówili mi lekarze,dziecko z tą wadą płuca(CCAM)powinno być zoperowane jakiś czas po urodzeniu-nie było!Od samego początku borykamy się z nawracającymi chorobami dolnych dróg oddechowych(w międzyczasie inne infekcje,gdyż jego odporność jest po prostu bardzo słaba),co doprowadziło do tego ,ze w tej chwili reaguje tylko na jeden lek.
        W środę wróciliśmy ze szpitala,gdzie miał robione badania i ponoć torbielowatość się wchłania,tak że operacja nie będzie konieczna.
        o dysplazji nie mówiono nam nic,poza stwierdzeniem,że jest.Zawsze kładziono nacisk na torbielowatość.Opieka w poradni pulumnologicznej do której się dostałam tragiczna.Zrobiono mu testy na alergię(której nie stwierdzono)i kazano przyjść za rok.Jestem przerażona,w domu mam aptekę a sezon chorobowy dopiero się zbliża.
        Angie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja