mama-cudownego-misia
20.09.08, 13:56
Założyłam mojej małej nowy sweterek firmy Wójcik, różowe cudo z trzema
pomponikami przy kołnierzyku, poszłam wieszać pranie, ale coś mnie tknęło, że
za cicho jest. Wracam, a ona poodrywała wszystkie pompony i 3 guziki i mamle
jednego pompona w pysiu. Oczywiście zjadła trochę wypełnienia, ale mogła się
tym udławić

. Kilka miesięcy temu skusiłam się na kurteczkę mariquity i
było to samo. Z kolei w produktach cocodrillo mi wiecznie napy odpadają (raz
jeden mocno poharatał jej nóżkę, bo uwiązł przy pieluszce)... A przecież to
nie są takie rzeczy - taki bodziak kosztuje ze 35 zł, a sweterek 85

Po
prostu nóż się w kieszeni otwiera.
Uważajcie na ubranka Waszych maluchów!