agnes0406 12.10.08, 20:42 Moja niunia ma skończone 6 miesięcy urodzeniowe(4 korygowane).Do tej pory jest na samej piersi.Co wprowadzić pierwsze sok czy zupkę?Proszę o radę. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama-cudownego-misia Re: Co pierwsze zupka czy soki? 12.10.08, 21:42 Zaczynamy zawsze od produktów jednoskładnikowych. Najlepiej przecier jabłkowy albo marchewka. Przez tydzień stopniowo zwiększamy porcję, zaczynając od jednej łyżeczki, i po tygodniu możemy wprowadzać następny produkt. Zupki to tak po 3-4 tygodniach, jeśli nie ma objawów alergii. Odpowiedz Link
mamakubusia9 Re: Co pierwsze zupka czy soki? 12.10.08, 23:09 moje maluchy też właśnie skończyły 6miesięcy (4 korygowane) i zaczęłam od marchewki, a po tygodniu soczek z jabłuszka, potem dwuskładnikowy soczek. Przeszłam na soczki bo u nas z jedzeniem łyżeczką straszny problem. Wszystko jest wypychane językiem, a córcia nawet zaciska buzię i nic nie można jej wcisnąć. Gdzieś wyczytałam, że jak dziecko wszystko wypycha języczkiem to nie jest jeszcze gotowe na stałe pokarmy. Nie wiem czy to prawda? U nas soczki lepiej wchodzą, ale też się krzywią. Co jakiś czas próbuję przecierków jednoskładnikowych, a potem jak juz wreszcie załapią jedzenie łyżeczką to będę podawać już zupki i inne rarytasy Odpowiedz Link
mlagodna Hmm 12.10.08, 23:49 Ja wprowadziłam zupki. Soczki dopiero teraz. Jak Kalinka kończy pół roczku. Kalina nie chce w ogóle jeść łyżeczką więc zupke (narazie zjada tylko marchewke, ziemniaka, pietruszke i brokuła) miksuje i daje z butli. A żeby polubiła smak zupy musiałam dodawać mleko i powoli zmniejszać jego ilość w zupie... Uff. Deserki daje od tygodnia - tarte jabłko z kleikiem, banana z jabłkiem lub z malinami. pozdrowionka Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Hmm 13.10.08, 16:10 O tyle masz rację, że przecier ze słoiczka czy zupka są przegotowane, a więc, niestety kosztem pewnej części witamin, bardziej lekkostrawne i uboższe w alergeny (część z nich się rozkłada w wyższej temperaturze). Od soczku się zaczyna, jak dziecko ma zaparcia. Odpowiedz Link
neptunka wypychanie językiem 14.10.08, 05:23 Kiedy mój syn miał 5,5 m-ca (syn nie jest wcześniakiem), a ja szykowałam się do powrotu pracy, próbowałam rozpocząć podawanie mu czegoś innego niż pierś. Było tak, jak piszesz - wszystko wypychał językiem bądź szczelnie zamykał buzię. Próbowałam, denerwowałam się. Po kilku dniach spokojnie przemyślałam i dotarło do mnie, że to dla niego za wcześnie. Wypychanie językiem to normalny odruch - bo tak dziecko układa jezyk - do przodu - by ssać, czy to pierś matki, czy smoczek w butelce. Odpuściłam na około 3-4 tygodnie i język wraz z rozwojem dziecka przestał się "pchać" ku przodowi, a zaczął popychać jedzenie do buzi. Dzięki temu uniknęłam też niechęci do jedzenia, którą byłam na dobrej drodze wywołać, usiłując za wszelką cenę go karmić papkami, gdy absolutnie nie był na to gotowy. Odpowiedz Link
neptunka Kiedy zaczynacie rozszerzać dietę wcześniaka? 14.10.08, 05:27 Córka (35/36 tc) ma obecnie 4,5 m-ca. Prawie od urodzenia jest na mleku sztucznym. Karmię ją nadal tylko mlekiem, po przebojach z brzuchem i niechęcią do jedzenia chcę przeczekać do 5 m-cy. Zastanawiam się, kiedy Wy zaczęłyście karmić swe wcześniaki? Zgodnie z wiekiem metrykalnym czy korygowanym? Córka jest na mleku AR, ma problem z wydaleniem kupy (jest mocno zwarta, ale nie twarda), więc myślę, by najpierw zacząć podawać jej soki owocowe. Czy takiemu maluchowi można też dać kompot (z jabłek)? Bądź do wody dodać trochę soku, by wypiła więcej - bo córka absolutnie nie jest gigantem picia? Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Kiedy zaczynacie rozszerzać dietę wcześniaka? 14.10.08, 09:23 > Zastanawiam się, kiedy Wy zaczęłyście karmić swe wcześniaki? Zgodnie > z wiekiem metrykalnym czy korygowanym? Nam wypadło pomiędzy, nawet bliżej metrykalnego. Musisz pamiętać, ze tu trzeba brać pod uwagę jeszcze jeden czynnik - wcześniak jest dłużej na świecie, nawet jak jego jelitka mają wiek korygowany, a na dodatek odpadły mu ostatnie tygodnie ciąży, kiedy to dzieci robią sobie zapasy na kilka miesięcy (nie chodzi tu tylko o żelazo). Często nie można więc czekać do momentu, aż osiągnie wiek korygowany odpowiedni do rozszerzania diety. Najlepiej, jeśli to pediatra wyłapie ten moment, bo on zna dziecko, wie, jakie choroby przeszło, etc. Dla mamy takim sygnałem może być, ze dziecko wyciąga łapki do jej jedzenia. Odpowiedz Link
neptunka Re: Kiedy zaczynacie rozszerzać dietę wcześniaka? 14.10.08, 09:28 moje dziecko dopiero od jakichś 2 tygodni je w sposób, który można by nazwać normalnym, więc dlatego, po uzgodnieniu z pediatrą, postanowiłam przeczekać ten minimum 1 m-c, by dać jej czas na oswojenie się z normalnym trybem karmienia i by dać odsapnąć układowi pokarmowemu i jej nerwom Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Kiedy zaczynacie rozszerzać dietę wcześniaka? 14.10.08, 10:15 I słusznie, pediatra zna dziecko. Odpowiedz Link
di.da Re: Kiedy zaczynacie rozszerzać dietę wcześniaka? 14.10.08, 16:10 ja moje wczensiaki (34t4d) zaczelam karmic czyms innym niz mlekiem po 4 mcu czyli w 5. urodzily sie tuz przed Swietami Bozego Narodzenia, a w maju juz wcinaly marchewke. po tygodniu dodalam do tego ziemniaka. i dalam im ok. dwoch tygodni na oswojenie sie, na obserwacje ewentualnyhc reakcji, potem wproadzilam miesko. a soki....duuuzo pozniej, bo nie chcialy Odpowiedz Link