martekj
16.10.08, 23:07
witam drogie mamy,
dziś byłam z Miłoszkiem na badaniu kontrolnym i wyszła sprawa
szczepień;/. Jak nas wypisywali ze szpitala to zaszczepili go na
gruźlicę i dlatego w punkcie szczepień wyznaczyli mu dalszy termin
kolejnego szczepienia (na żłótaczkę i coś tam). Przy wypisie ze
szpitala nie było mowy o szczepieniach, dostaliśmy tylko książeczkę
szczepień. Dziś lekarz się mnie pyta, czy Miłosz ma mieć szczepienia
normalnie czy nie? Myślę, że skoro nie sygnalizowali w szpitalu, że
coś musi być inaczej to chyba normalnie. Ale sama nie wiem,
chciałabym skorzystać z Waszego doświadczenia, bo mam opory z tymi
szczepieniami. Miłoszek urodził się w 32 tyg. z wagą 1850 g. W
szpitalu przebywał dwa tygodnie, nie wiem czy to ma jakieś
znaczenie. Teraz waży 2870 g. Szczepienie wyznaczone na 27.10.