niuniadr
28.10.08, 20:06
Witajcie
Juz sama nie wiem co mysleć, mój Hubert w czasie snu ma odruch MORO,
w dzień doskwiera mu nadwrazliwość na bodźce, ale nie reaguje
odruchem tylko takimi wzdrygnieciami lub wzdrygnięciami i płaczem,
to zalezy jaki bodziec.W czasie snu zarówno nocnego jak i
południowej drzemki ma bezwarunkowe odruchy MORO, od zawsze tak
miał, ale to juz powinno przecież dawno minąć.Rozmawiałam z wieloma
specjalistami (neurologiem, rehabilitantka-z przychopdni, pediatrą)
i każdy mówi, że to minie i nie ma sie czym przejmować, a ja się
martwię, bo dla mnie to nie jest takie prawidłowe.Pediatra
powiedziała, ze wydziwiam i czepiam się nieistotnych spraw ciagle
się czegoś doszukując.Dziewczyny, proszę doradźcie mi coś, czy te
odruch w czasie snu moze jeszcze być u 1,5 rocznego dziecka?Gdzie
jeszcze mozna się z tym udać?Kogo się poradzić?Bardzo proszę,
napiszcie, czy Wy spotkałyscie się z czymś takim.Jak dla mnie, to
nie jest wcale takie normalne i prawidłowe jak uważaja specjalisci.A
co Wy o tym myslicie?
Wiem, ze na Was zawsze można liczyć w takich sprawach, zawsze
pomozecie i doradzicie.
Pozdrawiam