I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to?

30.10.08, 12:52
dziecko.onet.pl/16382,0,0,szczepic__czy_nie_szczepic,1,artykul.html
    • mama-cudownego-misia Re: I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to? 30.10.08, 13:22
      Eeech... Widzisz, u dziecka z grupy ryzyka mającego uszkodzenia neurologiczne
      szczepionki (szczególnie klasyczne "żywe" Di-Per-Te i MMR) mogą nasilić objawy.
      Dlatego właśnie u tych dzieci zgodę na szczepienie wydaje neurolog i wiele mam
      takiej zgody nie dostaje.

      Ja się zgadzam z ostatnimi dwoma paragrafami artykułu - pierwsze objawy autyzmu
      zauważa się właśnie w okolicach szczepienia MMRem, co nie znaczy, że są one
      zbieżne. W USA powstała centralna baza danych o zdrowiu obywateli (nie
      wszystkich, ale większości), która pozwoliła na prowadzenie nowej jakości badań
      statystycznych. Okazało się, ze w grupie dzieci szczepionych i nieszczepionych
      odsetek przypadków autyzmu był taki sam.

      Ale na wszelki wypadek trochę opóźniam szczepienie smile.

      Alergie to inna sprawa - my też mamy rzut alergii po każdym szczepieniu. Nasz
      pediatra tłumaczy to tym, że jak się nakręci reakcja immunologiczna, to
      "podprogowe" alergie też "wychodzą". To samo dzieje się przy infekcji. My
      profilaktycznie wycofujemy z diety na jakiś miesiąc po szczepieniu wszystko, co
      alergizuje, albo na co mała miewała alergie.
      • kasia284 Re: I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to? 30.10.08, 14:58

        dzięki za odpowiedź, w jakim wieku będziesz szczepiła Misię?
        • mama-cudownego-misia Re: I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to? 30.10.08, 15:43
          Na MMR? Jeszcze nie wiem smile. Chyba tak z pół roku później, niż się zaleca. Ale
          musi być zdrowa co najmniej od 6 tygodni.
    • mama.blizniakow Re: I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to? 30.10.08, 17:18
      Oj, wałkowałam ten temat z milion razy, jako ze sama mam obawy. Ale ostatecznie,
      po długiej analizie uważam, ze jednak szczepić, jeśli oczywiście nie ma
      przeciwwskazań neurologicznych.
      Ryzyko poważnej choroby jest zdecydowanie większe, niż ryzyko wstrząsu
      poszczepiennego czy innych powikłań.

      Przeraża mnie jedynie to MMR. I też raczej będę się starała odwlec trochę w
      czasie, przynajmniej o kilka miesięcy.
    • mamaewci Re: I bądź tu madry! Mamusie co Wy na to? 30.10.08, 22:28
      Ja tez przegladalam kilka dyskusji na temat szczepien i doszlam do
      wniosku, ze jednak szczepie. Oczywiscie szczepienia konsultowalam z
      neurologiem. Pamietam, ze np z rotawirusem ledwo sie wyrobilam, bo
      czekalismy az Ewa dojdzie do 4kg. A znajomi, ktorzy nie zaszczepili
      na rotawirusa potem go przechodzili (czesto zaczynalo sie od
      dziecka, a ostatecznie cala rodzina chorowala).
      Reasumujac, ja szczepie, bo stwierdzilam, ze nie bede popadac w
      paranoje. Mysle, ze wieksze prawdopodobienstwo to u nas wypadek
      samochodowy, bo mieszkamy na przedmiesciach i duzo jezdzimy niz
      powiklania po sczepionce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja