Co pod choinkę? - propozycje

04.11.08, 21:33
Drogie mamy. Zbliżamy się do tych wspaniałych dni, w których chcemy
sprawić dużo radości naszym dzieciom. Jednak każdy kto szuka
pięknych i MĄDRYCH prezentów, wie, że to wcale nie jest taka prosta
sprawa. Ja znowu wertuję kolejne strony Allegro - i nic. Proponuję w
tym wątku wpisywać propozycje na wspaniałe prezenty, takie, które u
Was się sprawdziły, nauczyły czegoś Wasze dziecko lub po prostu
stały się na jakiś czas tymi ukochanymi zabawkami. Proponuję, by nie
błądzić, wpisywać swe pomysły w zależności od wieku dziecka. Fajne
też byłoby podanie producenta, ceny itd. Mi się takie porady bardzo
przydadzą.
j.k.
    • yulia19791 Dla roczniaka 04.11.08, 21:36
      - plastikowa arka Noego ze zwierzętami wydającymi odgłosy i
      grającymi elementami statku, ok. 100zł, bajecznie kolorowa, bardzo
      trwała - po roku trzaskania, stukania w nią - nienaruszona,
      wszytskie (nawet najdrobniejsze elementy pozostały na swoim miejscu!)
    • yulia19791 18 miesięcy 04.11.08, 21:38
      - płyty DVD Teletubisie - jedyna bajka jaką do niedawna tolerował,
      cena od 15-30zł, w zależności od odcinka
      - klocki drewniane wieżyczki firmy EICHHORN, z postaciami z Kubusia
      Puchatka - uczą kolorów i precyzji ruchu rączek (kółko z małą
      dziurką trzeba nałożyć na patyk) - 50zł
    • yulia19791 2 lata 04.11.08, 21:40
      Pluszowa maskotka Kubuś Puchatek - ok. 50zł Od dwóch miesięcy Bartek
      się z nim nie rozstaje. Okazuje mu wiele czułości, no i z nim śpi! A
      wieczorem opowiada mu co się wydarzyło przez cały dzień...
      • traganek Re: 2 lata 04.11.08, 22:40
        Nie obraź się ale zastanawiam się czasami dlaczego pojawiają się tu
        takie wątki jak ten. Wiele osób na tym forum walczy w tym momencie o
        życie i zdrowie swoich dzieci i może być im przykro czytając, że dla
        innych problemem jest znalezienie odpowiedniej zabawki dla dziecka.
        Jest wiele innych miejsc np forum zakupy, forum rówieśnicy gdzie
        można podyskutować o prezentach. Ale to tylko moje odczucie i pewnie
        dużo osób się z tym nie zgodzi.
        • mama-cudownego-misia Re: 2 lata 05.11.08, 08:06
          Wiesz, Traganku, ja myślę, że to nie jest taki zły wątek - nauczyłyśmy się
          rozwiązywać nasze problemy w tym właśnie gronie, bo stworzyło nam klimat
          zaufania i wiemy, że mamy tutaj są mądre i doświadczone. Na "Niemowlęciu" są
          baby, które karmią 6-miesięczniaki batonikami (!).

          A zabawki? Ja już chyba nigdy nie spojrzę na zabawkę pod kątem zabawy, przed
          zakupem dokładnie analizuję przydatność rozwojową w tym konkretnym wieku i
          kolejne umiejętności, jakie dzięki niej zdobędzie Małgosia... Gdy o życie nie
          trzeba już walczyć, gdy walka o zdrowie też już zeszła na spokojniejsze tory,
          zaczyna się walka o rozwój i te zabawki są w niej naszymi narzędziami i
          sprzymierzeńcami.

          Osoby, które teraz walczą o życie swoich maluchów, też kiedyś będą w takiej
          sytuacji...

          Jeśli chodzi o zabawki, polecam klocki wszelakie - można nimi stukać, rzucać,
          układać, poznawać kształty, bawić się w wykonywanie prostych poleceń... Z
          otoczenia dziecka powinny zniknąć tylko na czas nauki chodzenia (urazy główki).
          • traganek Re: 2 lata 05.11.08, 08:51
            Ok, szukanie zabawek wspomagających rozwój to jedno. Drugie to
            szukanie prezentów pod choinkę dla dziecka.
            I nie chodzi mi bynajmniej o osoby, które teraz walczą a kiedyś będą
            w podobnej sytuacji. Realia są takie, że ok połowa osób, które tu
            zagląda (niekoniecznie czynnie się udziela) nigdy nie będzie w
            takiej sytuacji, żeby szukać odpowiednią zabawkę dla dziecka...
            • mama-cudownego-misia Re: 2 lata 05.11.08, 09:09
              Nie no, nie bądź taką pesymistką. Wprawdzie znam tylko statystyki z USA, ale są
              one mimo wszystko bardziej optymistyczne. O ile pamiętam, 9/10 dzieci urodzonych
              z wagą powyżej 1500 g, 8/10 z wagą pomiędzy 1500 a 1000 g i prawie 7/10 z wagą
              poniżej 1000 g wchodzi w dorosłe życie bez wyraźnych odstępstw od równieśników w
              kategoriach takich, jak moment zakładania rodziny, edukacja czy podjęcie
              pierwszej pracy zawodowej. Owszem, na początku są opóźnienia w rozwoju, ale do
              dorosłości jeszcze długa droga i wierzę, że ciężka pracą rodzice są w stanie
              nadrobić różnicę dzielącą wcześniaka od rówieśników, tym bardziej, że nad tymi
              rówieśnikami nikt nie pracuje - żrą batony, wlepiają nos w telewizję, obmacują
              koleżanki albo popalają papierochy za winklem...
              Sama przecież widzisz, z czego wyciągnęłaś swoje dzieci i że one idą do przodu.

              Szczerze mówiąc sama zamierzałam założyć wątek o zabawkach, bo męczą mnie te
              klocki - wypróbowałam już chyba wszystkie na rynku i te niby najlepsze polecane
              (sensoryczne) okazały się do d... W ogóle wszelkie przeładowane elementami
              zabawki (szczególnie chicco) Małgosia z zasady odrzuca, albo bawi się na nich
              gorzej. U nas strzałem w dziesiątkę były zwykłe klocki drewniane i takie
              niby-duplo, tylko jakieś 5x większe. A jak Twoje maluchy sobie z klockami radzą?
              Które się u Ciebie sprawdziły?
            • mama-cudownego-misia Re: 2 lata 05.11.08, 09:10
              O! To może zmoderuj jakoś ten wątek? Da się zmienić tytuł na "jakie zabawki
              wspomagają rozwój?"
              • tolka11 Niezaleznie od wieku 05.11.08, 09:55
                Klocki lego dostosowane do wieku.
                Moje dostają prezenty tylko na święta i urodziny, poza tym nigdy,
                dlatego mogę kupić droższe.
                Klocki są dla młodszych (starsza woli ciuchy i książki) the best.
                Tylko zastanawiam się, gdzie pomieszczę kolejnewink
            • yulia19791 Traganku! 05.11.08, 13:14
              Zawsze lubiłam czytać Twoje posty, nawet te, które nas nie
              dotyczyły, ze względu na Twój zdrowy rozsądek. Skąd dziś taki
              dramatyczny ton? Kilka tygodni temu odpowiedziałaś mamie
              Achillesa: "Chyba mało jeszcze wiesz o życiu skoro
              dla Ciebie problemem jest kto wyjdzie z drugim dzieckiem na spacer."
              Traganku, nie zamieniaj się w cenzora tego forum! Omijaj wątki,
              które Cię irytują, ale nie przypisuj sobie jedynej słusznej wiedzy o
              życiu i problemach rodziców wcześniaków. Nie każ mi się wstydzić, że
              u mnie w miarę wszystko ok i zaprząta mi głowę kwestia zabawek pod
              choinkę. Czy gdyby ten post nosił tytuł zapropowany przez mamę
              cudownego misia, wsyztsko byłoby ok? To absurdalne! I wierz mi, że
              gdyby Bartek nie był wcześniakiem raczej tak bym się kwestią zabawek
              nie przejmowała. A więc trochę więcej dystansu! Pozdrawiam.
              j.k.
              • mama-cudownego-misia Re: Traganku! 05.11.08, 18:29
                Oj, baby, nie kłóćcie się o taka duperelę.
                To naturalne, że forum "rośnie" wraz ze stara gwardią i że jeszcze przez pewien
                czas tu zostaniemy, mimo, że nasze problemy są już coraz mniej "wcześniacze" (a
                przynajmniej mniej typowe, choć z wcześniactwa często wynikają). Jednocześnie
                przybyło sporo nowych osób, stąd pewna segmentacja tematyki postów.
                Wiecie, jak tu trafiłam, odczuwałam przede wszystkim zazdrość wobec tych,
                których dzieci wyszły obronną ręką z wcześniactwa i którzy "szukali im zabawek".
                Ale jednocześnie gdzieś obok tej zazdrości była nadzieja, bo takie posty dają
                nadzieję, że być może z czasem będzie normalnie, jak z innymi dziećmi.
                • traganek Re: Traganku! 06.11.08, 08:58
                  Ja może rzeczywiście przesadzam ale ten listopad jakoś mnie tak
                  nastraja depresyjnie. Na cmentarzach też wyszukuję tylko te
                  najmniejsze groby i popadam w coś jakby depresję poporodową. Na
                  szczęście już niedługo święta i chyba rzeczywiście już czas zacząć
                  rozglądać się za prezentami. Ja też mam problemy z dobraniem
                  odpowiednich zabawek. Teraz już trochę mniejsze bo maluchy same mi
                  mówią co chcą dostać ale czasami mam wątpliwości ile będzie z niej
                  pożytku. Polecam na pewno trampolinę zabezpieczoną z boków- świetna
                  do skakania i ćwiczenia mięśni i stawów ale zajmuje trochę miejsca
                  • mama-cudownego-misia Re: Traganku! 06.11.08, 11:10
                    Ja w tym roku nie poszłam na cmentarz na święto zmarłych sad. Się nie mogłam
                    przemóc.
                    A jeszcze wczoraj ten mail od mamy czworaczków, z których został już tylko
                    najmniejszy, do tego w złym stanie sad
                    Kur...
                    Wyć się chce.

                    A ta trampolina to od jakiego wieku? I jak wysoki musi być strop? Dzięki za pomysł.
    • makarcia Re: Co pod choinkę? - propozycje 05.11.08, 10:03
      U nas najlepiej sprawdzaja sie klocki Wader. Sa duuuze, latwo sie je
      zczepia, kolorowe. No i najzwyklejsze drewniane klocki sa swietne,
      bo mozna zburzyc wszystko co rodzice zbudujasmile i glono spadaja na
      podłoge.
    • kasia284 Re: Co pod choinkę? - propozycje 05.11.08, 16:31
      Bardzo fajny temat. Ja chciałabym skorzystać z doświadczenia mam,
      ciągle szukam fajnych zabawek dla Kubusia. A nikt lepiej niz mamy
      wcześniaków mi nie doradzi. Pozdrawiam wszystkie mamusie.
      • an_7 Re: Dla 10mies. dziecka - uwaga na "chińszczyznę" 05.11.08, 20:15
        Jeśli kupujecie na allegro, uważajcie na chińskie zabawki (czytaj: tandeta i
        niebezpieczeństwo dla dziecka). Zwykle można je poznać po dziwnie niskiej cenie
        za nowy towar.
        I mnie i znajomym zdarzyło się już trafić na takie "okazje".

        Dla dziecka 10-cio miesięcznego proponuję:
        - grającą Arkę Noego ze zwierzątkami lub inny panel grający,
        - klocki dla niemowląt,
        - zabawki z pozytywką i dodatkowymi elementami, np. gryzakiem, lusterkiem itp.
        U nas te zabawki znakomicie się sprawdziły.
        • mimi0080 2 LATA 05.11.08, 21:37
          polecam jakiś mało skomplikowany laptop dla dzieci...kupiliśmy taki zwyczajny w
          markecie i dzięki temu Jaś 23 mc. zna wszystkie literki i cyferki do 10...czasem
          już mamy dość, bo to głośno gada, ale Mały to uwielbia...
          • tunelinda Dla roczniaka 06.11.08, 00:53
            Polecam "Garnuszek na klocuszek" fisher price

            www.allegro.pl/item455544374_a_garnuszek_na_klocuszek_fisher_price.html
            • gajmal Dla 4-latka lub starszych dzieci 06.11.08, 11:29
              Proponuję klocki geomag np.
              mariolafruwa.pl/search.php?traits=1167165073
              Można z nich składac rozmaite figury przestrzenne. W zeszłym roku w
              Smyku można było kupic taką skrzyneczkę w krójej były 3 paczuszki
              tych geomagów za około 100 zł. Taki komplet sprawił mojej 4-latce
              tyle radości i zapewnił tyle godzin super zabawy, że na pewno było
              warto.
              Te klocki składają się z kulek, pręcików i takich wypełniaczy działa
              to na zasadzie przyciągania magnesów.
              Dla mnie rewelacja
    • kinder0610 Re: Co pod choinkę? - propozycje 06.11.08, 20:02
      A może tu coś znajdziecie ciekawego
      www.nowaszkola.com.pl
      www.nowaszkola.com.pl/sklep/default.php?cPath=13
      Jak dla mnie jest tam wiele ciekawych i mądrych zabawek
      • zurawska.barbara a, nowa szkoła! 07.11.08, 08:57
        Właśnie, dzięki za linka, bo dzięki niemu przypomniało mi się coś. Moja znajoma,
        logopeda co prawda, ale zajmuje sie dziećmi z różnymi problemami i sporo wie,
        mówiła mi kiedyś że warto zrobić dziecku suchy basen, na nowej szkole można
        kupić piłki do takiego basenu, i wrzucić je do łóżeczka turystycznego. To
        podobno bardzo rozwijające motorycznie, mówi że dzieci takie jak Stasio - ok
        roczku -buszują w tych kulkach. Powinno być ok 3 warstwy takich kulek. Ale widze
        tu
        www.nowaszkola.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=15_55&products_id=1296
        że to spory wydatek wiec właśnie koło swiąt mikołajów itd mozna by się nad nim
        zastanowić. A co do zabawek, ostatnio byliśmy w OBI i mały wymusił na mnie zakup
        małych kaczuszek, które przykleja sie w brodziku na dnie żeby się nie ślizgało,
        i mały jak siedzi w wannie to je odkleja i przykleja nie na dnie a na ścianie
        wanny, jaka byłam dumna jak zobaczyłam że odkleja je sam i przykleja!!! A
        kosztowalo chyba 5zł za paczkę - 5 kaczek. Polecamsmile
        A powiedzcie mi co myślicie o zabawkach fisher price? Mały jak był w szpitalu to
        nazbierał ich trochę, bo wszystkim się serce krajało i kupowali takie grające i
        świecace jak lubi. Wydają mi się fajne, bo rozwijają mowę, mam rację? bo z
        drugiej strony to tylko psztykanie, czasem zastanawiam się czy nie lepsze są
        takie najprostsze, klocki, czy piramidka z kółek bo takie chyba bardziej
        mobilizują dziecko do aktywności i kombinowania? Czekam na Wasze opinie, pozdrawiam!
        • mama-cudownego-misia Re: a, nowa szkoła! 07.11.08, 12:27
          Wiesz cooo... myśmy kupili taki namiot made in china ze 100 kulkami za około 40
          zł. Po tyle też są na allegro smile.
          Niby chińszczyza potencjalnie trująca, ale one są na tyle duże, że dziecku
          trudno je jeść. Jak się do nich dziecię wrzuca, to takie fajnie nieszczęśliwe
          jest, bo nie może równowagi złapać wink

          Jeśli chodzi o produkty chicco, są ok, chociaż wolę firmy tiny love (lepiej
          przemyślane, bardziej "sensoryczne", większe bogactwo zastosowań). O dziwo
          jednak Małgosia lepiej sobie radzi w zabawie rzeczami prostszymi, mniej
          przeładowanymi detalami - w tej chwili hitem sezonu są drewniane klocki,
          cymbałki (ta krowa chicco, polecam!) i kredki crayoli dla dzieci od roku wzwyż,
          którymi można mazać po bristolu, książeczkach, mamie, ścianie, kocie, etc smile
    • mama-cudownego-misia Re: Co pod choinkę? - propozycje 07.11.08, 12:44
      Zabawki rozwojowe z podziałem na wiek według M. Stoppard:

      Do 6 miesiąca życia:
      - karuzela
      - zabawki do ściskania i ssania (grzechotki, gryzaki, gumowe piszczaki)
      - małe pluszaki i piłeczki
      - lusterko
      - dzwonki
      - zdjęcia np. mamy, taty naklejone na karton

      7-12 miesięcy:
      - stojące grzechotki
      - piłki różnej wielkości i faktur
      - duże miękkie klocki
      - książeczki z materiału lub grubej tektury, najlepiej z fakturą
      zabawki do kąpieli (kubki, kaczuszki, etc.)
      Świetna jest też mata

      12-18 miesięcy:
      - zabawki grające przy uderzaniu lub potrząsaniu (najlepiej cymbałki albo
      bębenek - my mamy taka krowę-cymbałki chicco, super jest)
      - proste pojazdy typu drewniany pociąg
      - piramidka z kółek (mamy chicco, świetna jest)
      - kubeczki wchodzące jedne w drugie
      - zabawki, do których się coś wrzuca (my mamy z chicco ślimaka z klockami
      różnych kształtów i żyrafę z klockami sensorycznymi. Ślimak lepszy, ale
      kształtów na razie Małgosia nie dopasowuje jeszcze)
      - układanki z dużymi elementami wyposażone w uchwyty, coś w tym stylu, tylko
      większe
      allegro.pl/item464088807_zwierzeta_ukladanka_puzzle_drewno_ekologia_2wzory.html#gallery
      - książeczki z urozmaiconą fakturą
      - pierwsze kredki (najlepiej grube drewniane dla dzieci od roku wzwyż) i bristol
      (to dla takiego 15-miesięcznego)
      - proste klocki np. drewniane
      Nam też się bardzo fajnie sprawdza stolik edukacyjny chicco

      18 miesięcy do 2 lat
      - lalki
      - zestawy typu nabijanki (młotek i np. wielkie gwoździe do wbijania)
      - zabawki do sortowania, układania, nawlekania, dopasowywania kształtów
      - zabawki na kółkach do ciągnięcia
      - zabawki do grania (np. klawiszowe)
      - modelina z ciasta
      - książeczki, bajki i płyty z piosenkami

      Dzieci w wieku 2-3,5 roku
      - farby, nożyczki
      - klocki konstrukcyjne wszelakie
      - zabawki do przebierania się (zestaw małego doktora, suknia i korona
      księżniczki, etc)
      - narzędzia i urządzenia gospodarstwa domowego
      - proste gry i układanki o dużych elementach
      - zabawki manipulacyjne wymagające precyzyjnych ruchów (bierki, wyrywanie zębów
      krokodylowi, etc)

      3-5 lat
      - miniaturki sklepów, domy dla lalek, etc
      - zabawki sportowe (np. kręgle)
      - modele pojazdów
      - bardziej skomplikowane zabawki konstrukcyjne typu lego
      - lornetka, szkło powiększające, mikroskop
      - tablice magnetyczne z literkami
      - książki do nauki czytania i o tematyce przyrodniczej
      - magnetofon z opcją karaoke i nagrywania dźwięku

      5-7 lat
      - lalki i ubranka do nic
      - aparat fotograficzny
      zestawy robótek ręcznych (np. stempelki, plastelina)
      - dziecięce wersje dorosłych urządzeń
      - kolejki
      książki
      - instrumenty muzyczne
      - gry typu np. domino
      • kinder0610 Re: Co pod choinkę? - propozycje 07.11.08, 19:06
        Co do fisher price - to uważam , że to dobre zabawki - porządnie
        wykonane ładne kolory. Moje dziecko świetnie bawiło się takimi
        kluczykami - komplet 3 sztuk albo klocki - tez trzy szuki.Nakłada
        się je na siebie i powstaje wieża. Fajne są też zabawki LAMAZE -
        przeróżne zawieszki różne struktury mateirału, gryzaczki kolory. A z
        fisher price to na allegro znalazłam jeszcze z zabawek które
        przetestowałam.
        uspokajacz obrazkowy - rewelacja do wyświetlania na ścianie
        www.allegro.pl/item474391005_fisher_price_obrazkowy_uspokajacz_super_prezent.html
        albo cd grające
        www.allegro.pl/item473198379_fisher_price_grajacy_uczacy_po_polsku_k0434_akij.html
        Te mogę polecić sprawdziłam śa naprawdę fajne.Wiem że to nie to
        forum ale jakby któraś Mam chciała to mam kilka fisher price i mogę
        odsprzedać za parę groszy.
        • gonia744 Re: Co pod choinkę? - propozycje 07.11.08, 21:25
          Co do Arki Noego, u nas po 2 dniach wypadła śrubka z tyłu, dobrze ze
          byłam przy Małej, a po 2 tygodniach następna.
          • liti Re: Co pod choinkę? - propozycje 11.11.08, 20:54
            Hitem absolutnym u nas jest RADYJKO LIITLE TIKES. Mały bawi się nim
            z przerwami od 6 m-ca. Obecnie ma 20m-cy. Ma ono kilka melodyjek i
            kilka dźwięków, element obrotowy na środku i jest odporne na
            wielokrotne upadki z wysokości , u nas póki co niezniszczalne. W
            czasie kiedy je mamy tylko 1 raz zmieniałam baterie , a jak mówię
            jest stale pod ręką. Bardzo polecam na prezent. Oczywiście 6-7
            miesięczne dziecko samo sobie tych melodyjek nie włączy ale nawet
            jak mu włączałam do karmienia czy na rehabilitacji to był jak
            zahipnotyzowany.
            jJa kupiłam za ok.40-50 zł na allegro nowe.
            • bijou82 Re: Co pod choinkę? - propozycje 12.11.08, 20:51

    • larakrofft Re: co dla mojej niepełnosprawnej Madzi????? 12.11.08, 21:50
      proponuje to www.nokaut.pl/oferta/bawiskoczek-b0643-fisher-price.html zabawka sie trzesie ,wydaje odgłosy 2 rodzaje krótszy i dłuższy jak krowa .Może coś takiego ?
    • sirbal Re: co dla mojej niepełnosprawnej Madzi????? 12.11.08, 22:06
      Witam,
      A może znajdziecie coś ciekawego w sklepie: mojebambino.pl w dziale duza motoryka. Czy Madzi przydałyby sie: dyski sensoryczne lub kamienie sensoryczne a może fakturowe płytki?

      sklep.mojebambino.pl/go/_info/?id=1392 dysk sensoryczny
      sklep.mojebambino.pl/go/_info/?id=1640 fakturowe płytki
      sklep.mojebambino.pl/go/_info/?id=1641 siatka rehabilitacyjna w terapii dłoni

      Nie wiem czy te sprzęty byłyby pomocne ale jeśli tak to można potraktować je jako rodzaj zabawek edukacyjnych

      Czy z Madzia mozna sprobowac działań artystycznych? Np: są farby dla dzieci nietoksyczne o konsystencji śmietany, którymi dziecko może malować palcami. Połozyć na podłodze kartkę przed małą podać jej farbkę i pokazać jak może swoją dłonią zrobić rysunek, mozna zrobic odciski rączek. Czy próbowaliście ciastolinę, samo lepienie w dłoniach może spodobać się Madzi.
      Zabawki do kąpieli a może małej spodobałaby się kapiel w wodzie fluoroscencyjnej (dolewa się do kąpieli) niestety nie wiem tylko od jakiego wieku. Bańki mydlane- u nas hit
      Prosze spojrzec też na stronę nowaszkola.com.pl ale ja podawala juz inna mama.
      Czy Madzi spodobałyby się zabawki nakręcane, np: samochód na kluczyk- bedzie mogła wodzić wzrokiem za odjezdżającym pojazdem i dodatkowo próbować pełzać do niego?
      Klocki: Polecam zestaw CHICCO MODO MAXI, my mamy zestaw 67221. Są to bardzo duże klocki o wym. 5cm (jakby powiększone lego). Na początku mamy rodzaj planszy z wypustkami (dwustronnej) z możliwościa wkładania klocków. Są one obrotowe, więc gdy dziecko jeszcze nie umie wkładać, może obracać np: klockiem pieskiem, który po naciśnięciu szczeka. Do kompletu jest mały stolik, podstawka, na który kładzie się "plansze" gdy dziecko sięga wyżej ręką. My mamy te klocki od roku i są naprawdę dla dziecka na każdym etapie rozwoju.
      www.ymka.com.ua/images/67221b.jpg znalazłam takie zdjęcie ale nie oddaje efektu.
      Płyty z muzyką, u nas ostatnim hitem są naturalne odgłosy zwierząt. Mamy nasza zagroda i 3 płyty z nagranymi dźwiękami ptaków. Polecam odgłosy delfinów i wielorybów.
      Pacynki na dłonie, są tez takie na jeden palec. Kazdy ma swoją pacynke i domowy teatrzyk gotowy.
      Mam nadzieję, ze chociaż trochę pomogłam.
      Pozdrawiam
    • mama-cudownego-misia Re: co dla mojej niepełnosprawnej Madzi????? 12.11.08, 22:24
      Madzia ma wszystko, czego jej do szczęścia trzeba smile
      Może mogłyby jej się jeszcze przydać do kompletu zabawki, które u nas się
      okazały rewelką -
      allegro.pl/item459457607_obrotowy_kwiatek_tiny_love_z_koralikami_do_wozk.html#gallery
      taki np. obrotowy kwiatek, który nam się w wózeczku nie sprawdzał, ale za to
      jako obiekt macania, ślinienia, potrząsania i molestowania wszelakiego był
      super. Dalej go lubi przed snem pomiętosić.

      W ogóle Tiny love jest bezkonkurencyjne w zabawkach "sensorycznych", chociaz
      niektóre z nich bywają nierozsądnie drogie. Zerknij np. na to:
      allegro.pl/item473583868_rewelacyjny_swiat_odkryc_tiny_love_35.html#gallery
      allegro.pl/item463105968_wesola_dzungla_tiny_love_do_wozka_promocja.html#gallery
      allegro.pl/item463092255_stroller_chwyc_i_poznaj_tiny_love_do_wozka_wys_0.html
      allegro.pl/item481212621_interaktywna_pilka_tiny_love_promocja.html#galleryitd...
Pełna wersja