niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!!

13.11.08, 21:48
Cześć, mam hipotrofika wcześniaka- 1410, 36 hb. Teraz mamy 7 msc i
ważymy 5800. Od 2 msc mały stoi w miejscu z wagą. Nasze problemy z
karmieniem zaczęły się ponad 3 msc temu i w tej chwili jemy tylko
przez sen- nie muszę mówić, że jest to droga przez męki.
Byłam u wielu lekarzy i niektórzy nie widzą problemu a pozostali nic
nie mówią. Mały miał badania na poziom D3,TSH, żelaza, badania
moczu, morfologię. Byliśmy u laryngologa, miał robiony pasaż w
kierunku refluksu i wszystko jest ok. Jak tylko się urodził był
wiecznie głodny i się cały czas upominał o jedzeniei tak powoli
zaczął jeść coraz mniej i mniej... Muszę dodać ze mam BARDZO chudego
męża i na wszelki wypadek byliśmy u genetyka żeby obejrzał malucha-
powiedział, że jest wszystko ok.
Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, całymi dniami i nocami
czekam zeby mały zasnął abym mogłą go nakarmić- ręce mi już opadają.
Może macie podobny problem albo może znacie jakiegoś dobrego lekarza-
najlepiej wawa.
    • mama-cudownego-misia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 13.11.08, 22:05
      Słuchaj, a co konkretnie je?

      U niejadka wszystkie chwyty są dozwolone, skoro nie można mu wcisnąć więcej, to
      trzeba wciskać bardziej kaloryczne. 7-miesięczniak musi dostać codziennie 10 g
      mięsa bez wywaru (a za miesiąc już 15 g. Polecam takie 80-gramowe słoiczki z
      kurczakiem i indykiem gerbera - mięso jest zmielone na idealny krem, który
      świetnie się daje rozprowadzić w kaszce, jeśli dzieciak nie lubi zupek).
      Powinien też co drugi dzień dostać 1/2 gotowanego żółtka (też może być w
      kaszce). Poza tym jeśli nie ma alergii na mleko, to nie zaszkodzi mu do tej
      kaszki czy mleka dodać odrobinkę masła (alternatywą jest oliwa extra vergine -
      zdrowsza, ale ma intensywny smak, do którego dziecko sie długo przyzwyczaja).
      Poza tym dosładzaj mu mleko czy kaszkę odrobiną glukozy - będzie chętniej jadł,
      będzie miał więcej siły do jedzenia i paradoksalnie będzie szybciej głodny.
      Przypuszczam, ze skoro jest takim niejadkiem, to w jego diecie nie ma za wiele
      przecierków owocowych i zupek? Dostaje jakiś preparat wielowitaminowy?
      Nie dawaj soków później, niż godzinę po posiłku. Nie karm częściej niż co 3-4 godz.
      Za około miesiąc możesz też wprowadzić sok z kiszonej kapusty (w niewielkich
      ilościach rozwodniony na około godzinę przed posiłkiem - sprawi, ze malucha
      będzie "ssało" w żołądku - tak samo działa zresztą citropepsin, ale o jego
      użyciu powinien decydować lekarz)

      Poza tym koniecznie karm go w nocy (nastaw sobie budzik, jak trzeba) - w końcu
      się pewnie "rozje". Moja też miała taki spadek koło 8 miesiąca - z 7 posiłków po
      180 ml zeszła mi nagle do 4-5 po 70 ml i stanęła wagowo na ponad 6 tygodni.
      Pomogła ta glukoza w kaszce i zupce, bo za wzrostem poziomu cukru we krwi idzie
      wzrost poziomu insuliny i w efekcie po tych 3-4 godz. pojawia sie wilczy głód.
      Oczywiście nie można przesadzić z cukrem, bo sie dzieciak porzyga...
      • mama-cudownego-misia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 13.11.08, 22:10
        Acha, i jeśli je butlą, to zmień smoczek na większy (myśmy w tym wieku już
        jechali na powiększanych smoczkach trójprzepływowych do kaszek). Tez karmiłam
        przez sen przez 2 miesiące...

        Jeszcze odnośnie soku z kiszonej kapusty - dla świętego spokoju pod koniec 8
        miesiąca spytaj lekarza, czy już możesz (w tym wieku się go zaczyna podawać
        donoszonym niemowlętom, ale dietę wcześniaka powinien ustalać lekarz). Jeśli
        przy podawaniu nie będzie zaczerwienienia ust, to wszystko ok. To naprawdę
        fajnie działa.
      • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 13.11.08, 22:43
        Mały może jeść tylko bebilon pepeti - nie toleruje normalnego mleka.
        Nie mogę podawać kleiku ryzowego, ani kaszki mannej ponieważ mamy
        zaburzenia w gospodarce wapniowej...
        Udaje mi się małemu podać przez sen tylko około 90 ml zupy - Gerber
        jarzynowej z królikiem lub indykiem.
        Nie lubi owoców- jak tylk próbuje coś podać na łyżce to go podbija i
        wymiotuje a przy tym się tak krzywi jakbym mu dawała sok z
        cytruny....
        NIe pije soków - nie smakują mu.... tylko trochę wody albo herbatkę
        ułatwiającą trawienie- paranoja.
        Lekarze nic nie mówią o wprowadzeniu nowych potraw.
        ps.
        kupiłam wszytskie na rynku słoiczki z deserkami i owocoami- nie
        smakuje mu!!!! Oszaleje niedługo- padam ze zmęczenia.
      • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 13.11.08, 22:44
        ps.
        ile mam dodać glukozy np na 100 ml mleka?????
      • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 13.11.08, 22:52
        mamo misia- czy możemy się jakoś skontaktować!!!! podaje sowjego
        maila: arniga@wp.pl
        • mama-cudownego-misia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 08:36
          hej smile

          Czekam na maila, najlepiej na prywatny adres: beata.rajba@gmail.com

          Tu odpowiem na najważniejsze pytania:
          - glukoza - ja dawałam na 100 ml mleka jakąś 1/3 miarki. Bebilon pepti smakuje
          jak kocie rzygi, więc warto go tak dosłodzić choćby i dla smaku maluszka.
          - owoce - bo to trzeba powolutku i sposobem. Nie katuj dziecka łyżeczką, bo
          zrobi mu się taki odruch obronny, jak nam (do tej pory łyżeczka jest be,
          wszystko albo do łapy, albo z butli). Weź słoiczek owocków o stosunkowo mdłym
          smaku, żeby się dobrze kamuflował (gruszeczki hipp na przykład) i dodaj łyżeczkę
          do tego mleczka. Jak się uda przemycić, następnym razem dodaj 2 łyżeczki.
          Wypróbowałam na własnej skórze, trwało to 3 tygodnie, ale doszliśmy do proporcji
          2/3 kaszki, 1/3 owoców.
          - kaszki... to jest problem... A co konkretnie lekarz mu pozwolił jeść z
          produktów zbożowych? Sinlac? kaszkę kukurydzianą? Fantomalt? W tym wieku sam
          bebilon pepti już nie daje wystarczająco dużo kalorii, trzeba podbijać skrobią.
          Napisz, co maluszek może jeść, a ja CI napiszę, jak zwiększyć kalorycznosć tego
          i nie zrobić mu krzywdy smile
          - zupka - dodawaj glukozy, kaszki, koniecznie tłuszczu, wszystko, żeby była
          bardziej kaloryczna.
          - jak z kupami? Są zaparcia?
          - Czy dostaje preparaty witaminowe ze względu na ubogą dietę (jeśli nie, to sama
          awitaminoza bywa przyczyną spadku apetytu - nawet jak nie może przedawkowywać
          wit. D, to jednak A, C, E, wszystkie z grupy B można mu podać w osobnych
          preparatach)
          • workmama moje dziecię było niejadkiem do 8 r.ż 14.11.08, 10:49
            moja córka urodz. w 34tyg. ważyła 1.980kg i 50 cm, w wieku 7 m-cy ważyła 5.900kg
            • workmama Re: moje dziecię było niejadkiem do 8 r.ż 14.11.08, 10:58
              jadło po oko. 100g na posiłek przy wielkich cyrkach,często wymiotach,zabawianiu
              itp. co 2,5-3godz.,w nocy chciało pić tylko soczki "Bobofrut",w dzień
              też,żadnego mleka,herbatek,wody.W dzień jadło kaszki "Bebiks",Humanę
              bananową,Milupę wielozbożową,i jeszcze troche ssało pierś.Przezyliśmy,teraz
              panna ma 15lat.Powodzenia ! p.s m-c-m daje świetne,profesjonalne rady smile
              • mama-cudownego-misia Re: moje dziecię było niejadkiem do 8 r.ż 14.11.08, 15:10
                Workmamo, zawstydzasz mnie, ale dziękuję smile
    • isza Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 10:57
      Jak bym czytała o swojej Klarze. Wkrótce będzie miała roczek (10 m-
      cy korygowanych), a waga 7500 kg...Również dokarmiałam ją długo
      przez sen, niestety ostatnio to już się nie udaje, śpi za mocno,
      albo po prostu nie chce. Wszystkie badania zrobione, tricki ze
      zwiększaniem kaloryczności przećwiczone, a rzeczywistość wygląda
      tak, że jednego dnia jest całkiem nieźle, a potem fatalnie...Mój mąż
      także jest baaardzo chudy, a Mała bardzo ruchliwa, niedawno zaczęła
      chodzić. Aha, jest przy tym wszystkim alergiczką i jedzie na
      Bebilonie Pepti.
      • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 12:17
        Własnie problem w tym , ze do konca nie wiadomo czy ma alergie. W 2
        msc życia dostał rozwolnienia i nie wiedzieli w sz[italu dlaczego.
        Sytuacja taka trwała około 3 tygodni potem wszytsko sie uspokoiło.
        Jasiek jest badzo długi ma prawie 70 cm długości i przy takiej wadze
        wyglada jak przecineksad.
    • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 13:00
      a na dodatek chyba zęby nam idą... jest marudny i wszytsko mu nie
      pasuje.
      ps. znowu mniej zjada.... a ja znalazłam kolejne siwe włosy....
      zanim skończy rok- osiwieje!!!!!!!!!!!!!!!
      • mama-cudownego-misia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 15:12
        Dentinoxem go przed spaniem i wiburcolem nafaszeruj wink
        A jakby było już bardzo źle, to i paracetamolu możesz. Dziecko ząbkujące
        faktycznie nie chce ssać, bo przez okres nawet 2-3 tyg. go bardzo bolą dziąsła...
        • flowercia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 15:34
          a mi sie wydaje ze to jednak winne sa zeby, teraz jak czytam rozne watki jestem
          w szoku, ze tyle dzieci ma w pewnym momencie kryzys jedzeniowy... pewnie tez to
          kwestia genow ja ponoc bylam koszmarnym niejadkiem w dziecinstwie rodzice
          dostawali ze mna białej gorączki...
          u nas cos chyba wychodzi i od 2 tyg dziecie nie chce ssac ... 3 dni temu byla
          goraczka zobaczymy czy te zeby w koncu wyjda czy nie czy bedzie sie nam tak
          kitasic kilka miesiecy...
    • blaszka0662 Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 22:48
      Też jestem mamą hipotrofika. Karolek urodził się w 33 tyg i ważył 1450g. W 7
      miesiącu ważył 6280g, teraz ma 21 miesięcy i waży 9900g. Malutki od urodzenia
      nie mógł wytrzymać 2 godzin bez mleczka i nagle w 3-4 miesiącu tak jak twój
      synek przesłał jeść. Dokarmiałam go do 7 miesiąca w nocy, niestety i to się
      skończyło ponieważ zaczął się budzić z płaczem przy próbie wsadzenia mu smoczka
      do buzi. Wiem co czujesz. Doskonale pamiętam jak bałam się, że się zagłodzi, gdy
      po 5 godzinach nadal nie chciał wziąć butli do buzi i bynajmniej nie była to
      wina ząbków. Ogólnie mój sposób na niego był taki, że mniej więcej z 3-4
      godzinnym odstępem podawałam mu jedzenie. Raz zjadł w miarę ok a czasami prawie
      nic. Im był większy tym bardziej interesował się różnymi zabawkami, więc
      jedzenie zamieniło się w zabawianie. Do tej pory jest tak, że jak ma coś w
      rączkach to buzia się otwiera. Ostatnio też sprawdza się metoda jedzenia kolacji
      przed telewizorem. Tuż przed 20tą są kołysanki na Mini Mini, które mały uwielbia
      i wtedy w 3 minuty zje łyżeczką całą kaszkę. Cóż Super Niania mnie za to nie
      poklepie po ramieniu, ale to jest mój sposób. Podziwiam moją mamę za cierpliwość
      do niego. Ona to się nagimnatykuje przy nim cały dzień jak jestem w pracy. Ale
      efekt jest taki, że niewiele, ale każdego miesiąca przybiera na wadze. Ale mama
      jest wprawiona jeśli chodzi o niejadków, w tym mnie wink
      Może twój mały już nie chce jeść z butli? Mój Karolek odrzucił butelkę przed 1
      rokiem, podobnie jak samo mleko. Zaczęłam mu w miejsce mleka podawać kaszki
      mleczne i Sinlac. Nawet jak teraz zrobię mu Sinlac na mleku, żeby był bardziej
      kaloryczny, to nie ma jedzenia. Więc dosypuję mu tylko 2 miarki mleka na 210 ml
      Sinlacu (więcej nie przejdzie). Owóców ze słoiczka nie chciał żadnych, ale
      utarte jabłuszko wcinał ładnie. Hitem okazały się winogrona, które pierwszy raz
      spróbował ok 7 miesiąca. Do tej pory mógłby je jeść na okrągło. Też dużo
      bardziej zasmakowały mu domowe zupki niż te kupne, więc może spróbuj sama
      gotować. Dla pocieszenia powiem ci, że do teraz są gorsze i lepsze dni z
      jedzeniem, ale powoli zaczyna się chyba przekonywać, że papu jest ok. Ma nawet
      kilka ulubionych zupek i innych smakołyków, czasami też próbuje sam jeść
      łyżeczką lub widelcem. Niestety nie udało mi na razie wprowadzić kanapek. Tylko
      czasem trochę ode mnie skubnie. Mięsko w zupce mu mielę, ponieważ drobno
      pokrojone nie przechodzi, ale w zupce mogą być kawałki warzyw i jest ok. Ogólnie
      mam wrażenie, że jest po prostu leń do gryzienia. Kiedyś też tutaj zadałam
      pytanie mamom czy hipotrofia = niejadek. Większość powiedziała, że tak. A propos
      lekarza, to rozmawiałam z kilkoma pediatrami, prosząc ich o jakiś specyfik na
      pobudzenie łaknienia, ale niestety każdy łącznie z poradnią zaburzeń odżywiania
      mówią, że nie widzą takiej potrzeby, ponieważ dziecko nie wygląda na zabiedzone.
      Raz tylko dostaliśmy Bioaron C, ale nie zauważyłam by przyniósł efekt. Na
      kolejnej wizycie znów zapytam, bo chciałabym żeby dogonił rówieśników, chociaż
      wzrostem sad
      • domena100 Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 23:47
        Jak z tymi smoczkami jest? Im większy przepływ tym lepiej? Napewno?
        Mój synek przy smoku nr 3 tak się zachłystywał i połykał dużo więcej
        powietrza, że zdecydowanie cześciej wymiotował, więc z powrotem
        wróciliśmy do smoka nr 2, a 3 tylko do gęstych jedzonek. No i ciut
        lepiej teraz je, napewno jest spokojniejszy przy jedzeniu.
    • zorrgula Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 14.11.08, 23:48
      Witam
      Moja Zuzia też urodziła się w hipotrofii. 28tc830, na roczek jej waga to
      6100g........a rok później 12,10kg.
      Dziecko, czas, intuicja, rady innych mam; poradzicie sobie.

      Ja nic nowego, czy ciekawego Ci nie doradzę, ponieważ moja córcia nadal nie
      potrafi gryźc i nadal z tym nie potrafimy sobie poradzic, mimo logopedów, masaży.
    • mamaewci Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 15.11.08, 08:41
      Wiesz, strasznie ciezko mi doradzac, bo bylo tu juz wiele postow na
      temat niejedzenia i czesto niestety dzieciom cos dolegalo, a lekarze
      nie byli w stanie tego zdiagnozowac. Chyba najwazniejsze to ocenic
      czy dziecku cos dolega czy po prostu jest niejadkiem lub ma
      zachcianki.
      U nas na przyklad wydaje mi sie, ze Ewa ma zachcianki. Wnioskuje po
      tym, ze badania ma calkiem dobre i generalnie przybiera na wadze.
      Urodzila sie z waga 1374 a teraz ma 8,5 miesiaca i wazy prawie 7 kg,
      wiec uwazam, ze jest niezle (ja donoszona na 2 lata mialam 9kg, wiec
      to moze genetyczne). I niestety wydaje mi sie, ze u dzieci, ktore
      maja zachcianki sami poprzez wciskanie jedzenia mozemy spowodowac
      tylko pogorszenie apetytyu. Sama to przerabialam jak Ewa w wieku ok
      4 miesiecy prawie 3 tygodnie nie chciala jesc (bo mnie wczesniej
      lekarka nastraszyla, ze mala malo przybiera i jej na sile
      wciskalam). W wieku 6 miesiecy odmowila mleka - zaakceptowalam to i
      zastepowalam czym sie dalo. W wielu ok. 7,5 miesiaca odmowila zupek
      a wrocila do mleka. Tez to zaakceptowalam. Kiedys dalam jej nie jesc
      przez 16h, bo nie chciala. Obecnie nigdy nie je czesciej niz co 4-
      6h, bo jak nie jest glodna to nic nie ruszy. Wiecej zje jak dam jej
      raz co 5-6h niz 2 razy co 3h. W efekcie w wieku 8,5 miesiaca je
      maksymalnie 4 razy na dobe, a czesto tylko 3 (w tym 11h przerwy w
      jedzeniu w nocy).
      Zrobilam jej nawet ostatnio badania poziomu zelaza i o dziwo jest w
      normie. Ide jeszcze na kolejna kontrole gosp. Ca-P, ale juz z badan
      widze, ze jest calkiem ok.
      Po prostu taki jej urok. I niestety gdybym wciskala byloby jeszcze
      gorzej.
      Zdecydowanie polecam natomiast zwiekszanie kalorycznosci zgodnie z
      poradami m-c-m.
      Powodzenia
    • arniga Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 15.11.08, 17:56
      Dziweczyny, wielkie dzieki za rady. Mam jedno pytanie - ile dziecko
      powinno zjeśc na dobę. Słyszłam ze 150 ml na 1 kg- o matko , ja
      chyba tyle nie zjemsmilesmile
      Mój mały zjada około 500-580 na dobę. Nie jest to wynik rewelacyjny
      ale zawsze coś.... Jak uda mi się coś więcej podać to robi wielką
      k......
      Czy dawalyście waszym maluszkom deser Owoce&zboża Hippa???
      Czy jezeli mamy problemy z ca-p to mogę mu to probować podawać????

      ps.
      Jeszcze raz wielkie dzięki dla mamy c - na razie probujemy z masłem
      i oliwąsmile\\Aha mój mały nie je normalnie od ponad 3msc... tylko ze
      jest to proces stopniowy tzn coraz mniej jadł na tzw " żywca" a
      coraz wiecej przez sen..
      W przyszłym tygodniu CDZ- zobaczymy co nam wymyślą....zawsze coś
      znjadą- w trakcie naszych już 3 pobytow napatrzyłam się na takie
      rzeczy zę słabo mi sie robi na wspomnienie..... Ale trzymają mnie
      przy zyciu śiweta- musi być dobrze i Jasike musi mieć prawdziwe
      cudowne, białe święta!!!!

      • mama-cudownego-misia Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 15.11.08, 21:48
        Jeśli chodzi o owoce i zboża Hipp, to wszystko zależy od wyników Twojego
        niejadka smile. O ile pamiętam, jedne są z płatkami pszenicy, inne z ryżem, z
        kukurydzą nie ma. Myślę, ze jak od czasu do czasu spróbuje, to nic mu się nie
        stanie smile
        Ale zacznij od czegoś, czego smak łatwiej zamaskować (naszym faworytem były
        gruszki, poza tym dość "dyskretne" są brzoskwinie, morelki, banan...)

        A ja nie mam jeszcze tych obiecanych namiarów na dobrego dochtórasad. Koleżanka
        chyba wybyła na weekend, bo nie odpisuje.

        U nas tez proces był stopniowy, rozłożony na jakieś 3-4 tygodnie - w miarę, jak
        narastał odruch obronny przed jedzeniem, młoda coraz więcej wymiotowała
        (wciskałam jej niepotrzebnie), co podrażniało gardło i doprowadzało do nasilenia
        przeczulicy.
        Daj znać, co wymyślą w CZD.
      • klara-sz Re: niejadek, brak przyrostu wagi - pomocy!!!!!! 15.11.08, 22:08
        dołączam sie do grona mam niejadków. u nas to samo, przerabłam
        wszystko powyżej. pomogł troszkę kinder biovital. troszkę więcej
        jee i w końcu otwiera buzie- nie trzeba wciskac na siłę.
        mi neonantolog mówiła, że dziecko powinno zjadac 110-100 ml. na 1
        kg. u nas prawie tak jest. wazy 7800, a zjada ok. 800- 850 ml.
Pełna wersja