problemy z brzuszkiem

27.11.08, 21:17
Kochane mamy może Wy coś poradzicie.
Hania od jakiś dwóch tygodni ma problemy z "kupką".Jest ona mocno
zbita i mała musi włożyć dużo wysiłku,żeby się jej "pozbyć".Niedawno
zaczęłam jej wprowadzać jedzonko po 9 miesiącu-zgodnie z jej wiekiem
korygowanym.Może jej brzuszek nie jest na to jeszcze gotowy??Dodam
jeszcze,że kupka jest kilka razy dziennie wyduszana po troszku,a w
nocy też chyba jej dokucza bo niuńka bardzo niespokojnie śpi.Co mogę
na to poradzić.Mała niestety nie chce nic pić.Czasem uda mi się
wcisnąć jej kilka łyżeczek soczku łyżeczką.Może to brak płynów?Jak
myślicie??Poradźcie coś proszę bo bardzo mi jej szkoda tak się
bidulka męczysad
    • aneciamamawiki Re: problemy z brzuszkiem 27.11.08, 21:23
      Jesli moge ci radzic to powiem tak nie ma lepszego sposobu(
      prznajmniej te ktor ja wyproibowalam nie dzialaly) niz sliwka
      suszona gerbera.Co drugi dzien dwa sloiczki ( takie malutkie) albo
      rano na sniadanie albo na kolacje.I efekty szybko zobaczysz
      naprawde.Pod warunkiem ze bedziesz ta metode regularnie
      stosowac.Moja coreczka ma 2,5 roku i dziala to na nia super wiec
      polecam pozdr i pisz o efektach
    • lennor Re: problemy z brzuszkiem 27.11.08, 21:27
      Witaj!
      Może dodawanie oliwy z oliwek by coś pomogło?U nas rewelacyjnie
      działają dania/zupki ze słoiczków(nie codziennie je dostaje).Po
      takim obiadku kupa jest "piękna",marchewkowa i mięciutkasmile
      Pozdrawiamy Anna&Lena.
    • mama-cudownego-misia Re: problemy z brzuszkiem 27.11.08, 22:34
      A wiesz, że u nas tez tak było? To, co koleżanki radzą, to jest dobry pomysł.
      Oprócz tego jeszcze koniecznie probiotyki i spróbuj nie dawać kaszki ryżowej
      (zamiast niej przejdź stopniowo na kleik kukurydziany). Dobrze by było do kaszki
      dodawać przecieru owocowego. Z owocków unikaj banana i jagód oraz dużych ilości
      marchwi, spróbuj dawać morele, brzoskwinie, jabłuszko i gruszkę oraz brokuły -
      te produkty rozluźniają stolec (z tym, ze brokuł kupny to sama chemia, lepiej
      użyj takich małych słoiczków gerbera).

      Jak Małgosia się naprawdę przytykała, to przez dwa dni dawałam czopki
      glicerynowe - waliła wtedy wielką kupę, oczyszczała jelita i następne kupy już
      były miększe.
      • anemon3 Re: problemy z brzuszkiem 28.11.08, 18:04
        Dzięki za rady!
        Już dzisiaj wprowadziłyśmy je w życie!smileWogóle podaję Hani jedzonko
        tylko ze słoiczków-myślę,że jest dobrze zbilansowane i chyba dużo
        zdrowsze od np. warzyw z warzywniaka.Pozdrawiam serdecznie!!!
        • paulaiigi Re: problemy z brzuszkiem 28.11.08, 18:12
          Ja jeszcze radze zwiększyć jednak ilość podawanego picia,jak mój
          syn miał takie problemy (a też nie lubi pić)to lekarka poradziła
          podawac do picia wode z odrobiną miodu , małemu nawet smakowało i
          wypijał pół małej butli na raz co było ogromnym sukcesemsmile a i kupki
          poszły
        • mama-cudownego-misia Re: problemy z brzuszkiem 28.11.08, 21:14
          I słusznie robisz. Małgosia ma w tej chwili 16 miesięcy (kor. 14) i dalej na
          słoiczkach leci, tyle, że wzbogacanych - tu dodam kiełki, tam orzecha, łyżkę
          miodu, oliwę, tran, surówkę domieszam do żarcia, zioła świeże... Rośnie na tym,
          jak na drożdżach - waży już 13 kg, ma około 90 cm wzrostu, brzuch jak Święty
          Mikołaj i cellulit na zadzie (tu zdania są podzielone, mąż uważa, że to po
          prostu nagromadzenie uroczych dołeczków smile.

          Dopóki były własne owocki z ogrodu i ekologiczne jarzynki, nie było problemu -
          dodawałam po prostu surowych do obiadku ze słoiczka albo do kaszki. Teraz jest
          katastrofa, jak podaję świeże z bazaru (choćby banana czy marchew), to co drugi
          raz albo ją wysypuje, albo brzuch boli, albo zaczyna zielone kupy walić, albo
          zapalenia przełyku dostaje (właśnie dzisiaj po pryskanym bananku odmawia
          jedzenia i picia od 9.00 do teraz, a ja się gryzę i stresuję)
          Chyba też przezimujemy na słoiczkach i mrożonkach, bo mniej w nich chemii,
          przynajmniej w teorii.
          • skomroch1 Re: problemy z brzuszkiem 28.11.08, 22:09
            Przyjaciółki znajoma ma zakontraktowane warzywa dla gerbera i mówi, ze to nie
            jest tak, że w tych warzywach nie ma żadnej chemii. Coś tam sypią, ale w
            porównaniu z "normalnymi" uprawami mniej i muszą się trzymać norm obowiązujących
            w uprawach dla dzieci.Podobno tylko hipp ma prawdziwie ekologiczne składniki,
            ale czy to prawda nie wiem na pewno. Co jakiś czas przyjeżdżają do przyjaciółki
            znajomej specjaliści z gerbera i sprawdzają ilość poszczególnych pierwiastków w
            warzywach.Ja też jako główny posiłek podaję wzbogaconą czymś zupkę, ale coraz
            częściej zdarza się, że mały odmawia i woli coś innego. Wcale się nie dziwię, te
            wszystkie słoiczki smakują tak samo, pomimo moich dodatków.
    • anemon3 Re: problemy z brzuszkiem 28.11.08, 22:42
      Ja zazwyczaj wybieram właśnie HIPPA ze względu na
      różnorodność.Oczywiście zdaję sobie sprawę,że słoiczki nie są wolne
      od chemii,bo co dzisiaj jej nie zawiera?!Mimo wszystko wydaje mi się
      jednak,że napewno nie jest to jedzonko tak nafaszerowane jak
      to,które my spożywamy.Pozdrawiam serdeczniesmile
Pełna wersja