dlaczego dziecko nie mówi????

02.12.08, 15:12
Mój syn (26 tydz. 9000 gramów) ma już 2 lata i 3 miesiące i nie chce gadać. Z
tym, że jest jakoś dziwnie, bo potrafi ładnie powtarzać niektóre słowa "mama",
"tata", "a kysz", wiele rozumie (podaje przedmioty, wykonuje gesty), ale na
przykład widząc zdjęcie mamy, na pytanie "kto to" za nic nie powie "mama",
choć bezbłędnie pokaże palcem gzie jest mama, tata, babcia itd.
Wygląda na to, że zamiast samodzielnie mówić potrafi jedynie papugować bez
zdolności używania języka do wyrażania swoich potrzeb.
Martwię się bardzo - w czwartek jest wizyta na Karowej, może się czegoś dowiem.
I wcale mnie nie pocieszają opinie, że jeszcze ma czas, że gdzieś tam było
dziecko, co to ie mówiło do 4 roku życia a potem gadało, że ho ho!, itd...
    • mama-cudownego-misia Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 02.12.08, 15:16
      A co mówią psycholog dziecięcy i logopeda?
    • zorrgula Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 02.12.08, 16:11
      Dokładnie, czy chodzicie do logopedy i psychologa?
      Nasza ZU ma skończone 2,5roku i nadal właściwie nic sama nie mówi, zresztą ze
      zrozumieniem też nie jest dobrze. Nasza logopeda powiedziała nam, że w tym wieku
      może dziecko jeszcze nie mówic, a najważniejsze jest aby rozumiało co się do
      niego mówi.
      • szalicja Zorrgula ma rację 02.12.08, 16:18
        I u nas też bida z nędzą z tym gadaniem. Gada trochę, jak chce to i
        powtórzy wyraz trudny, złożony. Można się dogadać, ale pogadać już
        nie a ma 3 lata i 3 miesiące. Jest diagnozowany, chodzi do logopedy
        i psychologa, na SI.
        Przyczyny mogą być różne np. obniżenie napięcie mięśniowe w buziaku,
        zaburzenia integracji sensorycznej, nawet solidna żółtaczka
        fizjologiczna ma wpływ, karmienie przez sondę a potem butlę itp.
        itd. Sprawdzaliście słuch? Grunt, że rozumie co się mówi, choć
        rozumiem co się czuje ;-( Najważniejsze, to przebadać, rzeby
        wiedzieć, czy nie ma jakiejś przeszkody, zaburzeń itp.
        Ja daję płyn Eye Q. Dużo o tym piszą i chwalą na forum Opóźnienie
        Mowy.
        • klaufil Re: Zorrgula ma rację 02.12.08, 19:43
          Filip (30 tc) w grudniu skończy 4 lata i tez prawie nic nie mówi.
          Powtarza tylko: tata, mama, da, brum brum i to właściwie wszystko.
          Chodzi to przedszkola specjalnego i ma bardzo dużo ćwiczeń i boźdzów
          aby zaczął mówić, jak rozmawiałam z logopedą. Dodam, że jego mowa
          jest na poziomie mojego drugiego 14-sto miesięcznego synka (35 tc),
          ale wszystko rozumie i wykonuje polecenia, co wg lekarzy to
          najważniejsze. Mam nadzieję, że wkrótce się rozkręci, bo czasami to
          już mi ręce opadają, jak coś chce to powie tylko: yyy yy.
    • angel818 Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 02.12.08, 22:18
      Moja córka ma 21,5 mca(33tc),a nawet nie pokazuje,kto to
      mama,tata,baba.Powtarza pojedyncze
      wyrazy,np.mama,mamo,tata,tato,kupa,kupka,siusiu(niezrozumiale)
      lapa,koko,ucho,tita na psa.Ja się martwię,bo inne dzieci już mówią,a
      lekarz uspokaja...
      • lazy_lou Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 03.12.08, 02:10
        ja tez lapalam stresa ze kuba (2 lata rowno, 30tc) za malo gada ale
        dzis w radio byla pogadanka z psychologiem dzieciecym ktory
        twierdzil ze 2 lata to etap tata, mama, am am, kot/pies i baba,
        dziadzia.
        i zebys sie nie stresowac ze nie gada choc inne gadaja.

        wazne zeby rozumialo.

        wiec sie przestalam stresowac bo rozumie wszstko, pokazuje na
        obrazkach nawet to czego go nie uczylam wczesniej (czyli lapie z
        rozmow i zycia) a mowi tata, mama, dziadzia, baba, auto (prawie non
        stop wink ołło-kolo, mi-mis, apa-pilka, am am, si-gorace, sisi-
        siusiu, kaka-czekolada, kwa kwa-kaczka, a-a (hau hau) - pies, to,
        tam, tu- przy pokazyaniu palcem.

        chce isc z nim do osrodka help na ocene rozwoju ale to juz chyba w
        nowym roku smile
        • szalicja Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 03.12.08, 13:15
          Może to taka uroda wcześniaków, że później zaczynają...? W końcu
          mieli dość pod górkę.
    • yula Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 03.12.08, 21:35
      Moj syn nie gadał do 2 i 8 miessmile nie był wcześniakiem , rozgadał sie na Boże
      Narodzenie, tak sie tym przejął że do 1-szej nie dawał nam spać powtarzając 'nie
      ma Mikołaja, mikołaj poszdł spać' przed tem tylko pokazywał przedmioty i kazał
      sobie nazywać 'eee...' a mówił tylko 'daj'. Oczywiście trzeba skontaktowac sie z
      logopedą i psychologiem, ale jak rozumie i da sie z nim dogadać to pewnie
      poprostu zbiera słownictwo by zacząć gadać pełnymi zdaniami od razu smile
      • szalicja Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 04.12.08, 11:10
        Oby, oby... wink
    • bzet Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 05.12.08, 10:21
      Mój syn (33 tc 9200 g) ma 2 lata i 4 miesiace i też mówienieidzie mu
      po grudzie. Najlepiej wychodzi mu gol i brawo. Zarówno neurolog, jak
      i neurologopeda stwierdzili, że nie jest to poza normą. Ma czas do 4
      roku. Zresztan w bilansie 2-latka też ma stwierdzone , że rozwój
      psycho-ruchowy w normie. Pedaiatra też potwierdziła, że ma czas do 4
      lat. Słuch ma sprawdzny kilkakrotnie - jest idealny. Rozumie
      polecenia - więc nie ma się co martwić. Choć nie ukrywam, że to
      budzi trochę niepokoju i czekam... kiedy zacznie świadomie
      posługiwać się mową.
      Tobie i sobie życzę spokoju w tym oczekiwaniu
      bzet
      • lazy_lou Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 09.12.08, 01:52
        ha, do 4 roku?
        to fajnie smile

        bo mnie troche tez to martwi, choc widze ze facet sie stara i np
        opowada babci przez telefon: tata dzici am am jajo siii !
        co znaczy ze tata zjadl z nim (on to dzici/ dzieci) jajecznice i
        byla goraca (si! jak dotyka cieplego to tak robil cofajac dlon i
        zostalo ze si= gorace wink

        wiec moze sie niedlugo rozgada?
        ja w sumie juz przestalam lapac sresy ze czegos nie robi a powinien.
        mialam stresa ze nie chodzi- zaczal po 3 tyg. sam.
        mialam stresa ze nie umie pic z niekapka- nauczyl sie pic z kubka,
        sam. niekapka nie lubi.
        sam nauczyl sie pic ze slomki.
        je widelcem, tez sam sie nauczyl, tylko obserwujac.
        wiec mam silne postanwienie sie nie wkrecac: przyjdzie jego czas to
        sie nauczy i juz wink

        w koncu te prawie 3 miesiace wczesniej tez mu niczego nie ulatwily,
        nie ? smile
    • enzunia Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 12.01.09, 11:52
      Mam ten sam problem, moja 2,5 letnia Laurka nie mówi tylko pokazuje palcem albo prowadzi mnie i pokazuje że chce pić, jeść itp.Mamy wizytę u logopedy na 16 lutego bo znajomi też mieli taki problem i od kiedy chodzą z dzieckiem do lekarza są poprawy. Myślę że trzeba zgłosić się do specjalisty a nie zamartwiać, powodzenia i pozdrawiam
      • andaba Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 12.01.09, 15:15
        Spokojnie. Dwójka moich dzieci (jedno urodzone w 40 tygodniu, a drugie w 35, więc nawet nie wcześniaki), mówiła dopiero od ok 3 lat. Bez żadnych logopedów. To wcale nie jest prawda, że dziecko MUSI umieć mówić w wieku 2,5 lat. Na przykładzie własnych dzieci moge powiedzieć, że większość nie mówi smile
        • tolka11 Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 12.01.09, 15:38
          Ale w przypadku wcześniaka trzeba to sprawdzić. Nie mozna ot tak
          czekać.
          Mój Miłosz nie mówił, bo miał obnizone nqapięcie mięśni twarzy i
          jakoś nikt tego nie potrafił zdiagnozować.
    • skomroch1 Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 12.01.09, 15:53
      Tak jak napisała tolka, w przypadku wcześniaka rzecz ma sie trochę inaczej.
      Roszek(27 t.c.)nie wydawał prawie żadnych dźwięków bardzo długo, nie głużył,
      wymawiał do 6 msc.kor.tylko A. Po wizycie u logopedy okazało się, ze ma słabą
      ruchomość języka i po stymulacji i ćwiczeniach jest już dobrze, mały ma 1,5 roku
      kor.21 mies. ur. i gada jak najęty.Nie wiem, jak by było bez logopedy.
    • edytairka Re: dlaczego dziecko nie mówi???? 12.01.09, 22:00
      Mój Wojtuś (29 tydz.ciąży, 880g) próbował coś gadać ale widziałam, ze otwiera
      usta i tylko niektóre dźwięki mu wychodzą. Mówił mama, baba itp. Jestem z
      wykształcenia polonistą, więc martwiłam się podwójnie, ale postanowiłam dać mu
      czas. Dużo mówiłam do niego, czytałam, wskazywałam przedmioty i nazywałam je
      itp. Wszytko w formie zabawy i tak przy okazji. Uspokajano mnie ale niepokój
      był. 29 list. 2008 skończył 3 lata i zaczął gadać więcej. Pojawiają się nowe
      słowa, choć nie wszystkie tak samo odwzorowane. Czasem powtórzy całe słowo, a
      czasem powie 2 ostatnie sylaby - różnie. Oczywiście niektórych głosek nie
      wypowiada - i to jest całkowicie normalne.
      Po mału zaczynę go przestawać rozumieć, aby sprowokować do bardziej dokładnego
      mówienia. Od września ma iść do przedszkola i myślę że kontakt z rówieśnikami
      też pomoże.
      Jednak chciałabym się też skonsultować z jakimś sensownym logopedą znającym
      specyfikę wcześniaków. Może macie kogoś takiego w Warszawie, Piasecznie?
Pełna wersja