stękanie i jęczenie na macie :/

11.12.08, 15:46
Ja wiem, że z wcześniakami to może być różnie...
Czy Wasze dzieci też tak się "męczyły", stękały na macie, próbując
się turlać, przesuwać, pełzać czy cokolwiek?

Nie moge na to patrzeć i zaraz Filipa biorę na ręce. Mój mąż mówi,
że jestem przewrażliwiona, że dziecko się nie męczy, a że jęczy i
stęka i maruduje, to ma taki styl uncertain

No właśnie - często zdarza się "taki styl" u dzieci?
Bo mój starszy nie miał ani ślady takiego stylu i to było ok...

Czy ja już wszędzie widzę nieprawidłowości i schizuję, czy to jakaś
norma u wcześniaków?
    • tunelinda Re: stękanie i jęczenie na macie :/ 11.12.08, 22:17
      Tak schizujesz. Doroszko daj Filipkowi trochę luzu na tej macie. Jak Ty go cały
      czas nosisz na łapkach to, jak on ma się ruchowo rozwijać.Mój Alek to już w
      inkubatorze mruczał i jęczał,ale nikt się tym nie przejmował. Pewnie Filipek ma
      słabe mięśnie i wkłada wysiłek w przemieszczanie się, ale z czasem na pewno
      będzie to robił bez problemu, jak mu mama na to pozwoli. I spróbuj nie
      porównywać Filipka ze starszym bratem, jak był w jego wieku, bo Ci się schiza
      pogłębi. Córcia mojego brata (15 mc) jest o miesiąc starsza od Alka i robi do
      nocnika, rysuje, pije z kubka, obsługuje pilota od telewizora, ale ja nie
      porównuję Alka do niej, bo miałabym ciągłego doła. Dzieci się różnie rozwijają
      nawet te donoszone,ale ty to doskonale wiesz, a drążenie dziury w całym masz
      chyba we krwi. Czy byłaś u Dr Dołyk?
      • mama-cudownego-misia Re: stękanie i jęczenie na macie :/ 12.12.08, 08:24
        Małgosia też tak jęczała. Wiesz, przewalić to wielkie cielsko na drugi bok
        naprawdę nie jest łatwo smile. Zostaw Filipka na macie, jak mu będzie źle, to się
        zacznie drzeć (a i wtedy trzeba sprobować najpierw trochę pozabawiac, zeby tą
        matę polubił i zaakceptował)
      • doroszka Re: stękanie i jęczenie na macie :/ 12.12.08, 09:40
        hehe, ja nie mam we krwi drążenia dziury, tylko po prostu depresję uncertain
        Do Dołyk idziemy w poniedziałek - dam znać, co powiedziała...
        • tunelinda Re: stękanie i jęczenie na macie :/ 12.12.08, 23:45
          Doroszko mam nadzieję, że Dr Dołyk pomoże nie tylko Filipkowi, ale i Tobie ta
          wizyta pomoże (zapewne da Ci namiar na jakiegoś dobrego psychologa). Trzymam za
          Was kciuki. I pewnie się nasłuchasz co Dr myśli o operacjach neurochirurgicznych
          z powodów estetycznych.
    • izabeladrozd Re: stękanie i jęczenie na macie :/ 13.12.08, 00:31
      hej jestes z olesnicy ja tez pozdrawiam rodzinne strony
Inne wątki na temat:
Pełna wersja