nadia222
28.12.08, 23:31
Kochani, pomóżcie, ja już nie wiem, co robić. Jestem mamą
wcześniaczka z 32tc, waga urodzeniowa 2150. Miesiąc byliśmy w
szpitalu, w dzień wyjścia maluszek ważył 2500, a dziś 7kg - ma równe
4 miesiące, więc przybrał około 4,5 kg w ciągu 3 miesięcy. Synuś
jest na butli, mleko NAN HA 1...ale od miesiąca nie chce
jeść...Początkowo problem trwał 2 tyg i jedzenie wróciło do normy
(porcje po ok. 120 ml co trzy godziny, jedno karmienie w nocy)...ale
teraz znów się zaczęło. Synuś nie chce jeść w ogóle, jak tylko
poczuje smoka od butelki, zaczyna się prężyć, płakać, wyrywać
się...nie pomagają huśtania, śpiewy, suszarka, zabawki,
pozytywki...kiedyś to pomagało go uspokoić i zaczynał pić, a teraz
nic...dziś już siedziałam nad nim z butlą i płakałam, bo brakuje mi
już pomysłów co robić. Dziś w ciągu całego dnia zjadł około 300 ml
płynów...Myślałam, że to może smoczek mu nie odpowiada, więć
zakupiłam cały arsenał butli i smoczków - niestety Synuś pije tylko
ze smoczków jednorazowych "dla wcześniaków"- takie do buteleczek
jednorazowych. Z tych nauczył się w szpitalu i inne natychmiast
wypycha językiem.. Już nie wiem, co robić. Może mleko mu nie pasuje?
Nie ma żadnych objawów alergii, żadnej wysypki, tylko kupy zielone
(ponoć norma przy mleku HA, no i z tymi kupkami też są problemy -
czasem posiłkujemy się czopkiem). Pediatra pozwoliła wprowadzać nowe
pokarmy zaczynając od jabłuszka i marchewki..Pomijając fakt, że
wszystko wypluwa, zastanawiam się, czy to nie za
wcześnie...Eh..jesli macie jakieś pomysły, pomóżcie proszę.
A, i jeszcze mam dosyć, kiedy narzekam do bliskich, że mały nie chce
jeść i słyszę, że dobrze wygląda i przesadzam..Dobrze wygląda, ale
mam czekać aż spadnie na wadze? ehh.. Z góry dziękuję za dobre rady:-
)