ciociakubusia 10.01.09, 17:21 Kubuś od kilku dni ma takie jakby wzdrygięcia- trwa to sekundę, wygląda tak jakby sie czegos przstraszył, rokłada przy tym rączki. Czy to moze być coś groźniego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kasia284 Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 17:37 Mój Kubuś też miał i ma wzdrygięcia, moja siostra powiedziała,że dzieci tak się zachowują jak robią siusiu, i u Kubusia to się sprawdziło, ale nie rozkładał rąk. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 17:51 Wygląda tak: Dziecko gwałtownie prostuje rączki, odginając je na boki zwykle też lekko wyginając tułów i głowę), zaciska piąstki, a odrzuconye na boki łapki powoli wracają w kierunku linii środkowej ciała, w tzw. ruchu objęcia (ale nie do styku, tylko troszkę), a nóżki się rozluźniają. Na koniec dziecko bierze wdech i często zaczyna nadawać, ile mu fabryka dała. Wygląda to w ten sposób? Wywołać go może cokolwiek, w zależności od reaktywności dziecka. Zwykle jest to jakiś niespodziewany bodziec, nagłe zapalenie światła, dźwięk, dotyk, zmiana położenia dziecka (albo nawet przekręcenie głowy), ruch w polu widzenia, zmiana temperatury... Nie pamiętam, ile ma Kubuś, ale do 4 miesiąca korygowanego ma pełne prawo mieć odruch moro. Jeśli ma więcej, częste układanie na brzuchu i rehabilitacja powinny pomóc na przetrwały odruch moro. Odpowiedz Link
ciociakubusia Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 17:57 Kubuś ma juz pawie rok korygowany. Odruch moro juz dawno minął i teraz pojawiło sie to - takie jakby przestraszenie- moze jakaś nadwrażliwosć. Przesłalam siostrze program do stymulacji wzroku - takie migajace obrazki na koputerze - mżze to to wywołało taką reakcję? ma ndzije, z nie jest to padaczkowe. Odpowiedz Link
marynka07 Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 18:12 Moja starsza córka takie wzdrygnięcia miała i lekarz kazał brać ją w nocy do nas do łóżka i dużo przytulać by czuła się bezpieczna Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 18:14 Rany, jak ten czas leci. Pamiętam, jak Kubuś się urodził... Generalnie u dzieci reaktywnych w miejsce odruchu moro pojawia się takie wzdrygnięcie... Ja bym na miejscu mamy Kubusia wzięła kamerę cyfrową, ustawiła ją tak, żeby stale filmowała dziecko i zarejestrowała to wzdryganie, a potem pokazała neurologowi. Jednocześnie zastanowiłabym się, czy nie jest związane z jakimś bodźcem... Odpowiedz Link
niuniadr Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 20:58 Ciociu Kubusia mój HUbert ma takie wzdrygnięcia, chociaz teraz juz występują stosunkowo rzadko (on ma teraz 20 miesięcy urodz - 18 kor.) Pisałam juz o tym na forum, pewnie jest gdzies mój watek. My robilismy EEG żeby wykluczyć padaczkę i na szczęście to sie udało, wyszły tylko jakieś nieprawidłowe fale, ale sa do obserwacji - na szczęście nie padaczkowe. Chodzimy za to na terapię Integracji sensorycznej, która właśnie pomaga w w tego typureakcjach.Mnie to bardzo martwiło i czasem juz wyobrażałam sobie niestworzone rzeczy i choroby, które nękaja moje dziecko, ale po rozmowie z terapeutka odeszła mi ta psychoza.Na zajęciach z SI wykonujemy szereg ćwiczeń, które właśnie służą pozbyciu sie tego odruchu.Hubert wczesnie miewał go bardzo często, a teraz już jest rzadziej i to o wiele.Jest to najprawdopodobniej nadwrazliwość słuchowo - dotykowa, przynajmniej u nas tak było, Mój mały ma też nadwrazliwość wzrokową, która jest bardziej uciążliwa i trudniej z nią walczyć Niezaszkodzi oczywiscie skonsultować to z dobrym neurologiem i zasięgnąć jego opini. Pozdrawiam i zdróweczka dla Kubusia Ach, ten czas tak strasznie szybko mija... Odpowiedz Link
niuniadr Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 21:00 Przepraszam za moje byki, ale to z pospiechu Odpowiedz Link
traganek Re: wzdrygnięcia ? 10.01.09, 22:15 Przetrwały odruch moro. Zosia też miała do skończenia dwóch lat. Odpowiedz Link