komisja ds. orzekania niepełnosprawności...

12.01.09, 12:33
Cały czas się zastanawiam czy Jaś powinien mieć status osoby
niepełnosprawnej...15 stycznia mam komisję i brak mi przekonania...przecież
nie jest z nim tak źle...boję się tam iść normalnie...wiem tylko, że wydajemy
mnóstwo kasy na leki ja nie mogę iść do pracy przynajmniej na razie...
jak Wy mamy przeżyłyście komisję...co myślicie na ten temat
    • marynka07 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 12:58
      Marta nad czym się zastanawiasz idź już dawno powinnaś to zrobić jak Jaś był
      malutki,jak u mnie było to dobrze wiesz więc 15 stycznia dzwonie do Ciebie
      wieczorem i mi powieszsmilepozdrawiam
    • yulia19791 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 13:05
      Komisja nie tylko orzeka o niepełnosprawności, ale także nadaje
      status dziecka, które musi być pod stałą opieką jednego z rodziców.
      W takim przypadku otrzymuje się zasiłek pielęgnacyjny, który wraz z
      innymi dodatkami z tytułu rehabilitacji itp. daje miesięcznie ok.
      600zł.Dodatkowo rodzic, który rezygnuje z pójścia do pracy ma
      opłacane ubezpieczenie zdrowotne i chyba (tego nie jestem pewna) ten
      okreś liczy mu się do składek ZUS. Poza tym dostaje się legitymację,
      która uprawnia do parkowania na kopertach dla niepełnosprawnych. My
      właśnie takie orzeczenie mamy.
      j.k.
      • tolka11 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 13:39
        Komisja nie tylko orzeka o niepełnosprawności, ale także nadaje
        > status dziecka, które musi być pod stałą opieką jednego z
        rodziców.
        > W takim przypadku otrzymuje się zasiłek pielęgnacyjny, który wraz
        z
        > innymi dodatkami z tytułu rehabilitacji itp. daje miesięcznie ok.
        > 600zł.Dodatkowo rodzic, który rezygnuje z pójścia do pracy ma
        > opłacane ubezpieczenie zdrowotne i

        Ale ta kasa jest tylko pod warunkiem, że dochód na osobę w rodzinie
        nie przekracza 583 zł na osobę.
        niezalezny od dovchodu jest tylko zasiłek pielęgnacyjny w wysokości
        153 zł.
        Powodzeniasmile
        • mimi0080 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 14:05
          A nie jest tak dziewczyny, że te dodatkowe pieniądze oprócz 153 zł dostaje się w
          wypadku kiedy dziecko nie potrafi się samo poruszać musi być karmione w sensie
          opieka 24h/7 ?
          • yulia19791 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 14:15
            My dostaliśmy takie orzeczenie na 2 lata, więc nie wiem czy lekarka
            mogła założyć, że tuż przed trzecimi urodzinami Bartek nadal nie
            będzie sam jadł i chodził.
            j.k.
          • tolka11 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 14:45
            Drugie orzeczenie dostalismy, gdy Miłosz miał 3 lata. Chodził, jadł
            sam, bardzo sprawny fizycznie. Korzystał z pampka, nie mówił.
            Oczywiście jedno oko ROPV i wada mózgu. Dostalismy orzeczenie z
            zaznaczonym punketm, że dziecko nie jest zdolne do samodzielnej
            egzystencji. bo które małe dziecko jest?
            Ale orzeczenie dostalismy z trudem i zapowiedzią, że następnego już
            nie będzie.
            ROPV i zanik oka nie jest wystarczająca podstawą do uzyskania
            orzeczenia jesli drugie oko dzięki okularom radzi sobie dobrze.
            Te drugie pieniądze czli 420 zeta należą się, gdy jest zaznaczony ów
            punkt i gdy dochód jest taki jak napisałam wyżej.

            moja szarańcza: Judyta 40Hbd, Miłosz 28Hbd, Sara 33/34Hbd i ...
          • gruchotka Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 15:03
            mimi0080 napisała:

            > A nie jest tak dziewczyny, że te dodatkowe pieniądze oprócz 153 zł > dostaje
            się w wypadku kiedy dziecko nie potrafi się samo poruszać > musi być karmione w
            sensie opieka 24h/7 ?

            To jest tylko i wyłącznie uzależnione od dochodu 583 PLN na osobę. Nawet mając
            dziecko uzależnione od respiratora i karmione przez sondę, a dochód przekracza
            te nieszczęsne 583 PLN rodzice otrzymują tylko 153 PLN. Ale to Polska właśnie...
    • skomroch1 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 15:26
      My komisję mamy w ten piątek. Pouczona przez Dokaweję, mamę Karolinki z tego
      forum wiem, że jeśli nie mogę iść do pracy, bo moje dziecko jest wcześniakiem
      ,wymaga rehabilitacji 24/7, mam prawo upominać się o to zaświadczenie. Też mi
      trochę niewyraźnie, bo Roch ma podejrzenie mpdz, ale ładnie z tego wychodzi, w
      tej chwili już mało zostało, wiem jednak, że zostawiony sam sobie mógłby
      utrwalić sobie złe wzorce ruchu i przez to, że poszłam do pracy a jego
      zostawiłam w rękach osoby niedoświadczonej, mogłoby źle rzutować na całe jego
      życie, np. mógłby kuleć.Chociażby opiekunka go najbardziej kochała,np.Babcia,
      nie jest w stanie zapewnić mu takiej opieki, jaką zapewniam mu ja, wyszkolona
      przez nasze wszystkie panie rehabilitantki, neurolożki i SI.Myślę, że potrzeba
      nam jeszcze roku, żeby zdrowo stanąć na nogi. To oczywiście moja własna,
      optymistyczna wersjasmileFajnie byłoby dostawać jakieś pieniądze co miesiąc, bo nie
      pracuję,ale mi chodzi przede wszystkim o darmowe przejazdy autobusami(2 razy w
      tyg. na reh.,z przesiadkami), refundację butów ortopedycznych(300 zł. co pół
      roku)i żeby móc mieć konto w jakiejś fundacji, żeby znajomi mogli wpłacić 1%
      podatku, bo miesięcznie małego ćwiczenia+ basen to ok.600 zł. ,nie licząc
      prywatnych wizyt lekarskich, co najmniej jednej na 2 msc.Refundacja tych zajęć
      bardzo by się przydała, a jest to jak najbardziej możliwe, pod warunkiem, że ma
      się konto w fundacji, a z kolei warunkiem posiadania takiego konta jest
      orzeczenie o niepełnosprawności.
      Mąż robi, co może, ja też mu pomagam wieczorami, ale nie jest łatwo(np.rachunek
      za gaz ostatni 900 zł.bo mamy w naszym nieocieplonym domku z lat 50 ogrzewanie
      gazowe, domek ten remontujemy od 3 lat, wiec od 3 lat mieszkamy na budowie).
      Nie ma co ukrywać, nasze dzieci nie miały łatwego startu, my też i niech nasze
      ...państwo chociaż minimalnie nam pomoże.
      Nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że narzekam, nie jest tak źle. Płacimy jednak
      podatki, ubezpieczenie, jesteśmy uczciwymi obywatelami i ta, mam nadzieję
      chwilowa pomoc w nieszczęściu chyba nam się należy.
      • tolka11 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 15:35
        I właściwie powinnam ci zyczyć, zeby dochód twojego męża był niski.
        Orzeczenie dostaniesz bez problemu, pielęgnacyjny 153 też,
        legitymację (darmowe przejazdy na/z leczenie/rehabilitację też.
        Ale te 420 zalezy tylko od dochodu, a nie od niepełnosprawności.
        Powodzenia.
        • mimi0080 Re: komisja ds. orzekania niepełnosprawności... 12.01.09, 21:15
          Zobaczymy jak będzie...na pewno nie będę się odwoływać od negatywnej decyzji...
          • 11anetta Re: yulia pierwsze slysze.. 12.01.09, 21:47
            zeby przy orzeczeniu o niepelnosprawnosci mops oplacal ubezpieczenie na matke i
            diecko.Ja o to walcze juz rok i narzie kaza mi sie trzymac urzedu pracy a tam co
            miesiac przedstawiajia mi oferty pracy.Wiec ide tam i mowie,ze mam dziecko ktore
            musze rehablitowac i takie tam,oni przybijaja pieczatke i tak prawie co
            miesiac.Bez sensu zupelnie.
            Gdzie o tym slyszalas,ze tak jest?pozdr
            • kala0621 Re: yulia pierwsze slysze.. 13.01.09, 13:51
              • 11anetta Re: yulia pierwsze slysze.. 13.01.09, 16:50
                ale co trzeba przedstawic w mopsie zeby dostac to ubezpieczenie?cholera to po co
                ja sie przez caly rok uzeralam z urzedem pracy.Teraz tez maja mi przyslac termin
                na komisje ostatnio dostalama na rok ciekawe czy mam jeszcze szanse
            • gruchotka Re: yulia pierwsze slysze.. 13.01.09, 18:47
              11anetta napisała:
              > zeby przy orzeczeniu o niepelnosprawnosci mops oplacal
              > ubezpieczenie na matke i diecko

              Jeżeli dochody na rodzinę wynoszą 583 PLN, a mama/opiekun rezygnuje z pracy i nie jest zarejestrowana w urzędzie pracy, wtedy z MOPS otrzymuje świadczenie pielęgnacyjne i resztę dodatków oraz MOPS płaci składki na ubezpieczenie społeczne.
              Jeżeli dochody wynoszą nie więcej niż 150 % kwoty 583, a mama/opiekun nie pracuje i nie jest zarejestrowana jako bezrobotna, wtedy MOPS nie wypłaca świadczenia pielęgnacyjnego i reszty dodatków, ale opłaca składki na ubezpieczenie społeczne.
              • domena100 Re: yulia pierwsze slysze.. 13.01.09, 19:07
                Pkt 9 orzeczenia - spełnienia przez osobę niepełnosprawną przesłanek
                określonych w art.8 ust.1 Prawo o ruchu drogowym - NIE SPEŁNIA.
                To należy nam się karta parkingowa i możliwość parkowania na miejscu
                dla niepełnosprawnych, czy nie?
                • tolka11 Re: yulia pierwsze slysze.. 13.01.09, 20:50
                  Nie nalezy się. Też tak miałam przy drugiej komisji.
                  • 11anetta Re: no dobra ale 13.01.09, 21:03
                    czy ubezpiecz.z mopsu nie jest zlezne od pkt5 gdzie ja mialam nie wymaga.Zreszta
                    odwolywalam sie od tego ale oczywscie nic z tego sprawa byla takze w sadzie.Moze
                    wy mialyscie ubezp.bo w pkt.5 bylo wymaga stalej opieki itp.pozdr
                    • mimi0080 przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 12:01
                      Jestem zaskoczona tak miłym przyjęciem w ogóle nie przeglądały babeczki kserówek
                      żadnych tylko interesowały się Jasiem...obejrzały książeczkę, dały dojść do
                      słowa, widać było współczucie na twarzy kiedy mówiłam o drugim bliźniaku
                      Antosiu...dostaliśmy na rok na razie potem zobaczymy...
                      cieszę się może uda się Jasia do przedszkola posłać...
                      • tolka11 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 14:41
                        Fajnie, cieszę się.
                        A co ma orzeczenie wspólnego z przedszkolem?
                        • mimi0080 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 17:46
                          kwestia finansowa w naszym przypadku
                          • skomroch1 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 17:51
                            Fajnie, gratuluję! Nas to czeka jutro, mam nadzieje, że też będzie miło.Na razie
                            trochę mam pietra, nie ukrywam.
                            Mimi, prześlij zdjęcia Jasia do plakatu, wiem, że macie bardzo ładne, najlepiej
                            portret.
                            • mimi0080 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 18:02
                              a może udałoby Ci się ułożyć z tych wszystkich zdjęć zarys dziecka jakiegoś?
                              tak jak było ze zdjęciem papieża...
                              prześlę fotkę na pewno...
                              • mimi0080 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 18:10
                                Ja też się denerwowałam i byłam pewna, że nic z tego...nie warto tak się
                                stresować...po prostu pomyślałam sobie jeśli Jaś nie dostanie zasiłku świat się
                                nie zawali i jakoś sobie poradzimy...
                                • marynka07 Re: przyznano mi zasiłek!!! 15.01.09, 18:32
                                  Cieszę się Martuś że Ci przyznali,ale tak od razu Ci powiedzieli? bo my
                                  musieliśmy czekać 2 tygodnie na odpowiedź
Inne wątki na temat:
Pełna wersja