wczesniaki - pytanie ??

08.11.03, 12:54
.....od 22.10.2003 mam dwie córki - są sliczne ale takze są wczesniakami.juz
wiem mniej wiecej co i jak powinnismy z zoną przy nich robic ale chcielibysmy
wiedziec jakie wy macie doswiadczenia z takimi dziecmi (to pytanie do
rodziców którzy mają wczesniaki i wogóle blizniaki wczesniaki)
    • neka1 Re: wczesniaki - pytanie ?? 08.11.03, 15:41
      ja mam córeczkę która urodziła się w 36 tyg. ciąży,ważyła 2,20 wzrost
      42cm.Obecnie ma 1.5 roczku i jest nadzwyczaj dobrze rozwiniętym dzieckiem.Dużo
      mówi ,niezle łobuzuje i wcale nie różni się niczym od swoich rówieśników,a
      nawet jest dużo sprytniejsza(wszędzie wejdzie).Tylko tyle,że nosi okulary bo ma
      zeza,którego nawet nie widać "gołym " okiem.
      • ann17 Re: wczesniaki - pytanie ?? 09.11.03, 19:42
        mój syn urodził się w 7 miesiącu - ważył 1900 g.
        za miesiąc będziemy obchodzić jego 15-te urodziny: ma 176 cm wzrostu , nr buta -
        46cm!
        zawsze był drobniejszy, delikatniejszy od swoich rówieśników, jako dziecko miał
        lekkiego zeza. ma poważną dysgrafię - co często u wcześniaków wystepuje, ale
        chyba głównie od chłopców.
        tak mniej więcej do 9 roku życia sporo chorował, ale nic poważnego - często
        lapał przeróżne infekcje.
        to na co na pewno nalezy zwrócić uwagę to opieka neurologa, okulisty, no i
        oczywiście rehabilitacja, jeżeli będzie takie zalecenie.
        więc generalnie - nie ma czego się bać.
        pozdrawiam, i życzę dużo radości z maluszkami...
        • mab5 Re: wczesniaki - pytanie ?? 09.11.03, 22:38
          zapraszam na strone
          www.wczesniak.pl
          pozdrawiam
    • agaa28 Re: wczesniaki - pytanie ?? 21.11.03, 12:28
      Mój synek urodził się w kwietniu br. w 36 tygodniu ciąży. Miał problemy z
      oddychaniem, dlatego spędził ponad tydzień w inkubatorze, ale poza tym nie było
      żadnych problemów. Dostał 10 na 10 pkt w skali Apgaara. Ważył 2260g i mierzył
      50cm. Dziś ma ponad 7 mcy i waży ponad 8 kg a mierzy 71cm (nic dziwnego -
      uwielbia jeść) Poza datą urodzin nic nie wskazuje na to, ze est wczesniakiem,
      może tylko to, że szybki wzrost utrudnia mu naukę siadania. Natomiast jeśli
      chodzi o jego pozostałe umiejętności, to bardzo szybko nauczył się obsługiwać
      grzechotki (z reki do ręki przekładał je w wieku 2,5 mca). Rozwój psychiczny i
      społeczny - na to nie mam co narzekać - jak to mówi mój mąż, jest małym
      króliczkiem mamy, bez niej ani rusz. A co za tym idzie, nie za bardzo przepada
      za zabawkami, jeśli musi bawić się sam.
      Od początku karmiony był sztucznie. Najpierw dostawał bebilon nenatal, by
      zwiększyć jego masę ciała. Odmówił karmienia naturalnego, więc w późniejszym
      etapie kontynuowaliśmy karmienie sztuczne kolejnymi bebilonami. W związku ze
      sztucznym karmieniem szybciej zostały wprowadzone do jego jadłospisu soczki (3
      mc) i zupki (końcówka 4 mca).
      Ani razu nie był chory, tylko raz miał niemowlęcą gorączkę trzydniową, którą
      spowodowało osłabienie wynikające z wychodzenia ząbków, notabene do dziś nie ma
      ani jednego, ale lekarz twierdzi, ze tylko 5 % dzieci jest ksiązkowych i nie ma
      czym się martwić.
      Z takiej odmienności opieki nad wcześniakiem kojarzę tylko ciągłą kontrolę
      wagi, strach przed anemią przy szybkim wzroście masy (strach minął po zrobieniu
      w 3 mcu wyników krwi) i codzienne oliwienie całego ciałka grubą warstwą oliwki,
      bo wcześniaki mają cieńszą skórę niż dzieci urodzone w normalnym terminie, gdyż
      skóra dopiero po jakimś czasie wytwarza substancje odpowiadające za
      natłuszczenie naskórka. Nie... ale jednego to nie zapomnę! Strach przed
      zgnieceniem maleństwa, który minął mi dopiero po 2 tygodniach.
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości, bo tak naprawdę tylko ona jest potrzebna.
    • zorka7 Re: wczesniaki - pytanie ?? 14.12.03, 22:59
      malutki23 napisał:

      > .....od 22.10.2003 mam dwie córki - są sliczne ale takze są wczesniakami.juz
      > wiem mniej wiecej co i jak powinnismy z zoną przy nich robic ale
      chcielibysmy
      > wiedziec jakie wy macie doswiadczenia z takimi dziecmi (to pytanie do
      > rodziców którzy mają wczesniaki i wogóle blizniaki wczesniaki)

      Moj maly urodzil sie 23.10 - wiec jest prawie rowiesnikiem waszych panien. wink
      Po pierwsze - duzo dotykac, glaskac cala dlonia i mowic. Nic nie zastapi mamy
      i taty. Jesli juz wolno - uczcie sie pod okiem poloznych je kapac, ubierac i
      przewijac.
      W ogole jestem ciekawa jak sie rozwijaja, ile teraz waza...
      Powodzenia!
Pełna wersja