co powinien umieć mój synek?

28.01.09, 14:55
urodził się w sierpniu 2008 w 31 tyg. dziś ma skończone pięć miesięcy,
korygowane trzy. Ma lekkie napięcie, podgina paluszki u stópek ale jest
poprawa, bo ćwiczyliśmy. Jak leży na brzuszku i położę mu rączki do przodu to
ładnie trzyma główkę i się rozgląda. Rehabilitantka kazała kłaść go z rączkami
do tyłu na brzuszku, ale on jak ma rączki do tyłu to od razu przewraca się na
plecki więc nie wiem co z tym robić! Uwielbia się bawić ze mną i ze swoją
siostrą zaczepia ją i śmieje się do niej. Lubi muzykę i potrzeć na zabawki,
ale nie bierze ich do rączek. A chyba już powinien, na razie mocno ściska
tylko moje palce, kiedy chce się podnieść. Jest taki mięciutki, tzn. kostki ma
miękkie i nie trzyma się tak sztywno, kiedy jest np. na rękach jest mało
stabilny odchyla się w przód i w tył. Wcześniej dużo gaworzył, teraz trochę
mniej, ale obserwuje moje usta kiedy mówię do niego z wielkim zaciekawieniem.
Wydaje mi się że wszystko jest ok, wiem że powinnam go traktować jak
trzymiesięczniaka, ale martwi mnie, że nie chwyta jeszcze nic. No już nie wiem
dobrze jest? Wszystkie mamy tu to kompendia wiedzy o wcześniakach, a ja ciągle
go jednak porównuje ze starszą córką i już się gubię.
    • diament79 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:26
      Podajmy sobie ręce! Ja mam laskę z 15 sierpnia i jej rozwój nadal jest dla mnie
      jedną wielką zagadką, nie chciałabym opisywać znowu co jej, może przeczytasz
      sobie? post pt nam sie pogorszyło.

      ps. nawet nie wiesz jak się cieszę podobieństwem naszych maluszków. Twój się
      przekręca, moja łapie zabawki smile Wyrównają wszystko! MUSZĄ!!!!!!!!!!!!!
      • tolka11 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:37
        Dziewczyny mój niewiarygodnie sprawny dzisiaj 5,5 latek w wieku 10 m-
        cy czyli 7 korygowanych nie robił NIC. Leżał, nawet nie ruszał
        nogami. Kontakt wzrokowy był ograniczony ze względu na ROPV i
        ROPIII. Rehabilitowany od 10 m-ca NDT Bobath.
        W wieku 14 m-cy (11 korygowanych chodziłsmile)
        Nasze dzieci nie rozwijają się harmonijnie.
        U wczesniaków normą jej rozwój skokowy: długi czas nic i nagle coś.
        Powodzenia.
    • rrrybkaaa Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:37
      Moja Pola też urodziła się w sierpniu 2008 r. w 31 hbd smile Z tego co piszesz,
      wydaje mi się, że u nas jest podobnie. Pola troszkę łapie zabawki, ale muszę ją
      do tego zachęcić. Na brzuchu do niedawna nie lubila leżeć, teraz gdy jest
      silniejsza, to ładnie trzyma główkę i podpiera się na rączkach. Wczoraj
      przekręciła się z brzuszka na plecki smile ale narazie tylko raz. A dlaczego kazali
      kłaść na brzuszku z rączkami do tyłu? Pozdrawiam smile
      • martekj Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:44
        bo ma jedną stronę słabszą, miał sobie sam te rączki do przodu przekładać, ale
        jak napisałam on ma to w nosie, w te pozycji robi z ciałka łódkę, przewraca się
        na bok potem już jest na pleckach. Z tym chwytaniem to jest tak jak mu dam to
        trzyma moment,ale potem puszcza, a sam się czi, jakby nie wiedział jak to
        zrobić. Dla niego rączki są do gryzienia, bo ząbki!
        • rrrybkaaa Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:50
          Pola też na początku trochę potrzymała i puszczała. Teraz też nie trzyma długo,
          ale zaczyna jakby potrząsać i wsadza wszystko do buzi (ręce też, czasem to się
          zakrztusi jak za głęboko powędrują). A ostatnio bardzo łapie mnie za twarz jak
          się nad nią nachylam (tylko najpierw muszę ją pocałować w rączki) i wtedy rączki
          są wszędzie - najbardziej lubi ciągnąć za wargę wink
      • diament79 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:44
        Mi rehabilitant kazał kłaść ją na brzuszku ale rączki miała mieć z przodu!
        Dopytaj o to. Moja tez od niedawna troszkę wytrzyma na brzuszku, wcześniej od
        razu był wrzask!
        Moja jest z 33tc.
    • mama-cudownego-misia Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 15:42
      Wsadzaj mu lekkie grzechotki do rąk. U nas się sprawdziła rada znajomego
      psychologa, który mówił, że czasem dziecko może już wziąć zabawkę, ale jeszcze o
      tym nie wie i trzeba mu to uświadomić.
      Canpol ma znakomite grzechotki dla takich maluchów - np. małe grzechoczące
      kółeczko łatwe do potrzymania.
    • nadia222 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 16:30
      Nasz Antoś urodził się 25 sierpnia 2008, 32tc. Też cały czas
      zastanawiam się, co powinien robić. Podobnie jak u Ciebie, trzyma
      główkę leżąc na brzuszku, ostatnio zaczął ciągnąć główkę do siadu i
      w miare stabilnie ją trzyma. Jest bardzo pogodnym dzieckiem, bardzo
      ładnie gugał, ale ostatnio się zbuntował i od gilku dni nie guga,a
      mruczy i wydaje z siebie różne inne ciekawe dźwięki. Co do
      chwytania - mam ten sam problem, również nie trzyma przedmiotów a
      jesli trzyma, to tylko na chwilkę i jak mu się pomorze ten przedmiot
      chwycić. Ale ćwiczę z nim cały czas, podstawiam mu grzechotki i
      pomagam sięgać rączkami do nich i widzę, ze codziennie jest maleńki
      kroczek do przodu. Samymi rączkami Antoś uwielbia się bawić, wsadza
      je namiętnie do buzi i kilkakrotnie również kończyło się to odruchem
      wymiotnym, no bo jak można próbować wepchać obie piąstki na raz?smile
      Nasza rehabilitantka poleca, aby dawać mu do rączki grzechotki
      szerokie, grubsze, nie cieniutkie, żeby Antoś jak najczęściej
      otwierał rączki. Poza tym codziennie uczę się spokoju, w końcu mały
      ma 3 miesiące urodzeniowe i nasz neurolog powtarza, żeby dać mu
      trochę czasu.. Wiem, że to trudne, jesteśmy mamami po przejściach,
      ale wierzę w mojego dzielnego Antosia i we wszystkie dzieciaczki,
      które tak dzielnie walcząsmile
    • polaa27 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 18:30
      Dziewczyny, ja mam synka z 26 sierpnia 2008 (30 tc, ale głęboka hypotrofia - 630
      g). Gada już i dużo się śmieje od miesiąca. Z trzymaniem główki to średnio - my
      cały czas leżymy na brzuszku praktycznie, ze względu na duża przepuklinę na
      brzuszku w bliźnie pooperacyjnej. Ale główkę podnosi tylko na kilka sekund - tak
      jakby ta przepuklina bolałasad A wasze dzieci ile trzymają głowę w górze?

      Co do przekręcania się to tylko przekręca się na boki, a Wasze już potrafią z
      plecków na brzuch i odwrotnie?

      Rączki łapią zabawki, ale też na chwile. Za to namiętnie ciągną swoje uszy i
      wsadzają paluchy do buziakasmile
      • martekj Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 18:52
        polaa27 napisała:

        > Dziewczyny, ja mam synka z 26 sierpnia 2008 (30 tc, ale głęboka hypotrofia - 63
        > 0
        > g). Gada już i dużo się śmieje od miesiąca. Z trzymaniem główki to średnio - my
        > cały czas leżymy na brzuszku praktycznie, ze względu na duża przepuklinę na
        > brzuszku w bliźnie pooperacyjnej. Ale główkę podnosi tylko na kilka sekund - ta
        > k
        > jakby ta przepuklina bolałasad A wasze dzieci ile trzymają głowę w górze?
        >
        > Co do przekręcania się to tylko przekręca się na boki, a Wasze już potrafią z
        > plecków na brzuch i odwrotnie?
        >
        > Rączki łapią zabawki, ale też na chwile. Za to namiętnie ciągną swoje uszy i
        > wsadzają paluchy do buziakasmile

        Hej mój Miłoszek też urodził się 26. sierpniasmile) ważył troszkę więcej bo 1850g w
        inkubatorze spędził 15 dni. Na brzuszku tak średnio lubi leżeć, zresztą na
        pleckach też nie lubi, książę lubi być noszony, ewentualnie zabawiany!! Jak leży
        na brzuszku to dobrą chwilę trzyma główkę, potem sobie polozy lub mu sama opadnie.
        • polaa27 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 19:12
          No to Twój synek to olbrzymsmile Mój ma teraz niespełna 4 kilo, więc i tak go
          podziwiam, że daje sobie radę z tą wielką ciężką głowąsmile

          Bardzo ładne imię Miłoszsmile Mój szkrab ma na imię Mikołaj.
          • martekj Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 21:08
            No tak teraz dobija do 7 kg. Prawie dogonił swoją siostrę w tym wieku i
            żarłoczny jak onawink Co mnie akurat średnio martwismile
      • betita80 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 18:54
        Mój Adaś urodzony 7 sierpnia 2008 w 31 hbd (wylewy obustronne II stopnia) leżąc
        na brzuszku ładnie trzyma główkę, podciąga się do siadania trzymany za rączki, w
        pionie w miarę stabilny, ładnie guga a ostatnio zaczął się głośno śmiać. Ładnie
        trzyma w łapkach ale tylko miękkie rzeczy typu pieluszka, kocyk, grzechotkę też
        puszcza po chwili, łapki oczywiście ciągle w buzi. Bardzo powoli zaczyna
        przekręcać się na boczki, z brzuszka na plecki udało mu się może z 2 razy. Ma
        wzmożone napięcie w karku i trochę lżejsze w rączkach.Ćwiczymy metodą NDT BOBATH.
      • rrrybkaaa Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 19:13
        Moja Pola z 29.08 smile Główkę trzyma już dość długo - z 3 min. potrafi ją utrzymać
        (robi postępy z dnia na dzień, bo jeszcze parę dni temu trzymała krócej).
        Na boki przekręca się już od jakiegoś czasu, z brzuszka na plecki od wczoraj,
        ale tylko raz jak do tej pory (w drugą stronę, tj. z plecków na brzuszek to
        chyba trochę później dziecko zaczyna).
        Pola ładnie trzyma miękkie rzeczy (kocyk, pieluszka, kocyk zarzuca sobie na
        głowę albo podciąga do buzi i cycka smile z grzechotką już trochę gorzej. Pozdrawiam!
        • ap77 Re: co powinien umieć mój synek? 28.01.09, 20:13
          ja juz nie pamietam co robil wtedy Jacek! Mam zapiski w zeszycie...
          Ale powiem wam z perspetywy mamy 17miesiecznego wczesniaka z 31/32tc! (bez
          powiklan czyli tak jak u Was), ze obecnie dogonil, a nawet czasem przegania
          rowiesnikow donoszonych!!! Serio!
          Oczywisci ezacal troszke pozniej chodzic (15mies.), malo mowi i jest nerwuskiem,
          ale to pikus. Potrafi sie tak wspaniale komunikowac, jesc prawie samodzielnie,
          kombinowac z zabawkami, ze przestaje wspominac ludziom o wczesniactwie!
          Glowy do gory!
          • martekj !:) 28.01.09, 21:05
            zgodnie z radą włożyłam Miłoszkowi wodnego gryzaka do łapki, a on zacisnął i
            trzymał ponad 5 min.Pewnie nieświadomie, ale super to wyglądało. Tak jak
            piszecie miękkie rzeczy jak kocyck czy pielucha trzyma jakby od tego życie
            zależało! No i cycusia też zawsze trzyma coby nie zwiałwink A co lepsze przy
            zabawie z takim przyrządem z zabawkami nad główką, który bardzo lubi, sam sobie
            poklepywał te zabawki i cieszył się jak się kołysały!! śmiał się do nichwink Ehhh
            te dzieci.
            • rrrybkaaa Re: !:) 28.01.09, 21:09
              I właśnie o to chodzi smile Ja czasem martwię się, że Pola czegoś jeszcze nie
              potrafi zrobić, a moja dzielna córeczka już na drugi dzień robi mi niespodziankę
              smile Oby tak dalej! Pozdrawiam!
Pełna wersja