gabi.i
03.02.09, 11:36
Witajcie,
moja siostra jest w 29 tc, 4 dni temu odeszły jej wody (pozostało 2
cm, wczoraj podobno uzupelniły sie do 5 c, ale cały czas się sączą),
rozwarcie 2 cm. Juz miesiąc temu tj jak była w 24 tc lekarze
zapowiadali poród (szyjka w badaniu gin. skrócona do 0, na usg ok
2cm) ale na szczęście udało jej się dotrwać do dzisiaj. Wyniki na
bakterie ma prawidłowe. Cieszę się, że dotrwała aż do 29 tygodnia,
choć martwi mnie ta mała ilość wód, które cały czas się jeszcze
sączą i to, że przez całą ciąże nie mogła zwalczyć stanu zapalnego.
Teraz na badaniach wyszło wszystko ok (dostawała antybiotyki).
Lekarze najpierw powiedzieli, że jak nie będzie bakterii to
poczekają aż dziecko trochę podrośnie, ale dzisiaj zapowiedzieli, że
nie będą podtrzymywać ciąży, bo bez wód łatwo o infekcję i to może
być groźniejsze dla dziecka. Czy to, że odeszły wody/jest ich mała
ilość może zagrażać dziecku czy bardziej zagrażający jest poród w 29
tyg.?