PROSZE O PORADE...

10.02.09, 22:19
Witam Mamuski. Zanika mi mleko w piersiach, ale sie nie poddaje i
walcze. Sciagnietego mleka jest za malo, wiec dokarmiam butelka.
Moje pytanie: czy musze przepajac dodatkowo woda? Dodam ze moja
Julka strasznie nia pluje, krztusi sie, a potem wymiotuje po wodzie.
Doradzcie cos!!! Czy aby podac jej wode moge nia rozcienczyc mleko?
Z gory dziekuje.
    • mama-cudownego-misia Re: PROSZE O PORADE... 10.02.09, 22:45
      Nie, proponować wodę możesz w jakieś 20-30 minut po jedzeniu (z mniejszej
      dziurki najlepiej, jak takie jazdy są), ale musisz się zdać na dziecko - jak
      zechce, to zechce, jak nie, znaczy, że nie potrzebuje.
    • mama_janka007 Re: PROSZE O PORADE... 10.02.09, 22:46
      ja mimo, ze janek jest na samym mleku modyfikowanym nie dopajam, bo
      maly po prostu nie ma takiej potrzeby. proponuje mu od czasu do
      czasu ale nie wciskam na sile bo chlopina po prostu nie chce pic.
      jak mial rotawirusa to troche bardziej go namawialam i do wody
      dodawalam glukoze. taka bardziej slodka to i nawet odrobine sobie
      pociumkal.
      • fantastic.mama Re: PROSZE O PORADE... 10.02.09, 23:38
        Mamo_cudownego_misia. O to wlasnie chodzi, ze nawet z najmniejsza
        dziurka w smoczku mam takie jazdy z Julka. Widac,ze nic jej nie
        podchodzi, najpierw przez ten syrop wyladowala w szpitalu( pisalam
        tu na forum wczesniej o bezdechu), teraz nawet wody nie ruszy. To co
        bedzie pozniej, jak przyjdzie pora na soczki i urozmaicanie diety?
        • mama_janka007 Re: PROSZE O PORADE... 11.02.09, 00:12
          nie martw sie na zapas! moj woda pluje na 3 metry, krztusi sie i
          urzadza cyrki. za soczek dalby sie za to pokroicsmile
        • mama-cudownego-misia Re: PROSZE O PORADE... 11.02.09, 09:14
          łyżeczka będzie, albo taka butelka medeli z łyżeczką zamiast smoczka... Już
          teraz możesz łyżeczka spróbować albo nawet strzykawka po policzku.
          Swoja droga, jeśli to jest jakaś przeczulica, a nie problem z koordynacją
          łykania i oddechu, to naprawdę by warto było zawczasu do neurologopedy, bo potem
          przy rozszerzaniu diety niezłe będziecie mieć jazdy.
          • zorka7 Re: PROSZE O PORADE... 11.02.09, 09:33
            A chciałabyś może powalczyć o swoje mleko jeszcze?
            Warto regularnie, często odciągać po 15, 20 minut każdą pierś
            laktatorem, pić herbatki mlekopedne. Pomoc uzyskasz również w
            poradni laktacyjnej.
    • skomroch1 Re: PROSZE O PORADE... 10.02.09, 23:47
      Jak mi zanikało mleko, dopajałam bebilonem. A ponieważ było lato i
      upały,próbowałam dawać wodę ale mały absolutnie nie chciał.Z wcześniakami tak
      jest, że mało piją, nie wiem na czym to polega.O przyszłość się nie martw, nasze
      dzieci zaskakują w pozytywny sposób, jak sama dobrze wieszsmileWoda jest mało
      smaczna w porównaniu z sokiem albo herbatką i te małe ludziki szybko się tego uczą.
      • achna72 Re: PROSZE O PORADE... 11.02.09, 09:44
        ja tez mielam problem z laktacja, ale udalo mi sie ja utrzymac.
        czesciej przystawialam Maje do piersi, pomiedzy karmieniami sciagalam mleko laktatorem(conajmniej 10 min. kazda strone),pilam duzo wody, herbate pobudzajaca laktacje i jadlam salatki z fenkulem (naprewde dziala cudasmile ).i udalo sie. Maje karmilam rok piersiasmile.
        mam nadzieje, ze Tobie rowniez sie uda
        pozdrawiam
        Achna
        ps. skorzystala bym z rady mamy_cudownego_misia. u nas tez wyszla nadwrazliwosc, ale wczesna interwencja neurologopedy moze zdzialac cuda
        • fantastic.mama Re: PROSZE O PORADE... 11.02.09, 10:40
          I napewno skorzystam, a o mleko walcze! Wyczytalam ze ponoc dobry
          jest taki sposob: 7,7, 5,5 3,3 co 2-3 godziny i ze pomaga taki uklad
          sciagania mleka. Dzieki Mamuski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja