ciuszki dla dziecka

14.02.09, 17:00
wiecie, mam taka ogromna ochote kupic cos dla mojego Krzysia.
mialam nadzieje ze bede wszystkie zakupy robila kiedy jeszcze bedzie
w brzuchu ale wyszlo inaczej .

Krzys dzisiaj konczy 3 tygodnie i pewnie jeszcze dlugo pobedzie w
szpitalu ale ja w domu nic nie mam dla dziecka.
myslicie ze moge cos kupowac?czy wstrzymac sie jeszcze.

to pewnie dlatego ze nie moge go odwiedzac i wymyslam takie rzeczy,
ale przeciez predzej czy pozniej i tak bede musiala cos kupic.
    • karro80 Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:13
      Wiesz ja kupowałam, bo nie mogłam się powstrzymać. Jak ma ci się
      humor poprawić, to czemu nie?
      Może jakąś maskotkę mozna koło inkubatora zostawić?
      Co prawda ja maskotki dałam z okazji przejścia do łóżeczka.
    • mama-cudownego-misia Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:28
      Myśmy tego nie zrobili, bo jakoś zbyt nieśmiali byliśmy, ale jeden ze znajomych
      lekarzy mi zasugerował, żeby na "budzie" inkubatora od zewnątrz przykleić duuuże
      zdjęcie uśmiechniętej twarzy mamy (takie co najmniej A4, bo dziecko słabo
      widzi). Jak będzie trochę bardziej wybudzone, to będzie miało wrażenie, że mama
      z nim stale jest. Takich zdjęć musisz mieć kilka, bo inkubatory są stale
      wymieniane. Zapytaj lekarza prowadzącego, czy się zgodzi.
      No i przygotuj już kilka ciuszków wcześniakowych, powinny się przydać smile
      • fryzzia Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:34
        Krzys na razie dostaje duzo lekow otepiajacych wiec z tymi zdjeciami
        to pewnie jeszcze troszke, ale dziekuje za pomysl bardzo mi sie
        podoba ...
        sa tez takie maskotki ktore imituja bicie serca mamy, zastanawialam
        sie nad tym ale trzebaby to umiescic w inkubatorze a na to nie
        pozwola to moze poczekam z taka maskotka jak juz bedzie w lozeczku

        a te ciuszki to jak myslicie jaki rozmiar. trzy tygodnie temu Krzys
        mial 34 cm i pewnie duzo nie urosl, a ciuszki bedzie potrzebowal
        pewnie za jakies 2mscy? to ile moze podrosnac?widzialam w sklepie
        dla wczesniakow rozmiar 44 i 48 a potem 50 itd to jakie najlepsze ?
        jak myslicie
        • mama-cudownego-misia Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:37
          Bierz 50, pewnie wcześniej do łóżeczka nie wybędzie.
        • karro80 Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:44
          A z rozmiarami to jest dopiero. Ja miałam fajne bodziaki z marketu
          na rozm 56 i były mniejsze niż te najmniejsze (nie wiem czy 44czy 48)
          z H&M.
          Ale nie wiadomo kedy Krzyś awansuje do łóżeczka, jaki duży wtedy
          będzie to nie wiadomo, ale na takie kajtki od 1800-2000 to mały 56
          (newborn)troszkę się zawija i jest jak znalazł. (Ale uwaga, istnieje
          rozmiar 56 w który wchodzi 5,5 kg niemowlę)
    • agajedi Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 17:43
      My długo nie kupowaliśmy żadnych ciuszków. Siostry pozwoliły nam kupić do inkubatora małego aniołka (my kupiliśmy takiego drewnianego) i jakoś wierzę, że strzegł Marysi. Dostała go na dzień dziecka i kilka dni później była pierwsza próba własnego oddechu. A ciuszki zaczęłam kupować jak już sama oddychała i wiedziałam, że już jest ok. Może taka zabobonna jestem, ale nie chciałam mieć żadnych pamiątek na wypadek gdyby...
      Ale to rzeczywiście przeogromna frajda kupować ciuszki takiemu maleństwu.
    • squire1983 Re: ciuszki dla dziecka 14.02.09, 18:26
      wiesz co, w szpitalu, w którym urodziła się moja córeczka, była taka pozytywnie
      zakręcona lekarka, która mówiła, że dzieci w inkubatorach trzeba ubierać bo
      potrzebują czuć na skórze dotyk (w myśl, żeby stwarzać warunki takie jak w łonie
      matki, gdzie dziecko jest "otulone" wodami płodowymi). jeśli stan dziecka
      jeszcze do końca nie pozwalał na ubranie go, to pani dr proponowała przykrycie
      malucha flanelką, tak jakby miał kołderkę smile

      tak więc moja mała była najpierw pod flanelkową kołderką, a później w body:
      głównie H&M rozmiar 44, choć z początku był za duży, a także C&A rozmiar 42
      (pierwsze śpioszki właśnie dostała takie ze szpitala) - te ubranka nosiła długo
      bo "urosły" razem z nią po kilkunastu praniach smile poza tym w hurtowni akpol są
      ubranka niemarkowe firmy first i tam też mają rozmiar 44, który pasował dość
      szybko (oczywiście z początku był za duży).

      polecam Ci też zakup czapeczek w/w firm w rozmiarze 44, do kangurowania jak
      znalazł, mam nadzieję, że już niedługo będziesz mogła przytulić swojego szkraba.
      sprawdziłam i moja córcia była ubierana już jak miała kilogram. a dostawałam ją
      do kangurowania jak miała 900g i wtedy nie byłam na to przygotowana, więc
      czapeczkę również dostała ze szpitala smile

      ja kupiłam wtedy ze 2 czapeczki 44 i 3 bodziaki 44 z H&M i 2 z C&A.

      no i te 44 nosiła jak wyszła z inkubatora do łóżeczka. na wyjście ze szpitala
      kupiłam jej dres w H&M w rozmiarze 50, także w tym rozmiarze możesz spokojnie
      kupić więcej ubranek.

      aha! koleżanka miała jeszcze zagraniczne ciuszki, głównie brytyjskie, rozmiar
      "early baby".
    • anxiunamun Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 01:45
      Wiesz...to bardzo indywidualna sprawa, w zależności od rokowań
      względem dziecka, jego stanu, tego jak szybko opuści inkubator itp.
      Ja też długo nie kupowałam nic bo się bałam zapeszyć i potem na
      gwałt musiałam lecieć, bo dowiedziałam się tego samego dnia, że moje
      dziecię wieczorem opuszcza ciepłe inkubatorowe lokum. Jedną nockę
      zaliczył w szpitalowych ciuszkach a ja wieczorem latałam po H&M i
      szukałam czegokolwiek. Zaczęliśmy od rozmiaru 44.
    • fryzzia Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 09:03
      dzieki za rady. kupie kilka 44 i kilka 50. najwyzej zostawie w
      szpitalu jak nie beda potrzebne. podobno w poniedzialek maja juz
      otworzyc szpital to pewnie zakupy beda musialy poczekac ale juz
      bedzie mi latwiej.
      a kupowalyscie cos z tego sklepu dla wczesniakow z fundacji
      wczesniak?bo niektore ciuszki moze nie wygladaja super atrakcyjnie
      ale za to super delikatnie i miekko a to chyba najwazniejsze teraz .
      • ann_a30 Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 10:16
        U nas mamy kupowały i przynosiły do szpitala całe stosy ubranek. Trzymało się je
        w szafkach. Ja kupiłam parę sztuk, i tak zabierało się do prania. Jak zabrakło,
        zakładało się szpitalne. To bardziej miało wymiar psychologiczny niż praktyczny,
        no bo po co kupować, jak szpital ma, a dziecko i tak wyrośnie. Ja kupiłam sporo
        rzeczy na później, aczkolwiek nie było tego dużo bo nie lubię zbyt wielu
        gadżetów jak wózek, wanienka, kosmetyki do mycia, smoczki, itp. Ale wiedziałam
        że po wyjściu ze Achillesa szpitala nie będę miała czasu, bo będę sama, a z
        maleństwem zakupy muszą być ograniczone do minimum.
    • ag0000 Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 10:45
      witaj doskonale rozumiem ciebie z tym kupowaniem ciuszków jak moja córcia była
      jeszcze na ojomie to kilka razy zachodziłam do sklepu aby coś kupić i dopiero za
      którymś razem się odważyłam,kupiłam kilka sztuk malutkich body w których
      wyglądała przecudnie i malutkie skarpeteczki[gdzie siostry na oddziale mówi że
      zabrałam je lalkom barbi moim starszym córkom]w szpitalu gdzie była nasza Ania
      można było właśnie ubierać [troszkę później jak była już na większej prostej]i
      później te ubranka zabierałam do domku aby je odświeżyć.Musisz się spytać
      lekarzy czy ty też możesz już przynosić jak już będziesz mogła do niego
      chodzić.Pozdrawia i dla lepszego poczucia twojego kup ubranka dla malucha myślę
      że lepiej się poczujesz.
    • jak47 Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 11:01
      W "naszym szpitalu" dzieciątka w inkubatorach, nawet podłączone do
      respiratora miały zakładane bodziaki, czasem czapeczki, albo były
      przykrywane pieluszkami. Do kangurowania można było mieć swój kocyk.
      Maskotki pielęgniarki wkładały do inkubatora. Przynosiliśmy też
      swoje pieluchy, chusteczki do wycierania pupy - polecam Bambino i
      maść - polecam Bepanthen. Ja mialam też w szafce pod inkubatorem
      kilka książeczek z wierszykami i czytałam małemu.
      Jeśli boisz się kupować w tej chwili to przejdź się po skiepach i
      zrób listę rzeczy, które chcesz kupić - później będzie Ci łatwiej.
    • malgosia.3 Re: ciuszki dla dziecka 15.02.09, 11:05
      kupiłam dla mojej córci 56 bo w życiu się nie spodziewałam, że
      urodzi się wcześniaczek z rozmiarem na 44.
      Jednak kupiłabym chociaż jeden komplecik nawet jesli tylko miało by
      to Ci poprawić trochę samopoczucie, albo maskotkę.Buziol.
Pełna wersja