chyba mam zakazenie

21.02.09, 21:55
jestem 4 tygodnie po porodzie. mialam zakazenie, dlatego Krzys sie
urodzil.
i teraz chyba tez cos mi sie dzieje. mam taka brzydko pachnaca
wydzieline. zrobilam sobie badanie crp i wyszlo 8,5 , chyba zrobie w
poniedzialek jeszcze raz zeby zobaczyc czy nie rosnie.
bylam u ginekologo ale przepisal mi taki lek ze musialabym
zrezygnowac ze zbierania mleka przez 10 dni a to prawie 10 litrow
mleka!!! nie zrobie tego.
mam w domu augmentin i zastanawiam sie czy nie zaczac brac.

moze cos mi doradzicie. juz nie moge z tymi lekarzami. mowilam ze
karmie, ze wczesniak , ze musze uwazac i co? jak czlowiek sam nie
przypilnuje to gucio ma..
    • mama-cudownego-misia Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 22:05
      Oj...
      Jak masz zakażenie, to metabolity bakterii dostają się do mleka i szkodzą
      dziecku. Poza tym to nie jest tak, że Twoje mleko jest sterylne - z momentem,
      kiedy opuści pierś, dostają się do niego Twoje bakterie, a jeśli masz infekcję,
      to mogą to być te "złe".
      Augmentin teoretycznie nie szkodzi niemowlęciu w ilości, w jakiej się dostaje do
      mleka, ale wcześniak to szczególny przypadek, a ten tutaj już i tak dostaje
      strasznie dużo leków, jak na swoją tycią wagę. Ja bym mu nerek i wątroby nie
      obciążała - też bym wylewała takie mleko. Poza tym nie masz gwarancji, że
      augmentin zadziała.

      Musisz sobie też zdawać sprawę, że zakażenie odchodów poporodowych to nie jest
      byle infekcja - jesteś osłabiona, masz styczność z bakteriami szpitalnymi, które
      możesz przenieść na swoje dziecko (nie umyjesz rąk tak, żeby na nich bakterii
      nie było w ogóle, nie ochronisz maluszka przed kropelkami śliny, gdy mówisz).
      Infekcja poporodowa może sprawić, że nigdy już nie będziesz mogła mieć dzieci.

      CRP na razie nie jest takie złe, ale ja bym chyba wzięła ten lek... Jeszcze tego
      mleka naprodukujesz.
      • mama-cudownego-misia Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 22:10
        Acha, jeszcze jedna ważna rzecz - te 10 litrów mleka i tak na razie nie będzie
        zużyte i prędzej je wyrzucisz, niż maluszkowi podasz. Przecież tego nie trzyma
        się w nieskończoność. Ja wprawdzie podawałam jeszcze po miesiącu, ale tak
        zgodnie ze wszystkimi regułami sztuki w zamrażalniku, gdzie temp. wynosi ok. –
        10 stopni, można je trzymać przez tydzień-dwa (są bakterie, które sobie w tej
        temperaturze całkiem nieźle żyją), a głęboko zamrożone w zamrażarce przy
        temperaturze -18 stopni do 6 miesięcy.
        • fryzzia Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 22:13
          no wlasnie, my wszystko mrozimy w -20C .
          no ale trudno, mus to mus
      • fryzzia Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 22:12
        wiem ze augmentin jest OK bo konsultowalam z lekarzem prowadzacym
        Krzysia, ale masz racje. moze na razie zawioze Krzysiowi mrozonke smile

        sprobuje dostac sie do innego ginekologa w poniedzialek moze pomoze
        a jak nie to zaczne brac to lekarstwo. na razie biore trilac, moze
        pomoze, w kazdym razie nie powinien zaszkodzic
    • agasonesta Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 22:17
      ja miałam wysoką temperaturę i było to 3 dni po porodzie ,zapytaj
      lekarza na OITN czy możesz brać ten lek,Twoje dziecko też dostaje
      antybiotyki
    • tunelinda Re: chyba mam zakazenie 21.02.09, 23:34
      Ja byłam po cesarce na antybiotykach przez prawie 2 tygodnie (na 3 różnych
      pamiętam augmentin i metronidazol) i w tym czasie odciągałam mleko i dostawał
      jej Alek od 5 doby życia, mimo że jego stan był ciężki,a w 3 tyg życia miał
      operację serduszka,ale lekarze z OITN wiedzieli jakie leki mi podają w szpitalu
      i nawet czytali moją kartę. A Alek dostawał w tym czasie też ze 3 antybiotyki.
      Po cesarce zrobiono mi wymaz i wyszła bakteria coli,poza tym gorączkowałam i
      paprała mi się rana po cc.
    • agajedi Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 09:04
      A ja z innej beczki. Myślisz o Krzysiu, cudownie. Wiemy, że jesteś fantastyczną mamą, która kocha swoje dziecko nad życie. Ale jak mu pomożesz jak doprowadzisz sie do złego stanu i nie będziesz miała siły wspierać swojego maluszka. 1 litr mleka wystarczyłby póki co Krzysiowi na miesiąc, a skoro masz zapasy to jak tę dziesiątkę wylejesz to nic się nie stanie. Więc DO LEKARZA MARSZ!!! Bo myśląc o sobie myślisz o swoim dziecku.
      Pozdrawiam smile
    • blaszka0662 Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 09:54
      Popieram agajedli. Musisz o sobie pomyśleć. Masz zapas mleka więc
      nic się nie stanie jak wylejesz to co odciągniesz biorąc antybiotyk.
      Oczywiście jutro możesz skonsultować się z drugim lekarzem. Teraz
      najważniejsze żebyś była zdrowa, ponieważ jesteś potrzebna swojemu
      maleństwu smile
    • nati1011 Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 10:44
      zakazenia poporodowe są groźne. Czasem bardzo. Nie wolno ich
      lekceważyć. 8,5 crp to nie tragedia, ale cuchnąca wydzilina wskazuje
      na nadkażenie.

      Zamrożenie mleka to nie jest zatrzymanie czasu. Pewne procesy sie i
      tak odbywają. Można zamrażac mleko jak jest sie zdrowym. Zamrożenie
      mleka z bakteriam i lub bakteriami i antybiotykiem to kiepski
      pomysł. Zwłaszcza dla wcześniaka. W szczególnych przypadkach można
      brać leki (np augmentin) i karmić. Ale to świeże mleko. Nikt tak
      naprawde nie wie co bedzie w takim "chorym" mleku po rozmrożeniu.
      Spytaj lekarza czy wogóle wolno przechowywać mleko ściagniete w
      czasie choroby. Moim zdaniem nie. Niechcący moze zaszkodzić dziecku
      bardziej niż podając przez parę dni mieszankę. Czasem nie ma innego
      wyjścia. Ja po cesarce dostałam zapalenia jelit. I tez musiałam
      wziąć antybiotyk - i to taki co wykluczał karmienie. Prze 2 tygodnie
      mały był na butelce. Potem wrócił na pokarm.
      • fryzzia Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 11:58
        bardzo Wam dziekuje.
        myslalam ze to nie temat na forum a tu prosze jaki odzew i wsparciesmile
        umowilam sie do gin. na najblizszy wolny termin czyli wtorek ale
        bede probowala sie wcisnac jutro.

        dzieki kochane
        • anjazzielonego Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 20:58
          Fryziu,
          jak radzą dziewczyny, nie przejmuj się paroma litrami mleka!

          Ja też tak miałam, 4 tygodnie po urodzeniu złapałam biegunkę w szpitalu
          (prawdopodobnie od jedzenia), od razu miałam nakaz odciągania mleka i wylewania
          go, nie mogłam oczywiście w ogóle zbliżać się do córeczek.
          I oczywiście ryczałamsmile że to wszystko moja wina, takie niebezpieczeństwo
          zarażenia dzieci, szkoda mleka, a wydawało mi się, że po kątach wszyscy
          szeptają, że to ta, co ma wcześniaki a biegunkę złapałasmile


          Aha i ja bym na Twoim miejscu nie czekała na miejsce, zawsze możesz pojechać na
          izbę przyjęć do miejscowego szpitala, poproszą ginekologa z oddziału, opiszesz
          jaką masz sytuację i na pewno pomoże.
          Sama byłam świadkiem, jak zgłosiła się pani podejrzewająca zbliżające się
          zapalenie piersi, nikt jej nie odmówił pomocy.
        • blaszka0662 Re: chyba mam zakazenie 22.02.09, 21:08
          Grzeczna dziewczynka wink
          Szybkiego powrotu do zdrówka!
    • nati1011 byłas u lekarza??? 24.02.09, 10:55
      • fryzzia Re: byłas u lekarza??? 24.02.09, 11:00
        nie.

        mialam miec dzisiaj wizyte ale musze jechac do Krzysia bo jestesmy
        umowieni na spotkanie z rehabilitantka.
        ale chyba juz mi lepiej. poplukalam sie troche, biore trilac i takie
        globulki z tymi dobrymi bakteriami. nie mam goraczki ani innych
        objawow.poczekam na wyniki z posiewu do poniedzialku i wtedy sie
        przejde do lekarza. wstepnie zabukowalam termin na 4 marca

        dzieki za pamiec smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja