od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną??

24.02.09, 12:56
Filip skończył 7 m-cy i już od m-ca dodaję mu do kaszki mleczno-ryżowej
łyżeczkę kaszki mleczno-pszennej wg nowego poradnika żywieniowego. Wczoraj mąż
kopił kaszkę mleczno-pszenną od 6m-ca bobovita i na niej pisze ze można ją od
6 m-ca podawać no i już nie wiem samasadjeszcze ją otworzył i teraz nie wiem co
mam z nią zrobic bo już jedną mam otwartą
--
<Filip 32tydz. 1430g 43cm obecnie 6,5m-ca 6800g >

MójFilip
    • squire1983 Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 12:59
      dać! moja córa jadała na pewno od 6 m-ca, choć jakoś za nią nie przepada, woli
      wielozbożowe i owsiankę, a najbardziej manną... najmniej lubi z bananami i
      mielonymi sucharkami, nie wiem czemu bo banany same w sobie uwielbia... już z
      wieloowocową jest lepiej...

      wiesz co ja daję małej wszystko zgodnie z miesiącami na opakowaniach... jak coś
      pisze, że jest po 6 m-cu, to nawet ciut wcześniej niż zaczynała 7 mies. już po
      troszku dawałam...
    • mama-cudownego-misia Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 15:32
      Możesz dawać, tylko jest jedno ale - to jest zupełnie inne mleko, niż to, które
      pije Twoje dziecko, i na dodatek mleko modyfikowane podstawowe, nawet nie HA. A
      wiadomo, że i zmiana mleka może powodować sensacje brzuszkowe, i nie wszystkie
      dzieci mogą jeść mleko modyfikowane zwykłe. Ale spróbować zawsze warto.
      • squire1983 Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 16:18
        no. dlatego moje dziecię mleka modyfikowanego nie pija. je kaszki bobovita na
        ichnim mleku modyfikowanym i tyle. w nocy manną przez smoka ciągnie.

        wiem, mam szczęście, że nie jest uczulona na te mleko i że nie potrzebuje HA
        albo jakiegoś pepti.

        zastanawiam się tylko czy wartości odżywcze dostaje wszystkie, które potrzebuje.
        nasza lekarka z poradni wcześniaczej twierdzi, że jak nie chce mleka to może
        jechać na kaszkach (3 razy na dobę)...
        • mama-cudownego-misia Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 16:47
          Dostaje, dostaje, bo przecież je kaszkę na mleku, a nie na wodzie - tyle, ze to
          jest gotowy produkt mleczno-kaszkowy.
          Mojej tez samego mleka nie wcisnę, tym bardziej, ze ten bebilon pepti jest w
          smaku jak kocie rzygi - tylko zamaskowany kaszką.
          • squire1983 Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 17:02
            no no... moje wątpliwości dotyczą ilości wartości odżywczych niezbędnych dla
            dziecka jak taką kaszkę robię wg opakowania tj. 150ml wody + 5 łyżek kaszki - w
            sumie jest to takiej tam sobie konsystencji - a ja mam wrażenie, że kaszka
            zrobiona na mleku w sensie że robisz najpierw mleko a potem dodajesz kaszkę, na
            której pisze "dodaj mleko mod.", jest jakaś taka bardziej solidna, pożywna, nie
            wiem jak to określić heh smile no ale wartości odżywcze na opakowaniu są oki.

            wniosek: samo mleko modyfikowane mogłoby nie istnieć...

            ja próbowałam wielu, wszystkie są jak kocie rzygi, zastanawiam się tylko czy
            kotów nie obrażamy tym stwierdzeniem, bo niektóre mleka są naprawdę obrzydliwe
            (ostatnio bebilon comfort próbowałam... yuck...)
            • mama-cudownego-misia Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 17:08
              > ja próbowałam wielu, wszystkie są jak kocie rzygi, zastanawiam się tylko czy
              > kotów nie obrażamy tym stwierdzeniem, bo niektóre mleka są naprawdę obrzydliwe
              W celu sprawdzenia empirycznego trzeba by polizać kocie rzygi uncertain
              Kawa na Hippie jest nawet znośna wink

              Mnie od kaszek mleczno-kaszkowych odstrasza głównie to, że nie ma jasnych
              wytycznych, jeśli chodzi o ilość - łyżka łyżce nierówna, gramów nie mam jak
              zważyć, a miarki w tych kaszkach niet.
              Ostatnio zamiast pełnoziarnistych kaszek mleczno-kaszkowych po prostu mielę na
              kaszkę płatki wszelakie - orkisz, amarantus, gryka, pszenica pełnoziarnista, do
              tego słonecznik, dynia, sezam, i już jest superzdrowa pełnoziarnista kaszka. Ale
              faktem jest, że wydziwiam, bo na rynku tyle kaszek, ze sama się dziwię, że mi
              się chce smile
              • squire1983 Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 17:31
                myślałam o tym, ale nie chce mi się szukać mleka, którego młoda nie wyczai w
                kaszce (bo niestety ale wyczaja... w ogóle tylko kaszki bobovity je)...

                ano łyżka łyżce nierówna, dlatego też tyle wątpliwości, choć wszystko jasne być
                powinno... a ja sobie poważę przy okazji... wszak waga niemowlęca ma dokładność
                do 5g... poza tym moja Mama ma gdzieś kuchenną... hymmm...

                co do lizanie kocich wymiocin... to ja podziękuję mimo wszystko smile mleka mod.
                też bym już więcej nie lizała... wink

                a to że wydziwiasz mnie się podoba smile ja lubię różnorodność smile
    • agajedi Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 15:39
      My właściwie owsiankę też już wcinamy od miesiąca (a ryżowych Marysia nie chce).
      Przechodzą też wszelakie pszenne, kaszka manna, ta z sucharkami i bananami też.
      Ale najlepsze są te na dobranoc HIPPa a słoiczkach.
      • squire1983 Re: od kiedy podać kaszkę mleczno-pszenną?? 24.02.09, 16:23
        no fakt - do tych Hippów to się buzia najlepiej otwiera smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja