asiek1982_8
16.03.09, 23:21
Przeczytałam wątek o niedowładzie spastycznym i drążąc temat zastanawiam się
czy mój Filip tego nie ma choć nigdzie nie mogę znaleźć dokładnego opisu na
czym on polega (miał wylew 1 st).
Nasza neurolog o tym nie wspominała ale może nie chce nas martwic ponieważ
oprócz WNM nie było innej diagnozy, ostatnio jednak kazała mi często masować
rączki. Nast. wizytę mam dopiero za tydz. więc wtedy napewno zapytam. Filip
ma wzmożone napięcie mięśniowe, ćwiczymu od 5 m-cy vojta i sa postępy choć
właśnie rączki mnie martwią bo praktycznie stoją w miejscu a inne
umiejętności idą do przodu.. Filip już nie ma zaciśniętych piąstek jednak jego
rączki są sztywne w łokciach i najczęściej wyprostowane w łokciach. Do tej
pory myślałam że to wina WNM ale może to niedowład spastyczny??
Oto opis
-leżąć na plecach rączki są rozłożone, wyprostowane (praktycznie na każdym
zdjęciu ułożone są tak samo) gdy mu sie pokaże zabawkę przed nim to wtedy je
dopiero łączy, zgina.Ale ich ruch jest troszkę "drżący"
- trzymając go na rączkach odchylają się wyprostowane do tyłu,muszę je złapać
i umieścić z przodu na mojej klatce
- czuć w nich sztywność , opór
Mimo już długiego okresu ćwiczeń te rączki nie dają mi spokoju bo efekty
sąznikome w tym miejscu.Co prawda jedną rączkę czasami zginana i kładzie na
brzuszku ale i tak "niedowład ich" jest zauważalny.
- natomiast Filip wyciąga rączki do zabawi leżącej obok czy z przodu, obraca
się, próbuje pełzać, podnosi tyłeczek i "kica" w miejscu , pięknie trzyma
zabawki i je ogląda, obraca, przekłada z rączki do rączki.
Nie zrozumcie mnie źle, ze sama sobie szukam problemów ale intuicja mi mówi że
ta sztywność nie do końca jest wynikiem WNP.Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy
Filip może mieć niedowład spastyczny???