Przedszkole - czy informować o wcześniactwie?

17.03.09, 10:31
Poradźcie czy w karcie zgłoszenia dziecka do przedszkola wpisywać ,
że jest skrajnym wcześniakiem, po laserze, po wylewach itp..jesli w
tej chwili wszystko jest ok?
    • yulia19791 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 10:39
      moim zdaniem tak.
      j.k.
    • tabaluga0 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 10:43
      szczerze mowiac ja poinformowalam i mialam klopoty, chcialam byc uczciwa,
      powiedzialam, ze Szymek ma slaby wzrok, ze ma orzeczenie o niepelnosprawnosci i
      pani dyrektor sie przestraszyla, bo kazdy mysli, ze jak ma orzeczenie to
      niesamodzielny, uposledzony umyslowo itd. Nie chciala nas przyjac, wiec ja
      zrobilam krok- poszlam do urzedu miasta , gdzie dzieci z orzeczeniem maja inna
      droge rekrutacji i musiala nas przyjac. Teraz nikt nie narzeka, Szymek jest
      grzeczny, dobrze sobie radzi , robi postepy.
      Nasze przedszkola nie sa przystosowane do przyjmowania słabszych dzieci, w
      grupie jest ich za duzo, zeby pani mogla wiecej zajac sie dzieckiem ktore wymaga
      wiekszej uwagi, opieki. Przedszkola integracyjne maja w grupie 10-15 osob a
      zwykle 30. Tyle u nas w Gdyni nie ma integracyjnego.

      Plusem dla nas jest to, ze Szymek ma za darmo logopede i panią pedagog, ma tam
      terapię, przeznaczoną tylko dla takich dzieci z "mankamentami" .To ma zapewnione
      z Urzedu mista jako niepelnosprawny.
      Ciekawe jak bedzie w tym roku, niedlugo zaczyna sie rekrutacja. No i my tez
      musimy zalatwiac papiery.
      w zeszlym roku skladalam do 5 przedszkoli i sie nie dostal do zadnego, dopiero
      po odwolaniu, chodzeniu i proszeniu, wzieli go "na probę" i tak został.
      • ryslek798 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 11:39
        Moja córka też się nie dostała właśnie przez orzeczenie a właściwie przez
        padaczke mimo że jest leczona i napady są sporadyczne jak jest wszystko z Twoim
        dzieckiem ok to lepiej nie mów
        • traganek Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 12:02
          We wrześniu zeszłego roku rozglądałam się w przedszkolach. Mówiłam,
          że maluchy mają orzeczenie i wszędzie słyszałam, że za bardzo nie
          pasują do przedszkola. Wkurzyło mnie to strasznie i w końcu
          złożyliśmy dokumenty w integracyjnym. Tam na rozmowie powiedziano,
          że lepiej żeby dzieci już nie miały orzeczenia (kończy im się teraz
          w kwietniu), bo wtedy musi być specjalny program i inne godziny
          pobytu w przedszkolu. Teraz więc moje dzieci będą chodzić (o ile się
          dostaną) jako całkowicie sprawnesmile
    • wimperga Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 13:28
      Ja na początku nie informowałam. Potem wyszło w rozmowie z dyrektorką i wszyscy
      się strasznie dziwili bo mówili, że Olcia zupełnie nie wygląda na wcześniaka.
    • tumigutek5 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 13:46
      Wiecie , a mi tak przyszło do głowy czy dzieci donoszone, ale
      urodzone z problemami okołoporodowymi(niestety , też się zdażają i
      to dosyc często), które tak jak u naszych maluszków z biegiem czasu
      znikają i nie pozostawiają jakiś szcególnych i widocznych śladów
      mają takie same problemy ze żlobkiem, przedszkolem itp.?
      • gk102 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 14:06
        Jak czytam Wasze wypowiedzi - to stwierdzam, że to dyskryminacja!
        Zapisuję dziecko do przedszkola integracyjnego i nie miałam pojęcia
        że dzieci z jakimś defektem są niemile widziane. Chyba po to są
        przedszkola, żeby wyrównywać szanse, ale widzę, że przedszkola chcą
        się pozbyć problemu. No zobaczymy, jaki będzie efekt, jeśli się nie
        dostanie na pewno będę się odwoływać i to skutecznie.
    • mirkad Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 14:25
      po doświadczeniach mojej koleżanki z synem w zerówce (też chciała
      być uczciwa) wiem, ze na pewno nie powiem nic o wcześniactwie
      Milenki; jest zdrowa, rozwija sie prawidłowo, więc dlaczego mam jej
      przypinac łatkę?
      właśnie koleżanka miała tak na co dzień - każde, nawet najmniejsze
      niepowodzenie małego, było zwalane na wcześniactwo i sugerowano jej
      wręcz żeby mały poszedl później do szkoły; wkurzyła sie , przeniosła
      małego gdzie indziej (oczywiście nie wspominając już o jego
      wcześniactwie): mały zachwycony, wcale od grupy nie odstaje, teraz
      chodzi już do pierwszej klasy, pani go chwali
      ciekawe na co się zwala niepowodzenia dzieci urodzonych terminowo?
      no chyba że to same geniusze, uczące sie wszystkiego w lot i nie
      mające z niczym problemów
      • tolka11 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 15:11
        Miłosz, mimo orzeczonej niepełnosprawności, chodzi do zwykłego.
        Musiałam informować, bo jest opóźniony emocjonalnie i ze względu na
        wzrok.
        Sara idzie i nie informuję. Jest w normie rozwojowej, więc po co?
        • tolka11 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 15:19
          A jesli chodzi o specjalny program i godziny to wyglada to tak:
          -orzeczenie nic nie wnosi i nie jest podstawą przyjęcia dziecka jako
          integracyjnego do przedszkola
          -z punktu widzenia prawa podstawą jest orzeczenie poradni
          psychologiczno-pedagogicznej o kształceniu specjalnym
          -dzieci z takim orzeczeniem mają zapewnionych specjalistów, opiekę i
          godziny
          - gdy dzieci integracyjnych jest zbyt duzo placówka moze w pierwszej
          kolejności przyjąc dzie z orzeczeniem o niepełnosprawnosci i
          orzeczeniem ppp, a dopiero potem te, które mają tylko orzeczenie ppp
          -nie każde dziecko z orz. o niep. wymaga dodatkowej opieki i godzin
          wyrównawczych, nie kazde bowiem ma dysfunkcje wymagające rewalidacji
          - grupa w przedszkolu integracyjnym może liczyć max 15 zdrowych i 5
          dzieci z dysfunkcjami.
          • dlania Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 19:26
            Ja napisałam, kryteria przyjęc były konkretne i nie miały związku z rozwojem
            dziecka, o wczesniactwie napisałam w rubryce: inne choroby.
            A napisałam, żeby ie nie tłumaczyc, dlaczego taka mała itd - jest z końca
            grudnia i wczesniak, to jaka ma kurna być?wink
    • minkapinka Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 17.03.09, 19:40
      ja nie informowałam, ale córka chodziła do prywatnego przedszkola.
      • zorka7 Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 20.03.09, 14:31
        Uważam, być może w swej naiwności, że skoro decyduję się oddać moje
        dziecko do przedszkola, to mam moralny obowiązek powiedzieć, co to
        za dziecko. Nie ukrywałam niczego - mimo że nie mamy żadnego
        orzeczenia. Wydaje mi się, że sprawy trzeba stawiać tu jasno - dla
        dobra dziecka i przejrzystej sytuacji.
        • szalicja Re: Przedszkole - czy informować o wcześniactwie? 20.03.09, 15:30
          Mi się udało załatwić przedszkole integracyjne. Uff...Oczywiście
          mamy w toku orzeczenie o potrzebie nauczania specjalnego, bo inaczej
          to marne szanse. Dziś jeszcze rozmawaiałam z babką z przedszkola i
          nie ma opcji, że się nie dostanie. Co za ulga. Ale wiecie co, walka
          jak jasna cholera. Wszędzie o wszystko. Jak nie wykłucisz się i nie
          wyszarpiesz co się należy, tylko będziesz grzecznie przytakiwać
          głową to kicha. Pokładam duże nadzieje w tej integracji...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja