Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić????

20.03.09, 23:51
Wyszło,że Kacperek i Zuzia mają astygmatyzm......niby nic w porównaniu z tym co mogło być w związku z Ich wcześniactwem, ale leczyć trzeba. Na oklularki za wcześnie, bo Małe jeszcze nie mówią na tyle żeby odpowiedzieć co widzą (kurki,kaczki itd) na obrazku, bardziej interesuje Je wskazywanie na figury i mówienie "o popać ptasiek, siamolot, kuko", tak więc mam zalecone zaklejanie zdrowych oczek (Kacperuś prawe, Zuzia lewe) na 2-3 h dziennie........no i że tak się wyrażę brzydko doopa!, za chiny ludowe nie dadzą, jak mi się już uda Je zagadać i jakoś zakleję oczko to od razu mi zrywają "opatrunek" i spierniczają gdzie pieprz rośnie,jak Je już złapię to nie dadzą się tknąć.........jestem cała skopana i pogryziona....ech......JAK JA MAM TO ZROBIĆ DO JASNEJ CIASNEJ?!
macie jakieś sugestie, pomysły, sprawdzone sposoby???? bo wymiękam!
    • 100ania Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 21.03.09, 08:15
      trochę mnie dziwi, że piszesz "na okularki za wcześnie"
      przecież dużo mniejsze dzieci noszą okularki.

      W temacie zaklejania - Oskar przez pewien czas zezował, też mieliśmy zalecone zaklejanie, kupiliśmy jakieś zwykłe okularki przeciwsłoneczne, wyjęliśmy szkło z tego oczka, które miało być ćwiczone, a drugie zalepiliśmy plastrami. Tez ściągał, fakt, ale przynajmniej naskóka sobie za każdym razem nie zrywał smile
      • kasiaforenc Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 21.03.09, 08:34
        Może zabawa w piratów. Na zaklejone oczko założyć jeszcze chustę.
        Koleżance czasami się w ten sposób udawało. Pozdrawiam
    • ryslek798 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 21.03.09, 09:12
      Ja też miełam ten problem córka ma astygmatyzm oka nie dawała sobie zakleić jak
      była mała to normalne że dzieci się przed tym bronią.OKULIŚCIE MÓWIŁAM ŻE
      ZAKLEJAM bo co miałam powiedzieć że nie radze sobie z dzieckiem? ona na to ze
      widzi bo jest poprawa....]więc sprawy potoczyły się tak że dziś mała nosi
      okulary chodzi do szkoły i jest ok co jakiś czas jezdzimy na naświetlania i
      ćwiczenia oczów więc sama wyciągnij wnioski pozdrawiam....
      • anjazzielonego Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 21.03.09, 10:13
        Ewcia,

        NIE są za małe na okulary, bo i dużo mniejsze dzieci dostają, ale problem w tym,
        czy Twoi by chcieli w ogóle nosić.
        Moje dziewczyny (2 lata) mają nosić szkła plus dwa, i jedna wielka d....pa.
        prosimy, tłumaczymy, sami nosimy swoje okulary, ubieramy lalce/ misiowi, nawet
        biedny kot musiał na chwilę ubrać, no cuda, a one i tak NIE i nie!
        nosiły może z 10 x po kilka minut, raz Ola nosiła przez 3 godziny, teraz się
        odwidziało.
        Szarpią, ściagają, próbują wyłamać oprawki.
        Ola kilka razy zaczęła się aż trząść, jak podeszliśmy z okularami....

        to jest makabra, dziecko w takim wieku nie rozumie, że musi, zakładanie na siłę
        nic nie da, jeszcze się bardziej zrażą. Zresztą co, założę na siłę, one i tak
        zerwą, i co niby mam robić, wciskać im na siłę?
        Okulistka uprzedzała, że są dzieci, które za diabła nie będą nosić okularów,
        kazała nam spróbować...
        Wizyta za miesiąc, zobaczymy co dalej...
        • tolka11 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 21.03.09, 11:54
          Miłosz miał włąśnie astygmatyzm i nosił okulary od 10 m-ca życia.
          to żaden problem stwierdzić wadę, jest specjalny aparat chyba
          refraktometr (mogłam pokręcić nazwę), który sam określa wadę. Miłosz
          nie mówił 3 lata, gdybym czekała tak długo, to wada pogłębiłaby się
          a nie zmniejszyła.
          a okulista, który nie wie, ze jest sposób na określenie wady u
          niemowlaka (bo owszem urządzenie drogie i może go nie mić, ale
          wiedzę mieć musi) to .....szkoda słów.
          • ewcians Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 22.03.09, 02:21
            Ech...........
            No widzicie Kochane.........jest u mnie w mieście jeden jedyny "specjalista" od wcześniaczków..........poleciłam ją kiedyś koleżance, bo oczko Jej Synka łzawiło........diagnoza (bez badań - tylko tzw. oględziny) zatkany kanalik łzowy.........przetkali........oko nadal łzawiące..........pojechali do Prokocimia..........diagnoza - jaskra.
            Ale moje Małe bardzo dokładnie badała, tylko chyba problem w tym, że sprzętu do doboru okularków nie mają - stąd twierdzenie, że na nie za wcześnie.
            Dowiedziałam się, że astygmatyzm jest niewielki...........
            RYSLEK
            Pocieszenie niemałe. Zwłaszcza, że właśnie sobie uświadomiłam, że ja też miałam wadę stwierdzoną w 4 roku życia..........astygmatyzm+nadwzroczność, mama często wspomina, że za chiny ludowe nie dałam sobie zakleić oczka, że okularki miałam druciane z zagięciami na uszy bym nie ściągnęła, a i tak dawałam radę........wogóle z okresu szkolnego aż do 23 roku życia pamiętam, że miałam nosić okulary......do tego szkła cylindry. Nie nosiłam.........przyznaję......w wieku 23 lat dowiedziałam się, że po astygmatyźmie nie ma śladu, a nadwzroczność jest minimalna. Spytałam jak to możliwe skoro spradycznie zakładałam okulary......Pani Okulistka mi powiedziała, że do 21 roku życia takie wady lubią się cofać.......
            Mąż też miał te same problemy co ja - również się cofnęło.
            Jednak mimo optymizmu jakiego nabrałam dzięki Wam, wypróbuję zarówno piratów jak i okularki przeciwsłoneczne (choć tu mam wątpliwości.....zakładałam Małym kilkanaście razy i za każdym razem kończyło się zdecydowanym NIE-IĆ! oraz zrzucaniem okularów)
            ANJA
            Uśmiałam się czytając Twoją opowieść..........no i masz 100% racji - zmusić na siłę się nie da bo się zrażą i doopa.
            Spróbuję Ich podejść,choć znając moje charakterne Skarbulki marne szanse, że mi się uda.........ale próbować trzeba.
            Kurczę tak to jest jak matka i ojciec uparciuchy .............Dzieci inne być nie mogą.........
            • ozga4 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 23.03.09, 14:06
              moja malutka też ma astygmatyzm i nosi okularki +4 i +5 więc prawie denka .ale
              od kiedy jej założylismy(miała roczek)musiala nosić caly dzień tylko na sen
              zdejmane.
              nie robiła sprzeciwu,nawet chciała nosi .zachęcilismy ją okularami
              przeciwsłonecznymi,które nosił braciszek.
              oczka badane miała specjalnym aparatem w wieku 8 miesięcy i pózniej też.
              okularki posiadaja z tyu gumki ,przez co trudniej je zdjąć .
              pozdrawiam i życzę cierpliwości
    • zurawska.barbara Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 23.03.09, 15:08
      Zastanawia mnie jedna rzecz - nie wiem jak się bada astygmatyzm i moge się
      mylić, ale mój mały (ma zeza) miał określoną wadę wzroku jak miał jakieś 8
      miesiecy urodzeniowe (wyszło +3 i +3,5), poprzedzone to było zakraplaniem
      atropiny, teraz - ma 21 mcy - też miało określaną wadę (+1 i +0,5) i też po
      kroplach. Jesteś pewna że nie da sie zbadać dzieci??
      • ewcians Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 01:16
        BASIU
        Nie jestem oczywiście pewna........zwłaszcza po waszych spostrzeżeniach.
        Tak powiedziała mi lekarka............
        Chyba będę musiała jednak się wybrać z Małymi do Krakowa na powtórne badaniesad, już mi się serducho kroisad, znów stersujący dzień dla Maluszkówsad...........no ale chodzi tu o ich zdrowie w końcu.

        P.S.
        Kupiłam okularki słoneczne - nie ma szans..........owszem założą na minutę nie więcej.
        Zabawa w piratów owszem bardzo chętnie, ale bez opasek broń Panie Boże (poza tym od paru dni cały czas za pirata muszę robićwink).

        No nic.....tak jak wspomniałam, chyba powtórnego badania nie unikniemy.
        • ryslek798 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 08:39
          Na pewno nie unikniecie]...to wymaga czasu a mają tylko estygmatyzm czy coś
          jeszcze? moja ma jeszcze niedowidzenie i zez zbieżny neprzemienny ale bardzo
          pomagaja naświetlania i ćwiczenia orotoptyczne
          • traganek Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 08:46
            U nas najbardziej pomagało zaklejanie oczu przed ulubioną bajką.
            Jeśli maluchy zdejmowały zasłonki wyłączałam bajkę. Po 10 minutach
            bajka się kończyła a oni już nie pamiętali, że mają zasłonięte
            oczko. Teraz mają 3 lata i za nic nie mogę im zasłonić nawet na 5
            minut. Za to chętnie noszą okulary. Okulistka cieszy się, że chociaż
            to.
          • tolka11 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 08:46
            Ewcianssmile
            Mój Miłosz ma okulary od 10 m-ca zycia. Chętnie zaczął nosić w wieku
            4 lat!!! na początku płakał, łamał, chował. Po roku zakładał na 30
            minut i znowu cyrk.
            Taki był, nawalczylismy się z nim strasznie. Ale nawet to noszenie
            na parę minut pomagało jak widać. Astygmatyzmu nie ma, a wada
            zanika. tylko z astygmatyzmem jest tak: jeśli jest wrodzony to nie
            zaniknie i trzeba go korygować całe życie. jesli nabyty (nap: ROP,
            Inne zaburzenia) to ma szansę zaniknąc, bo oko rośnie i korygowane
            okularami prawidłowo się rozwija.
        • karro80 Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 09:42
          My też byliśmy u okulisty i wadę wzroku wykrywa taki "skaner",
          później podłączają do drukarki i masz wynik.
          Okularki u nas będą, ale na razie też zaklejanie oczka (masakra)- ja
          muszę obklejać mocnym plastrem dookoła tego okulistycznego, bo
          inaczej zdejmuje zaraz.

          A okularków nie dali bo mała akurat uczy się raczkować, trochę staje
          i ze względu bezpieczeństwa okulary mają być jak już nie będzie się
          obijać o wszystko.

          Standardowo u nas dają ok 12 mies, coby dzieć był stabilniejszy
          ruchowo, ale moja ma ponad 12 ur, a korygow dopiero 9.


          A badanie wady jest fajne, nie takie jak dna oka. Kropią krople, a
          później tylko ten skaner do oka i już.
          • traganek Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 25.03.09, 10:42
            Zosia dostała pierwsze okulary jak jeszcze nie raczkowała. Gumowe
            właśnie po to, żeby nie zrobiła sobie krzywdy. Dziwne te tłumaczenia
            niektórych okulistów...
            • ewcians Re: Po wizycie u okulisty - jak ja mam to zrobić? 27.03.09, 00:30
              Niby moje mają tylko astygmatyzm, ale mam wątpliwości coraz większe czy na pewno tylko to........

              Badanie u nas wyglądało standartowo.
              Najpierw światło w źrenicę, następnie światło+taka linijka z jakby hm......różnej wielkości (i pewnie sile też) soczewkami........okulistka mówiła coś o badaniu .......... frakcji? a możeja źle usłyszałam (?).
              Małe nie miały ROP, ani żadnych innych dolegliwości w związku z oczętami.........

              Nie no...........jednak się umówię na tę wizytę w Krakowie.......a tak przy okazji - może możecie mi jakiegoś dobrego okulistę w Krk polecić?(założę jeszcze osobny topik w tym temacie - jednak jak macie jakieś namiary to proszę o pomoc).

              Ech że też się musiało skichać.......wr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja