Przełamane dziecko?

26.03.09, 11:26
Moja kuzynka urodziła o czasie dziecko. Wg mnie mały ma dużą
asymetrię. Wciąż patrzy tylko w jedną stronę, główka jest już z
jednej strony płaska. Była z małym u lekarza (mała wioska) i tam
usłyszała, że dziecko jest przełamane (?) Co to za termin? Jak dla
mnie mało medyczny. Musi teraz z małym ćwiczyć. Dotykać rączkami na
krzyż nóżek. O innej rehabilitacji nie chce słyszeć. Kuzynka mówi,
że przełamania się nie ćwiczy inaczej??? Wiecie coś na ten temat?
    • tabaluga0 Re: Przełamane dziecko? 26.03.09, 11:46
      parenting.pl/chore-dziecko/1088-przelamane-dziecko.html
      a kuzynka to niech poczyta jakie mogą byc konsekwencje niecwiczenia lepiej, to
      moze jej sie oczy otworzą i sie przełamie.
    • mama-cudownego-misia Re: Przełamane dziecko? 26.03.09, 12:36
      Przełamanie albo schynięcie, tak się na wsi mówi na wszelkie asymetrie. Może jej
      terapeuta chciał jakoś bardziej po ludzku wytłumaczyć. Ale tego ćwiczenia nie
      znam, to bobathy jakieś?
      Jak nie chce do innego rehabilitanta, to może ją namów na neurologa?
      • mama_janka007 Re: Przełamane dziecko? 26.03.09, 20:27
        ja wlasnie pod reka mam siostre (dypl.fizjoterap.) wiec natychmiast
        sie o to "przelamanie" zapytalam. nie spotkala sie z tym okresleniem
        ale kiedy jej powiedzialam o tym cwiczeniu powiedziala, ze to
        wlasnie najbardziej typowe cwiczenie przy asymetrii u dzieciaczkow
        majacych problemy z koordynacja. stosowana jest w paru metodach-
        bobathach tez.
    • neptunka Re: Przełamane dziecko? 26.03.09, 20:52
      na gazetowych forach mnóstwo jest wątków o przełamaniu - tu przykład:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=63337229&v=2&s=0
      • lazy_lou Re: Przełamane dziecko? 27.03.09, 04:55
        ja jeszcze slyszlam o "usunietym" dziecku big_grin

        ale cwiczenie jest dobre, tylko dziwie sie ze jest tylko jedno.
        my tez mielismy cos takiego: bierze sie lapka dziecka i dotyka sie
        na kolejno: jego glowy, drygiej raczki, i i kozek, jedna po drugiej-
        jakas tam jest sekswencja ustalona ale to byl ponad 2 lata temu i
        nie pamietam smile
        chodzi o wzmocnienie swiadomosci ciala.
        ale do tego ciwczenia mielismy jeszcze kilka na wzmocnienie poczucia
        osi.
        <nie pamietam jak to nazywano "fachowo"- sens byl taki wink >

        to sa bobathy.

        u nas zadzialalo i to dosc szybko, a kub mial spora asymetrie bo
        mial caly lepek krzywy i jedno ucho wyraznie "rozklapciane".


Inne wątki na temat:
Pełna wersja